Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

carman100

Hublot F1 KING POWER

Rekomendowane odpowiedzi

Przykro się czyta niektóre Wasze odpowiedzi :) ale cóż

prosze fotki dla niedowiarków, przepraszam za jakość ale robiłem telefonem

 

502371060c9b73eam.jpg

6ec73eb35d0f8f72m.jpg

 

Pozdrawiam :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rzeczywiscie, chociaz zdjecie werku nieostre, to wyglada on na Valjoux 7750. Zapewne mechanizm wyprodukowany na Dalekim Wschodzie, podobnie jak wiele innych wyjsciowo szwajcarskich mechanizmom.

 

@carman100: tu masz piekny przyklad, dlaczego duzo drozsze sa zegarki z mechanizmami wyprdokowanymi przez samego producenta (tzw. in-house) jak np. Rolex w porownaniu do zegarkow firm, ktore kupuja mechanizmy od innego producenta - a w Szwajcarii ostal sie praktycznie jeden taki producent - ETA, ktory upraszczajac bardzo tlucze cztery mechanizmy wywodzace sie sie jeszcze z lat 1970-tych lub zgola 1950-tych: dwa automaty 2824 i 2892 z pochodnymi (sa np. w Omegach, w TAGach i u wielu innych firm), automatyczny chronograf Valjoux 7750 (jak rozmumiem, jest on w Hublocie, a takze np. u Breitlinga) i manualny Unitas (jest np. w Panerai). Chinczycy, czy Wietnamczycy oczywiscie produkuja wszystkie te mechanizmy, czasami zreszta dorej jakosci i nawet nie mozna powiedziec, ze to sa jakies podrobki, bo patenty na te mechanizmy wygasly dawno temu i moze je produkowac, kto chce. Wiele osob nazywa je klonami, inne nazwy to np. "China 2824":

 

http://www.ranfft.de/cgi-bin/bidfun-db.cgi?10&ranfft&&2uswk&China_2824

 

Jak sam rozumiesz, duzo latwiej podrobic zegarek, gdzie ma sie dostep do mechanizmu, "na oko" identycznego z oryginalnym. To musi sie odbic na cenie, zwlaszcza na rynku wtornym.


Zadna praca nie hanbi, ale kazda meczy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rzeczywiscie, chociaz zdjecie werku nieostre, to wyglada on na Valjoux 7750. Zapewne mechanizm wyprodukowany na Dalekim Wschodzie, podobnie jak wiele innych wyjsciowo szwajcarskich mechanizmom.

 

@carman100: tu masz piekny przyklad, dlaczego duzo drozsze sa zegarki z mechanizmami wyprdokowanymi przez samego producenta (tzw. in-house) jak np. Rolex w porownaniu do zegarkow firm, ktore kupuja mechanizmy od innego producenta - a w Szwajcarii ostal sie praktycznie jeden taki producent - ETA, ktory upraszczajac bardzo tlucze cztery mechanizmy wywodzace sie sie jeszcze z lat 1970-tych lub zgola 1950-tych: dwa automaty 2824 i 2892 z pochodnymi (sa np. w Omegach, w TAGach i u wielu innych firm), automatyczny chronograf Valjoux 7750 (jak rozmumiem, jest on w Hublocie, a takze np. u Breitlinga) i manualny Unitas (jest np. w Panerai). Chinczycy, czy Wietnamczycy oczywiscie produkuja wszystkie te mechanizmy, czasami zreszta dorej jakosci i nawet nie mozna powiedziec, ze to sa jakies podrobki, bo patenty na te mechanizmy wygasly dawno temu i moze je produkowac, kto chce. Wiele osob nazywa je klonami, inne nazwy to np. "China 2824":

 

http://www.ranfft.de/cgi-bin/bidfun-db.cgi?10&ranfft&&2uswk&China_2824

 

Jak sam rozumiesz, duzo latwiej podrobic zegarek, gdzie ma sie dostep do mechanizmu, "na oko" identycznego z oryginalnym. To musi sie odbic na cenie, zwlaszcza na rynku wtornym.

 

Dzięki , czyli jak rozumiem sam mechanizm zegarka może byc całkiem ok tak ? czyli zaczyna mi sie to wszystko składac do kupy, bo jemu też powiedzieli że to szwajcarski mechanizm, mówiłem to wczoraj przyjacielowi, i jest mu naprawde przykro, mało tego zobowiazał sie mi wrócić całą kase, on jest w podobnej sytuacji bo też sobie kupił Hublota tylko trochę innego, nie pamietam nazwy, najwyraźniej on tez został nabity w butelke :D

Kupował to wszystko na Maderze w Portugalii.

Tu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Robert (lub Leszek) vel carman100 jak przypuszczam.

Wilgoci na werku nie widać - to dobrze.

Dostała się tylko pod szkło i troche osiadło na tarczy.

Wyciągnij koronke i dam mu schnąć.

Jak wyschnie to zostaną niezbyt estetyczne ślady na tarczy i na indeksach.

Niestety zegarek to tandetna podróba i raczej nie będzie z nim dobrze.

Rozważ czy po prostu go nie wywalić do kosza i zapomnieć o sprawie.

Jesteś pasionatem motoryzacji, więc jeśli bardzo chcesz mieć coś w tym temacie proponuję kup sobie bo Cię stać prawdziwy zegarek a nie chińską tandetę.

Wygląda tak:

mój egzemplarz

Jeśli jednak potrzebujesz coś na codzień do tyrania i to wodoszczelnego rozważ jakieś chińskie ale tanie i szczelne Casio albo z wyższej półki np Certine. Nie wiem jak jest z Żakiem Lemans (też chińczyk) czy są wodoszczelne, ale mają sporo modeli "w temacie".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mechanizm w Twoim zegarku to Valjoux 7750 ale nie jestem pewien czy to oryginalny VJ czy chiński klon.

Z wyglądu jeśli to oryginalny VJ to w najtańszej wersji wykończeniowej (base) albo po prostu chińczyk :D

W tym drugim wypadku nie przedstawia niestety większej wartości.

 

Edyta:

Po dokłdanym przeglądnięciu się zdjęciu od strony dekla skłaniam się jednak że to Valjoux ale wersji azjatycka.

 

Nie wiem jak możesz nosić go na ręku wiedząc że to podróba.

Tak wygląda oryginał:

 

Hublot-F1-King-Power.jpg

 

Koperte ma wykonaną z ceramiki (u Ciebie jest najprawdopodobniej stal pokryta pvd), szkło szafirowe z antyrefleksem i no i jest wodoszczelny do 100M co zapewnia nie tylko bezstresowy prysznic.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wilgoć na werku też była , ale juz wyschła, generalnie to nie moze całkiem wyschnąć ok 5 dni ! dramat jakiś.

Przepraszam za lamerskie pytanie, ale jak ja mam ta koronkę wyciągnąć ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak jak do przestawiania wskazówek. Tyle.

Więcej nie wyciągniesz.

No tylko że tak faktycznie zapewnisz wentylację od strony mechanizmu a nie od strony tarczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak jak do przestawiania wskazówek. Tyle.

Więcej nie wyciągniesz.

 

 

Dzieki !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

http://sinowatches.com/show_products.asp?productid=1791

 

troszkę przepłaciłeś :/

i tak na podróbę 455$ to kupa pieniędzy....

 

Na tej stronie jest podane

Asian 7750b automatic movement 28800bph, Decorated Insignia Rotor

 

Czyli tak miałem rację, jest tak jak sądziłem. Mechanizm też jest chiński.

O ile oczywiście można wierzyć tej stronce gdzie ktoś sprzedaje podróby.

Na stronce jest informacja że szkiełko jest szafirowe i ma podwójny AR, a patrząc na zdjęcia tego modelu i zdjęcia ze stronki nie jest to prawdą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.