Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Dirtyterror

Omega Seamaster Subsecond cal 410

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

Proszę o pomoc w określeniu autentyczności tego zegarka.

Od dawna marzyłem o Seamasterze z jakąś komplikacją (subsecond/data albo jakieś dodatkowe zegary).

Kiedy zobaczyłem ten model zmęczony długotrwałymi poszukiwaniami, stwierdziłem, że muszę go mieć!

Sprzedawca twierdzi, że zegarek nie był odnawiany a w opisie aukcji nie było słowa o jakich kolwiek odejściach od normy.

W razie nie umieszczenia pełnej informacji jest to równoważne z celowym wprowadzeniem w błąd wg. regulaminu Allegro oraz KC.

Tarcza jest pokryta patyną, ale koperta nie nosi raczej śladów użytkowania (nowy chrom?). Na dodatek koronka prawdopodobnie nie jest oryginalna (wydaje się być trochę za duża w stosunku do reszty zegarka). A szkiełko prawdopodobnie było wymieniane albo co najmniej polerowane. Jest zbrojone od środka stalowym (prawdopodobnie stalowym srebrnym) pierścieniem.

Przekopałem bazę zegarków vintage na stornie Omegi. Seamasterów jest 453 rodzaje (sprawdziłem po kolei 270 aż nie wykaszaniła mi się przeglądarka i musiałbym zaczynać od nowa:) od zdaje się 1943 roku.

I co mi się nie spodobało? A no mianowicie to, że nie znalazłem takiej samej omegi z werkiem cal. 490 i z tym samym wyglądem tarczy. Ale po numerze werku faktycznie zegarki z tą kopertą i z ta komplikacją (sub-sekunda) były produkowane ale tarcza była inna. I tu moje pytanie. Czy ktoś nie udolnie odrestaurował tarczę albo po prostu "dorobił" inną w miejsce oryginalnej?

Wykorzystałem również filtry w bazie Omegi. Werk auto+subsecond, i żaden z wyników wyszukiwania nie pokrywa się z moim zegarkiem.

Zdjęcia z aukcji w załączniku.

post-48337-0-41951100-1333648620_thumb.jpg

post-48337-0-90442400-1333648624_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest jeszcze taka możliwość, że przełożył tarczę od innego modelu Omegi z tego okresu (podobny wygląd) ale z kolei nie znalazłem takiej, która miałaby indeksu z białego złota lub metalu o takim układzie i w takim stylu (tzn cyfrowo wyszczególnione godziny (12,3,9) a reszta "kreskami".

 

Modele o bardzo podobnej tarczy jak moja z bazy omegi ale z innymi werkami w środku:

 

CK 2657

 

CK 2759

 

CK 2766

 

CK 2848

 

OT 2518

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koronka powinna być inna, z widocznym "karbowaniem", koperta jest stalowa, oryginalna, zapewne zostały spolerowane rysy. Odnośnie tarczy, to ze zdjęć niewiele można wywnioskować ale trochę mi nie leżą napisy, takie jakby krzywe, chociaż seamaster zgodny z oryginalną pisownią. Jeżeli tarcza była odnawiana to dosyć dawno temu, trochę mi tak wygląda. Ja z tych zdjęć za dużo nie wywnioskuję, może koledzy pomogą.

 

Odnośnie Twoich słów "Sprzedawca twierdzi, że zegarek nie był odnawiany a w opisie aukcji nie było słowa o jakich kolwiek odejściach od normy.

W razie nie umieszczenia pełnej informacji jest to równoważne z celowym wprowadzeniem w błąd wg. regulaminu Allegro oraz KC.", to w opisie nie zauważyłem nic co miałoby wprowadzić kogokolwiek w błąd i co by miało łamać regulamin Allegro a tym bardziej Kodeks Cywilny. Żeby komukolwiek zarzucić celowe wprowadzenie w błąd, należy mieć dowody, że sprzedawca posiadając pełną wiedzę na temat sprzedawanego przedmiotu, celowo zataił istotne informacje. I wtedy zaczyna się kołowrotek, co to są istotne informacje i dla kogo takimi są, czy sprzedawca opiera informacje na swoim doświadczeniu, czy też na źródłach, na źródłach z for, czy od producenta itd itp. a jeżeli się pomylił w ocenie faktycznego stanu, nie mając pełnej wiedzy, to co najwyżej można zwrócić towar. Nawet Omega, w swoim archiwum nie ma wszystkich modeli i opieranie się na tylko ich zasobach jest ryzykowne i często prowadzi do nieporozumień. Proszę traktować moje słowa jako luźną wypowiedź, bo nie znam korespondencji prowadzonej w trakcie licytacji i nie mam wiedzy, co też sprzedawca pisał. W opisie nie znalazłem nic, co by miało znamiona złamania regulaminu all i paragrafów KC.

Cyt. opisu:

 

"Omega Seamaster Automatic

 

mechanizm Omega, kaliber 490

 

na prawidłowym chodzie

 

koperta stalowa

 

średnica koperty 35mm (z uszami 40mm)

 

pasek skórzany

 

stan jak na foto

 

Zapraszam do licytacji!"

 

Tutaj Omega cal.490

post-24091-0-82096900-1333652730_thumb.jpg

post-24091-0-69668900-1333653081_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie stresuj się :lol:

Kupiłeś całkiem fajną omegę. Tarcza w niej wygląda dobrze. Bez obejrzenia na żywo trudno ocenić, czy była kiedyś poddana renowacji. Na zdjęciach raczej renowacja nie rzuca się w oczy.

A z zegarkami vintage tak już jest, że prawie nigdy nie masz pewności, czy to, co kupujesz od początku stanowiło jedną całość. Zegarków w naprawdę idealnym i w pełni oryginalnym stanie zachowania jest mało. Cóż, taki urok... :)

A to, że czegoś nie ma w bazie Omegi o niczym jeszcze nie świadczy. Omega i tak ma dobrą dokumentację i łatwo dostępną. Spróbuj dojść ładu z innymi firmami :o

Poza tym zegarek kupujesz dla siebie i ma Cię cieszyć, a nie dostarczać Ci stresów. W końcu też to nie jest PP89 za miliony $ :)

Przy okazji masz na fotce od Tomka, jak powinna wyglądać koronka - taką właśnie miałem na myśli, pisząc Ci w innym wątku


Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz rację Artur :)

Koronka którą mam jest za duża. Taka jak ta którą mam miałaby sens gdybym musiał go nakręcać ale w automacie raczej rzadko to będę robił. Postaram się znaleźć taką samą, jak ta z omegi którą wkleiliście w odpowiednim rozmiarze.

Tarcza wygląda na oryginalną. Nawet jeśli ją ktoś przetarł to i tak w okolicy cyfr widać takie cienie jak od utleniającego się metalu (czy cóś). Na pewno nie była malowana. Postaram się w najbliższych dniach zrobić ładne zdjęcia. Brat mojej narzeczonej jest fotografem z dobrym sprzętem to wkleję :)

Dziękuję wam za pomoc :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze jedno ostatnie pytanie. Zegarek w ciągu 14h jak go mam na ręce chodzi ok. Cicho tyka. Nie spóźnia się względem drugiego wg którego go nastawiałem. Ale coś mnie nie pokoi. To mój 1 automat i nie wiem czy tak powinno być. Przy ruchu nadgarstkiem coś się w środku rusza. Prawdopodobnie wahadło do naciągu zdaję sobie z tego sprawę :) ale czy ja powinienem to słyszeć? Może przed sprzedażą ktoś czegoś nie dokręcił przeprowadzając serwis? Co o tym myślicie? Skoczyć z nim do zegarmistrza żeby to sprawdził?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nic niepokojącego :) w wiekszosci zegarkow automatycznych wyraznie slychac rotor. nieraz szurają a nie raz pyrkają to normalne :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nic niepokojącego :) w wiekszosci zegarkow automatycznych wyraznie slychac rotor. nieraz szurają a nie raz pyrkają to normalne :)

 

Tylko widzisz, ja zdjąłem dekiel (nie jest przykręcany na szczęscie) i okazało się jak odwróciłem go w powietrzy cyferblatem do góry, że jest trochę luźny tak jak i cały mechanizm. Pewnie czegoś nie dokręcił ostatni zegarmistrz który się z nim bawił :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.