Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gość

PIRAMIDA PRESTIŻU - AKTUALNE WYNIKI

Rekomendowane odpowiedzi

Gość

Dokładnie :!:. Post Maćka powinien rozwiać wszelkie wątpliwości związane z wysokimi cenami zegarków Patek Philippe. I chociaż mam za złe tej firmie, że przynajmniej z jednym modelem zegarka mechanicznego nie zeszła w okolice 12.000 - 15.000 zł, to uważam, że Patek za swoje dzieła sztuki może wołać każde pieniądze (nawet 3.000.000 zł).

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Proszę także zwrócić uwagę na polskie napisy na mechanizmie tamtego Patka-Czapka. Niektóre wyglądają baaardzo nietypowo :wink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak przy okazji, także starsze zegarki (np. kieszonkowe Breguet'y, Arnold'y, i Berthoud'y), są sprawne do dziś, choć mają nawet ponad 250 lat.

 

Ówczesne stopy, jak i sama technologia produkcji były oczywiście o niebo mniej zaawansowane od współczesnych, co pozwala żywić nadzieję, że poddawany regularnym przeglądom i konserwowany zegarek współczesny dobrej klasy, powinien być co najmniej równie trwały. Oby...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

WOLNIEY , PRĘDZEY ;)

 

Czad!

 

Swoją drogą... Ciekawe, czy doczekamy się kiedyś jakiejś polskiej manufaktury... fajnie by było. Zegarek "made in Poland" - tylko w środku zamiast Kirowa - ETA ;)


Michał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Albo polski "in house" z polskim tourbillonem za niewielkie pieniądze...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ówczesne stopy, jak i sama technologia produkcji były oczywiście o niebo mniej zaawansowane od współczesnych, co pozwala żywić nadzieję, że poddawany regularnym przeglądom i konserwowany zegarek współczesny dobrej klasy, powinien być co najmniej równie trwały. Oby...

 

... no właśnie : OBY

sterowania jakością również dawniej nie znali !

 

 

piotrek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Zegarek "made in Poland" - tylko w środku zamiast Kirowa - ETA

 

... jak nam forum jeszcze trochę podrośnie ... to wam coś zaproponuję 8)

 

piotrek

 

Idzie Grześ przez wieś,

worek piasku niesie,

a przez dziurkę piasek ciurkiem

sypie się za Grzesiem.

 

"Piasku mniej -

nosić lżej!" cieszy się głuptasek.

Do dom wrócił, worek zrzucił,

ale gdzie ten piasek?

 

Wraca Grześ przez wieś,

zbiera piasku ziarnka.

Pomaluśku, powoluśku

zebrała się miarka.

 

Idzie Grześ przez wieś,

worek piasku niesie,

a przez dziurkę piasek ciurkiem

sypie się za Grzesiem ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mariusz to nie był piasek, ja ostatnio nosiłem worez z posadzką samopoziomującą ;)

 

Piotrek, czyżbyś chciał zaproponować klubowy zegarek?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Piotrek ma talent designerski, ale kto miałby wykonać mechanizm :?: no i całą resztę :?:. Ten klubowy zegarek to zabawny żart ;) :wink:.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mariusz, nie taki znowu zart. Jak zamawiasz większą ilość (nie wiem jaką) to np. Grovana zrobi ci zegarki pod Twoją marką (nawet Mariusz_W). Stowa może wydrukować coś na tarczy Antei na życzenie. Przykładem forumowego zegarka jest bodajże Speedbird, wykonywany przez Zeno.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Możliwe, że tak. Pozostaje jednak pytanie o sens takiej zabawy :?:. Jest wiele znakomitych firm zegarkowych o ugruntowanej pozycji na rynku. Nowa marka musiałaby dysponować doskonałym zapleczem produkcyjnym oraz myślą techniczną i przez wiele lat pracować na renomę. Niestety, nie łatwo jest przekonać klientów do nowej oferty zupełnie nieznanej nikomu marki, a przecież kolekcjonerzy zegarków są wymagający, marudzą nad każdym szczegółem. A to logo im nie odpowiada, a to wygląd nie taki, ETA w środku też jest be, a jak mechanizm będzie in-house, to będą biadolić, że firma nie jest szwajcarska, albo że zegarki za drogie, a jak będą drogie i będą posiadały trochę komplikacji, to ktoś napisze, że mamy do czynienia z przerostem formy nad treścią itd.. Zejdźmy więc na ziemię. Jest IWC i mnie już nic więcej do szczęścia (jeżeli chodzi o zegarki) nie jest potrzebne, ale oczywiście życzę powodzenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
;) , Piotrek, wygląda na to, że Twoja propozycja została rozpoznana i skomentowana jeszcze zanim została złożona ;)

Michał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość niepokorny666

Mariusz, z tym IWC jestes monotematyczny, ale rozumiem, że miłośc nie wybiera.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Mariusz, z tym IWC jestes monotematyczny, ale rozumiem, że miłośc nie wybiera.

 

Może i masz rację, ale piszę na temat. W końcu jest to forum zegarkowe, a pytania dotyczące tej marki z Schaffhausen co jakiś czas się pojawiają więc dzielę się posiadaną wiedzą.

 

Przecież ja tylko tak palnąłem, a Mariusz na poważnie :oops:

 

Gdzie tam poważnie. Przecież napisałem, że to zabawny żart.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sławek

Sprawny Patek z przed 160-ciu lat, sprawne kieszonkowe Brequet'y, Arnold'y i Berthoud'y nawet z przed 250-ciu lat! No dobrze Panowie, ale: ile lat rzeczywiście "przechodził" ten Patek i te pozostałe bez przerwy? Bo może leżą w gablotach od 50-ciu, 80-ciu, albo i więcej lat i są tylko regularnie konserwowane? Dalej, ile razy każdy z nich był w ciągu tego czasu naprawiany lub czyszczony? Czy ktoś podaje wogóle takie informacje? jeżeli nie to pytam się dlaczego?

[...]

 

Oczywiście, że : wykonanie, precyzja i dodatkowo smarowanie minimalizują tacie wydłużając tym samym żywotność mechanizmu. Ale mimo wszystko pozostaje pewna jego wielkość, która powoduje nieuchronne zużycie. Dlatego żywotność KAŻDEGO mechanicznego zegarka, chociaż tego bardzo nie chcemy JEST OGRANICZONA. Niestety nie ma NIC WIECZNEGO na tym świecie. A przecież zegarek to przedmiot użytkowy do noszenia, przeznaczony do CODZIENNEL EKSPLOATACJI!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Sprawny Patek z przed 160-ciu lat, sprawne kieszonkowe Brequet'y, Arnold'y i Berthoud'y nawet z przed 250-ciu lat! No dobrze Panowie, ale: ile lat rzeczywiście "przechodził" ten Patek i te pozostałe bez przerwy? Bo może leżą w gablotach od 50-ciu, 80-ciu, albo i więcej lat i są tylko regularnie konserwowane? Dalej, ile razy każdy z nich był w ciągu tego czasu naprawiany lub czyszczony? Czy ktoś podaje wogóle takie informacje? jeżeli nie to pytam się dlaczego?

 

Nie wiem ile razy taki Patek Philippe mógł być naprawiany, bo nie jestem jasnowidzem. Co do przeglądu i konserwacji zegarka mechanicznego, to powinien być on wykonywany raz na trzy lata. Tak jest prawidłowo. Oczywiście zakładam, że właścicielem Patka był prawdziwy miłośnik zegarków, a nie jakiś "rzeźnik". Wówczas ilość przeglądów powinna w 160 letniej historii wynieść około 53.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chodzące do dziś PP, czy VC mające sporo ponad 100 lat bynajmniej nie spoczywają w muzeach. Produkcja ich była na tyle masowa (mowa o np. Gondolo), że to żadna atrakcja, do muzeum się nie nadają (no, może u nas to byłaby atrakcja), a i ich cena sięga kilku tys. euro, czyli relatywnie niewiele jak na PP. Są sprawne, często w doskonałej kondycji i używane prawie non stop. Oczywiście były należycie konserwowane, ale to chyba normalne.

Per analogiam, do dziś istnieją sprawne i używane prawie non stop zabytkowe windy, a pamiętam, że jeszcze kilka - kilkanaście lat temu używano w Polsce manualne centrale telefoniczne, mające dobrze ponad 60 lat (nie był to powód do dumy;) ).

Zadbany mechanizm potrafi służyć...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

:shock: :shock: :shock:

Ale ten temat stopniał. Znowu jakiś nieodpowiedzialny moderator powycinał 2 strony postów w pień. Może jeszcze pousuwacie wszystkie "śmieszne" wiadomości, które nic nie wnoszą do tematu poza tym, że prezentują emotikonę albo ograniczają się tylko do jednego zdania :?:.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość vikki

Mam pytanie dotyczące firmy "Adriatica". Czy możecie mi napisać coś o prestiżu tej firmy oraz czy plasuje się ona na którymkolwiek poziomie piramidy prestiżu? Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie ta piramida jest absurdalna!!!!!!

Jak moze byc Officine Panarei poniżej Omegi, albo Franck Muller czy Daniel Roth ponieżej Zenitha czy Rolexa. Ponadto to juz smieszne: IWC powyzej GP i Lange Sohne, czy Ullysse Nardin.


 

epos_logo.jpg.8c112fd1fff37da5649af0cec7869bc5.jpg  Jak go nie lubić!

.................................................................
"Mieć rację to niewiele, nawet stary zepsuty zegar dwa razy na dobę ma rację. - Jean Cocteau
.................................................................
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.