Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gość paweł żurek

Zenith czy warto kupić?

Rekomendowane odpowiedzi

Cóż za archeologiczny wyczyn, nie ma to jak odgrzebać temat po 5 latach.


Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mimo ze odgrzebany temat to cos dorzuce w generalnym ujeciu

 

Coz o ellite sie nie wypowiem, ale po 6 chyba el-primero wyrobilem juz sobie opinie i wiem ze nie kupie nastepnego a juz napewno nie z okresu po 1980r - z mojego doswiadczenia to werki wymagajace bardzo regularnego serwisu, z duzym problemem z wydajnoscia naciagu jak i dosc wrazliwe na wstzrasy (chyba konsekwencja werku hf) aby utrzymaly cosc musza byc bardzo regularnie serwisowane i delikatnie uzytkowane.

Coz swietny werk ale jednak chyba juz sie nie zdecyduje - inna kwestia iz wielu alternatyw nie ma.

 

pozdr

Rafal


Od wielu już lat liczne wypowiedzi uczonych i fantastów obracają się wokoło pytania: ,,Czy poza Ziemią istnieje życie rozumne?''. Słysząc je mam ochotę spytać, skąd bezwzględna pewność, że na samej Ziemi istnieje to rozumne życie

 

Adam Wisniewski - Snerg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To ja się wypowiem o elite - z moich obserwacji wynika, że mechanizm jest dokładny, niezależnie od pozycji, nie użytkuję zegarków jakoś specjalnie ostrożnie, a nigdy w żadnym nie było problemu opisanego typu. Użytkuję 680 i w aktualnym modelu robi 1 sekundę - wynik z wibrografu.


Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mimo ze odgrzebany temat to cos dorzuce w generalnym ujeciu

 

Coz o ellite sie nie wypowiem, ale po 6 chyba el-primero wyrobilem juz sobie opinie i wiem ze nie kupie nastepnego a juz napewno nie z okresu po 1980r - z mojego doswiadczenia to werki wymagajace bardzo regularnego serwisu, z duzym problemem z wydajnoscia naciagu jak i dosc wrazliwe na wstzrasy (chyba konsekwencja werku hf) aby utrzymaly cosc musza byc bardzo regularnie serwisowane i delikatnie uzytkowane.

Coz swietny werk ale jednak chyba juz sie nie zdecyduje - inna kwestia iz wielu alternatyw nie ma.

 

pozdr

Rafal

 

To niedobrze, a ja sie caly czas nad takim zastanawialem. Heuer cal. 11/12 chyba jeszcze gorszy w serwisowaniu. do chronografow "vintage" Seiko jakos nie moge sie przekonac - jak "vintage" to Szwajcar (ew. Rusek) jak dla mnie. Chyba skonczy sie na Landeronie, te dla odmiany znosza prawie wszystko (ale to nie automat).


Zadna praca nie hanbi, ale kazda meczy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja planuje na koniec roku jakiegos vintage UG ;) zobaczymy jak bedzie :(


Od wielu już lat liczne wypowiedzi uczonych i fantastów obracają się wokoło pytania: ,,Czy poza Ziemią istnieje życie rozumne?''. Słysząc je mam ochotę spytać, skąd bezwzględna pewność, że na samej Ziemi istnieje to rozumne życie

 

Adam Wisniewski - Snerg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja UG odpuscilem, cyrki z serwisowaniem i czesciami do "zwyklych" modeli (chociaz, ktory UG z ich dobrych lat byl zwykly? - wszystkie mialy cos w sobie) wybily mi z glowy zakup chronografu tej firmy - no chyba, ze trafi sie jakas okazja ;):( .


Zadna praca nie hanbi, ale kazda meczy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja UG odpuscilem, cyrki z serwisowaniem i czesciami do "zwyklych" modeli (chociaz, ktory UG z ich dobrych lat byl zwykly? - wszystkie mialy cos w sobie) wybily mi z glowy zakup chronografu tej firmy - no chyba, ze trafi sie jakas okazja ;):( .

 

do seri 280 tek widze sporo czesci wiec moze nie nyc tak zle - dobre opinie ma tez V72 oraz venus - no i czesci nadal sporo

tania alternatywa moze byc V7734 - NIESTETY NIE KAZDEMU PASUJE STYLISTYKA Z 70TYCH

fajny landeron tez nie jest zly niestety to wszystko manuale

ale z automatow zodiac robil w 5otych swietne zegarki - coprawda chyba na bazie heuer, ale jakosc swietna

 

pozdr

Rafal


Od wielu już lat liczne wypowiedzi uczonych i fantastów obracają się wokoło pytania: ,,Czy poza Ziemią istnieje życie rozumne?''. Słysząc je mam ochotę spytać, skąd bezwzględna pewność, że na samej Ziemi istnieje to rozumne życie

 

Adam Wisniewski - Snerg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To niedobrze, a ja sie caly czas nad takim zastanawialem. Heuer cal. 11/12 chyba jeszcze gorszy w serwisowaniu. do chronografow "vintage" Seiko jakos nie moge sie przekonac - jak "vintage" to Szwajcar (ew. Rusek) jak dla mnie.

 

I źle robisz, bo jak z wielu źródeł wynika to nie Zenith z El Primero, ale zapewne Seiko było pierwsze z automatycznym chronografem ;) . Są tez z tego okresu automaty Citozena,-= mam taki i złego słowa nie mogę o jego zachowaniu powiedzieć.

 

Chyba skonczy sie na Landeronie, te dla odmiany znosza prawie wszystko (ale to nie automat).

 

No to, skoro chcesz automat z tych lat to zastanów się nad wielką rzadkością,- chronograf na mechaniźmie TDB 1369 (np Kelek), -w tamtych czasach najmniejszy automat-chronograf i całkiem niezły!

Wadą jego jest to, że przeciętny zegarmistrz nie tylko nie ma do niego części, ale nawet o nim nie słyszał :(


zegarek> 1.000 $ =podatek od snobizmu;-)
Noszone m.in.GP,IWC,Zenith,SeikoGQ,GP,Movado,Omega,Longines,Eterna,Vulcain,Rado,Wittnauer,Bulova,Hamilton,Cyma,Doxa,Gruen,Tissot,Helvetia,Onsa, itd.,Polacy,Niemcy,sowieci itd..>200

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I źle robisz, bo jak z wielu źródeł wynika to nie Zenith z El Primero, ale zapewne Seiko było pierwsze z automatycznym chronografem ;) . Są tez z tego okresu automaty Citozena,-= mam taki i złego słowa nie mogę o jego zachowaniu powiedzieć.

 

 

 

No to, skoro chcesz automat z tych lat to zastanów się nad wielką rzadkością,- chronograf na mechaniźmie TDB 1369 (np Kelek), -w tamtych czasach najmniejszy automat-chronograf i całkiem niezły!

Wadą jego jest to, że przeciętny zegarmistrz nie tylko nie ma do niego części, ale nawet o nim nie słyszał :(

 

Wiem o tym, ale co z tego - i tak do Seiko jestem jakos uprzedzony, zarowno do "vintage", jak i nowych. Kazdemu z tych, ktore posiadam, cos brakuje (obiektywnie lub subiektywnie).

 

A ten TBD bardzo ciekawy.


Zadna praca nie hanbi, ale kazda meczy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.