Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

MironRec

Tissot Le Locle, podróba czy nie?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, chcę kupić taki zegarek od kolegi ale nie jestem jego pewny. Tylny wachnik oraz mechanizm nie przypomina mi ETy. Proszę o pomoc. Może ktoś coś zauważy?

post-39193-0-50881400-1308157444_thumb.jpg

post-39193-0-08165200-1308157455_thumb.jpg

post-39193-0-84903200-1308157464_thumb.jpg

post-39193-0-28304500-1308157482_thumb.jpg

post-39193-0-41670700-1308157888_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylny wachnik oraz mechanizm nie przypomina mi ETy.

No i sam sobie odpowiedziałeś.

 

Poza tym mimo że zdjęcie dość niewyraźne, to widać tandetne wykonanie tarczy w stosunku do oryginału. Giloszowanie, to chyba plastikowy odlew, indexy namalowane płaskie, w oryginale są wypukłe...

Podróbka.


Użytkownik Sylwek, pewnego dnia, zupełnie niechcąco, trafnie ocenił współczesny trend w zegarmistrzostwie:

"Ważne by wytrzymał przynajmniej 6 lat zanim rozdyndają się w nim wskazówki."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i sam sobie odpowiedziałeś.

 

Poza tym mimo że zdjęcie dość niewyraźne, to widać tandetne wykonanie tarczy w stosunku do oryginału. Giloszowanie, to chyba plastikowy odlew, indexy namalowane płaskie, w oryginale są wypukłe...

Podróbka.

 

 

 

Witam, cyfry są wypukłe zdjęcie troche nie wyraźne, wskazówki w kolorystyce prawidłowej, napis made swiss w odpowiednim miejscu, na czterech polach pomiedz I II, IIII V, VII VIII, X XI wyraźne ładne kwadraty Giloszownie, widziałem podróbkę i mi to wogółe nie pasuje ale oryginału nie widziałem :P,

zdjęcie początkowe tego zegarka, ale najgorszy jest ten mechanizm serce, co to wogóle jest?

post-39193-0-76234600-1308158679_thumb.jpeg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ile "kolega" chce za ten zegarek? :P

Jak bardzo mało to już samo to daje do myślenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ile "kolega" chce za ten zegarek? :P

Jak bardzo mało to już samo to daje do myślenia.

 

Właśnie nie mało bo twierdzi że kupił w holandi i dał troche EUR, cena 1000pln Nowy(oryginał bez problemu można kupić do 1800pln), dlatego pytam,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nieistotne. Mechanizm rozstrzyga o wszystkim.

Nie ma oryginalnych LeLocle na innych mechanizmach niż ETA.

A tutaj na pewno nie jest ETA.

Jaki jest mechanizm to trudno dojrzeć na tych zdjęciach i stwierdzić na 100%, ale najbardziej przypomina chińskiego st-16 lub jakąś jego wariację Dixmont-Guangzhou...


Użytkownik Sylwek, pewnego dnia, zupełnie niechcąco, trafnie ocenił współczesny trend w zegarmistrzostwie:

"Ważne by wytrzymał przynajmniej 6 lat zanim rozdyndają się w nim wskazówki."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

le Locle na bransolecie można kupić za ok. 1500.. :P

Nie wiem, zdjęcia są kiepskie by porównać ten zegarek z oryginalnym, ale jeśli mówisz, że część mechanizmu budzi wątpliwości (tutaj, na zdjęciach mało go widać) to albo lepsze foty albo decyduj sam.

 

Pozdrawiam,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Taki jak ten, tylko ze zmienionym rotorem:

seagullst16-300x225.jpg

TY28 z Hong Kongu lub ST-16 z Tianjin...

 

Nieistotne. W oryginale ma być ETA z balansem na godz 12. Inaczej to podróba i nie ma się nad czym zastanawiać.


Użytkownik Sylwek, pewnego dnia, zupełnie niechcąco, trafnie ocenił współczesny trend w zegarmistrzostwie:

"Ważne by wytrzymał przynajmniej 6 lat zanim rozdyndają się w nim wskazówki."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja powiem tak - swego czasu dość dokładnie rozpracowałem ten model pod względem tarczy, wskazówek, koperty i mogę na 100% stwierdzić, ze te są w pełni oryginalne. Co do mechanizmu nie wypowiadam się ale wątpię aby do oryginalnej koperty ktoś pchał fake'a. Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja powiem tak - swego czasu dość dokładnie rozpracowałem ten model pod względem tarczy, wskazówek, koperty i mogę na 100% stwierdzić, ze te są w pełni oryginalne. Co do mechanizmu nie wypowiadam się ale wątpię aby do oryginalnej koperty ktoś pchał fake'a. Pozdrawiam.

 

jutro pójde się ośmieszyć do speca od Tissota i mu pokaże, napiszę co powiedział, co to dokładnie tam siedzi w nim z czystej ciekawosci to zrobie, czy uwazać na takie model? napewno tak, może jest oryginal? :P ale raczej szczescia nie ma, uważajcie na mechanizmy! idealna podróbka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja powiem tak - swego czasu dość dokładnie rozpracowałem ten model pod względem tarczy, wskazówek, koperty i mogę na 100% stwierdzić, ze te są w pełni oryginalne.

Eeetam... jak można na podstawie słabych zdjęć w internecie stwierdzić, że tarcza, wskazówki, koperta są na 100% oryginalne. Czasami daje się stwierdzić, że coś na 100% nie jest oryginalne. Ale twierdzenie na odwrót, jest zazwyczaj bardzo ryzykowne..

 

W Tissocie LeLocle charakterystyczną rzeczą jest, że wskazówki minutowa i sekundowa mają taką długość, że są idelanie "na styk" z kreskami indeksów. Jeśli na nie wchodzą, to tylko na ułamek milimetra.

Tutaj od razu widać, że wskazówka sekundowa wchodzi chyba na połowę indeksu.

Pytanie czy wskazówka jest za długa, czy kreski indeksowe na tarczy są za długie?

Być może indeksy są za długie. Wydaje się że w ogóle tarcza nie trzyma oryginalnych proporcji (patrz zdjęcie poniżej), że wewnętrzny ring z cyframi rzymskimi jest za wąski, a indexy kreskowe są za długie. To by też tłumaczyło dlaczego napis "swiss made" jest na samej krawędzi ringu, a powinien być trochę wyżej, po prostu ring za wąski..

 

Dla mnie ten Tissot jest jak trzydolarowy banknot, i nic w nim nie ma oryginalnego.

Tarcza nieoryginalna, koronka też jakby inna, kształt uszu też jakby inny.... a nade wszystko, mechanizm wewnątrz jest ewidentnie chiński..

Nie wiem czego jeszcze chcecie, gdzie tu się jeszcze oryginalności doszukiwać?

Dla mnie EOT. Nikogo nie mam zamiaru więcej przekonywać. Chcecie wierzyć, wierzcie.. nie chcecie wierzyć, to wierzcie w to co chcecie wierzyć :P

 

post-27913-0-50587000-1331848949.jpg


Użytkownik Sylwek, pewnego dnia, zupełnie niechcąco, trafnie ocenił współczesny trend w zegarmistrzostwie:

"Ważne by wytrzymał przynajmniej 6 lat zanim rozdyndają się w nim wskazówki."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poligrafia fatalna, reszta jeszcze gorsza. Jak mozna powiedziec, ze koperta jest oryginalna? :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rzeczywiście, zdjęcia oglądałem w iPhonie i zasugerowałem się jednym, kluczowym detalem na tarczy. Dopiero po wrzuceniu zdjęć na ekran widać różnicę. Sorry za tą pomyłkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odpowiedz prosta każdemu znana już Ładna podróbka :) made in china mechanizm ogólnie wszystko, wartość 5$, lepiej już kupić nawet casio za 100pln jak taką podróbkę, jeśli sie nie znacie to uważajcie pewnie ten zegarek pojawi się na allegro za chwile,

 

wszystkim dziękuje za pomoc wykazaliście się duża wiedzą której mi brak:), dziękuję nie kupiłem przez to podróbki,,,

 

pozdrawiam, miłego dnia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odpowiedz prosta każdemu znana już Ładna podróbka :) made in china mechanizm ogólnie wszystko, wartość 5$, lepiej już kupić nawet casio za 100pln jak taką podróbkę, jeśli sie nie znacie to uważajcie pewnie ten zegarek pojawi się na allegro za chwile,

 

wszystkim dziękuje za pomoc wykazaliście się duża wiedzą której mi brak:), dziękuję nie kupiłem przez to podróbki,,,

 

pozdrawiam, miłego dnia

 

widziałem parę dni temu na allegro podróbkę tego tissota. jeśli dobrze pamiętam za około 450 zł


<script src="//widget.time.is/t.js"></script>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich.

Stałem się szczęśliwym posiadaczem zegarka Tissot LeLocle. Jestem totalnym amatorem jeśli chodzi o zegarki i chciałbym się z nim właściwie obchodzić.

Moje pytanie: czy nakręcając ten zegarek powinienem ostatecznie natrafić na jakiś opór świadczący o tym, że zegarek jest "całkowicie nakręcony" (tak było w poprzednim manualnym zegarku, który posiadałem)czy pozostaje mi zdać się wyłącznie na wyczucie?

Wiem, jest to zegarek automatyczny, ale czasem mnie korci i nakręcam go ręcznie.

Będę wdzięczny za "wskazówki" dotyczące bezpiecznego obchodzenia się z tym cackiem.

 

Pozdrawiam,

panKonrad.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.