Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Jerant

Renowacja drewnianych skrzyń zegarowych

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

Jestem początkującym miłośnikiem starych zegarów. Początkującym ale nie bez pewnych doświadczeń w zakresie stolarki czy mechaniki. Próbuję jednak po raz pierwszy samodzielnie odrestaurować skrzynię zegara wiszącego w stylu eklektycznym. Korzystając z różnych znalezionych w internecie porad wykonałem część prac. Natrafiłem jednak na problem z którym nie mogę sobie poradzić a nie znalazłem jeszcze nigdzie wskazówek jak należy w takiej sytuacji postępować. Chodzi o politurowanie drzwiczek zegarowych. W zegarach eklektycznych boki drzwi są wykończone kolumienkami często o skomplikowanych kształtach. Próby politurowania powierzchni drzwi wyłożonej fornirem bez odklejenia kolumienek nie udają mi się. Nie sposób ładnie położyć politury we wszystkich zakamarkach kolumienek. Próbowałem delikatnie podważyć kolumny aby je odkleić ale bez powodzenia a mam obawę że użycie większej siły uszkodzi kolumienki albo fornir na drzwiczkach. Może ktoś ma w tej materii jakieś doświadczenia i zna sposób jak można położyć ładnie politurę na takich drzwiach lub zna metodę na odklejenie kolumienek z drzwiczek.

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Politurowanie w ogóle wymaga dużo wprawy, a skomplikowane kształty szczególnie. Fachowcy radzą sobie różnie i każdy ma swoje patenty, a najprostszy to użycie pędzli zamiast tamponów.

 

Poczytaj też tutaj:

http://zegarkiclub.pl/forum/topic/45789-renowacja-skrzyn-starych-zegarow/


Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeden z naszych kolegów zrobił świetną stronę o renowacji zegarów,

a znajdziesz ją tutaj .

Zaś temat z forum tutaj.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za linki. Niestety te informacje przeczytałem już przed zadaniem pytania. Nie odpowiadają one jednak na zasadnicze pytanie. Czy jest jakiś sposób na bezpieczne odklejenie kolumienek. Jak do tego się zabrać. Nie chciałbym uszkodzić skrzynki ani oryginalnych jej elementów. Politurowanie płaskich elementów nie sprawia mi kłopotu i wychodzi naprawdę nieźle. Niestety jeżeli do drzwiczek są przymocowane kolumny, to nie ma możliwości tamponem wyrównać politury. Próbuję pędzelkami ale albo nie mam wprawy albo popełniam jakiś błąd Na styku z kolumnami nie wygląda to najlepiej. Dlatego coraz częściej myślę o podjęciu próby demontażu kolumienek. Mam jednak spore obawy przed tak brutalną ingerencją. Dlatego chciałbym usłyszeć jakąś radę od kogoś kto już takie rzeczy robił.

Pozdrawiam

Jerant

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlatego coraz częściej myślę o podjęciu próby demontażu kolumienek. Mam jednak spore obawy przed tak brutalną ingerencją. Dlatego chciałbym usłyszeć jakąś radę od kogoś kto już takie rzeczy robił.

Jeżeli skrzynka jest stara (kleje skórne i kostne) i nie była już wcześniej poddana renowacji przy pomocy nowoczesnych klejów, to kolumienki powinny się bez problemu odkleić po namoczeniu przy pomocy mokrych szmat (ok. 24 godziny). Problem tu polega na tym, że często przy okazji odkleja się też fornir. Nowsze kleje niestety mają to do siebie, że kleją nieodwracalnie i trzeba użyć do rozłączenia siły, a elementy często pękają, ale po umiejętnym sklejeniu i tak wszystko jest OK.


Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli skrzynka jest stara (kleje skórne i kostne) i nie była już wcześniej poddana renowacji przy pomocy nowoczesnych klejów, to kolumienki powinny się bez problemu.....

 

Dokładnie. Ja swoją skrzynkę rozebrałem na czynniki pierwsze i udało mi się niczego nie uszkodzić.

Jest to kwestia wieku zegara i użytego kleju. Podważałem elementy nożem lub szpachelka - ale tak z wyczuciem,

i elementy odskakiwały bez większego oporu. Jeżeli skrzynka nie wygląda na naprawiana wcześniej to raczej

będzie klej naturalny a ten po latach "wietrzenia" nie stawia wielkiego oporu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo dziękuję wszystkim za rady. Prawdopodobnie zdecyduję się na oderwanie kolumienek ale podjąłem jeszcze jedną próbę politurowania przy pomocy pędzli z gąbki do farb akrylowych. Pokrywam też drzwiczki rozcieńczona politurą. Po nałożeniu 4 warstw wygląda obiecująco. Nałożę jeszcze kilka warstw i spróbuję tamponem. Jeżeli nie uzyskam chociaż przyzwoitego efektu to zdecyduję się na zdjęcie kolumienek. Podważanie cienkim nożem wydaje mi się sensowne ale kolumienki maja bardzo skomplikowane i głębokie toczenia. obawiam się że pękną. Skrzynia jest stara i nie widać żeby w ostatnim czasie była odnawiana. Ale robaczki trochę nadwątliły te kolumny. Wzmocniłem je co prawda utwardzaczem ale na ile to je uchroni od złamania nie wiem.

Zastanawiałem się jeszcze czy nie zastosować gorącego powietrza do rozpuszczenia kleju jeżeli jest to klej kostny. Nie wiem jednak czy to może to ułatwić odklejenie kolumienek. Może ktoś próbował takiego sposobu?

Pozdrawiam

Jerant

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ritter

Jak chcesz to zrobić równo i dokładnie to użyj areografu. Politurę należy rozcieńczyć. Najlepiej jest położyć kilka mozliwie cienkich warstw bardziej rozcieńczonej pozwalając im przeschnąć. Areograf pozwala na uniknięcie "łat" po politurowaniu. Gęstość politury dobierzesz testując ją na kawałku fornierowanej deski. Dodatkowo już po politurowaniu i solidnym wyschnieciu można nałożyć cienką warstewkę wosku a następnie wypolerować całość miękką szmatką.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo dziękuję wszystkim za rady. Prawdopodobnie zdecyduję się na oderwanie kolumienek

Zastanawiałem się jeszcze czy nie zastosować gorącego powietrza do rozpuszczenia kleju jeżeli jest to klej kostny. Nie wiem jednak czy to może to ułatwić odklejenie kolumienek. Może ktoś próbował takiego sposobu?

Pozdrawiam

Jerant

 

O tym właśnie sposobie pisałem wczoraj, ale niestety nie przeszło, wyskakiwał mi ciągle (błąd wczytywania strony). Mój ś.p. wujek to stosował przy opornym rozklejaniu

Tylko to też trzeba robić ostrożnie, od zewnątrz żeby nie odkleić forniru.


Pozdrawiam Jan

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,

Dziękuje za rady. Po kilku próbach politurowania drzwiczek zegara bez odklejania kolumienek, stwierdziłem że nie ma się co oszukiwać bo nie uzyskam naprawdę dobrego efektu. Te metody są dobre jak chce się trochę podrasować skrzynkę przed sprzedażą. Aby to jednak dobrze zrobić to odklejenie kolumienek jest niezbędne. Delikatnie podważając kolumienki w szparę wpuszczałem strzykawką ciepłą wodę i tak po godzinie odkleiłem kolumienki. Niestety nie bez pewnych strat. w dwóch miejscach kolumna odeszła z fornirem. Na szczęście po ponownym przyklejeniu nie powinno być tego widać. Mam jednak pytanie czy brakujący fornir powinno się uzupełnić czy wystarczy szpachlą wyrównać podłoże przed przyklejeniem kolumienek. Jak powinno się postąpić zgodnie ze sztuką. I drugie pytanie czy kolumienki przyklejać klejem kostnym czy też są inne kleje które są wygodniejsze w użyciu a pozwolą w przyszłości odkleić kolumny.

Pozdrawiam wszystkich którzy zainteresowali się tym tematem. Ponieważ mam jeszcze kilka pięknych i starych skrzynek do odnowienia to sądzę że napotkam następne problemy z którymi sobie nie będę mógł poradzić i będę liczył na waszą pomoc.

Jerant

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.