Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
zorka-5

Zegarki, których byście nie oddali

Zegarki, których byście nie oddali  

184 members have voted

You do not have permission to vote in this poll, or see the poll results. Please sign in or register to vote in this poll.

Recommended Posts

Moje gratulacje Łukasz, ja sie waham między 233, 270, a 275... Za jakieś dwa miesiące powinienem realizować tego jedynego wymarzonego Pama :)

 

Dawaj foty!!!

Edited by carlito1

"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzieki Chlopaki. Jak kupie lustrzanke to będą foty, bo takiego zegara szkoda fotografować byle czym :) Ja tez zastanawialem się nad 270 ale "9" wg mnie zaburza proporcje elementów na tarczy. Ponadto rotor jednak pogrubia i tak juz gruby zegarek. No i pasek w 233 jest kozacki. Aha, i podzialka wskaźnika rezerwy chodu w 270 co 2,5 dnia... No tak jakoś mi to nie gra. Ale... którego nie wybiezesz z tej trójki, będzie super. Ja rozwazylbym tez 335 - przymierzalem i stwierdzilem, ze 441 to po tylko polśrodek :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

233 wcale nie jest taki gruby, jest sporo cieńszy od np. 275, który niemiłosiernie mi się podoba. 441 fajny, ale tak jak mówisz, nie ma co się bawić w półśrodki, jak kupować Pama, to już ośmio, bądź dziesieciodniowca, wtedy dopiero czuć moc tych zegarków :) Raz jeszcze gratuluje! Super wybór.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Norbert York UK

Omega kieszonkowej z 1920r wspanialy zegarek chodzi do dzis 80 lat bez serwisu Pamiatka rodzinna

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla mnie, jeśli chodzi o rzeczy, a zegarek, nawet najświetniejszy to jednak tylko rzecz, nie istnieje taka, której w razie potrzeby nie mogłabym się pozbyć. Jedyny wyjątek stanowią pamiątki rodzinne, ale niestety pamiątkowego zegarka nie posiadam, wszystkie inne, no cóż... Cieszą dłużej lub krócej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W tej chwili mam 3 zegarki, których pozbycia się/sprzedaży nie przewiduję: 2 pamiątki po dziadkach (Poljot i Worldmaster) oraz prezentu od ojca (DS-1). Nad pozostałymi wisi widmo zmiany, jednak raczej niewielkie, ze względu na to, że każdy zakup przemyślałem i jestem z nich zadowolony ;).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest henio.w

Oddam każdy bez wahania.

Ale tylko dziecku, o ile nabiorę przekonania, że będzie traktowany, jak na to zasługuje. A nie jak kolejny pizdryk do rozwałki.

Ale to jeszcze długo może być, niestety :).

Kiedyś chciałem pewien sprzedać, ale nie mogłem... Za bardzo się przywiązuję. Nie tylko do zegarków zresztą :rolleyes:.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja chyba nie oddam moich Audemarsów :)


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja nie oddam SLRa 300 :) i Atlantica Wordmastera :)

Edited by dawid82

Pozdrawiam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawe, czy temat "Zegarki których mieliśmy nie oddać a oddaliśmy", nie byłby dłuższy. Osobiście myślę, że tak, ja sprzedałam już cztery takie.

Edited by Ciotka Klotka

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie 4life ma seiko skx009 - prezent od zony po 6 miesiacach niepalenia.

Wartosc rynkowa jest smieszna, ale ma dla mnie ogromna wartosc sentymentalna.

 

Rozne zegarki przewijaja sie przez moj nadgarstek (TH, Hamilton, Longines, Glycine, Steinhart, Certina, etc.) ale tylko Pepsi sie opiera zegarkowemu ADHD :-D

 

behagedy.jpg

Edited by Majkel.Martin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja nie oddam żadnego z tych dwóch.....znaczy może kiedyś Orienta zamienię na tego samego tylko stuningowanego o szafir i superluminovę ;)

tom5996cr.jpg
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

JLC Hometime zawita u mnie w dniu Święta Niepodległości i bedzie miał u mnie dożywocie - jeszcze tylko jedenaście 'samotnych' nocy :)

21562.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie taki JLC gościł zaledwie 2 tyg. Ale Tobie życzę dużo radości, i żeby się nie znudzil.

 

Natomiast ostatnio zauważyłem, że swojego PAMa 233 mam już ponad pół roku i wciaz nie myślę o czymś nowym :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z moich 10 ulubionych i posiadanych zegarków nie do oddania jest zielony Milgauss. Jestem wielkim fanem Panerai. Z aktualnie posiadanych 351 (trzydniowy tytan) i 233 chyba bym nie oddał... 351.

 

Pozdrawiam,


Gdyby oczyścić bramy percepcji, każda rzecz ukazałaby się człowiekowi, jaka jest, nieskończona.

/William Blake/

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Mareek11

Delbana i Atlantic :) aa i Polski zodiak :) to moje faworyty :) jest też boctok z Papieżem. Tego napewno nigdy nie sprzedam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.