Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
spy

Leikr

Recommended Posts

Guest Gump

Mnie nie przekonuje, ani rozmiar, ani design, może dlatego, że jestem Garminofilem ;)


Teraz zobaczyłem datę posta - złota łopata mi sie należy :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By mikroice90
      Witam, wszystkich Forumowiczów,
       
      jakiś już czas przymierzam się do zakupu swojego pierwszego zegarka. Z racji dosyć dużej aktywności fizycznej w tym biegowej i górskiej zdecydowałem się na markę Suunto.
      Poniżej 3 zegarki nad którymi się zastanawiam.
       
      https://fabrykazegarkow.pl/zegarek-suunto-traverse-ss022226000
      https://fabrykazegarkow.pl/zegarek-suunto-ambit3-vertical-black-ss021965000
      https://fabrykazegarkow.pl/zegarek-suunto-spartan-sport-wrist-hr-all-black-kwarcowy-ss022662000
       
      Pierwszy z nich posiada szafirowe szkło.
      Zastanawiam się jednak (nie mogłem znaleźć nigdzie artykułu ani żadnego materiału porównującego) czym te zegarki różnią się od siebie pod kątem oferowanych udogodnień elektronicznych. Skoro na każdy z tych zegarków możemy pobierać dostępne aplikacje sportowe (do konkretnych dyscyplin chociażby), to jakie są między nimi różnice.
       
      Proszę bardzo o opinię. 
      Szczerzę dziękuję za każdą pomoc.
    • By Arthas
      Cześć, to znów ja. Czekałem tydzień i w końcu doczekałem się możliwości założenia tego tematu
      Szukam zegarka sportowego do biegania. Cyfrowego. Wymagania w teorii dość proste:
      Cena w granicach 500zł Nie mam sztywno określonego budżetu, ale nie chcę też płacić za dodatkowe funkcje, których nie będę używał.
      Stoper Przydałoby się od biedy 99 minut, najlepiej 24h. Maraton to czasy do 5h, więc fajnie mieć zapas. Opcjonalnie, poza podstawowym elapsed time, porządane są split time i lap time. W wersji premium wewnątrzna pamięć czasów i ekran najlepszego czasu.
      Timer Ze 60 minut by się przydało. Jak wyżej, optymalnie 24h, choć nie jest to w tym wypadku aż tak potrzebne. Bardzo pomocną funkcją jest możliwość zaprogramowania niezależnych timerów do interwałów, przynajmniej ze dwóch. No i opcjolanie funkcja auto-repeat.
      Alarm Dzienny Przynajmniej 2 alarmy dzienne.
      Zasilanie Solarne Self-explanatory
      Wytrzymałość, Wodoodporność Warunki użytkowe będą dość niekorzystne. Czasem w deszczu, czasem w chłodniejsze dni. Cały czas będzie nim trząść Zegarek nie będzie oszczędzany.
       
      Tak na marginesie, super opcją jest wsparcie protokołu bezprzewodowego ANT+, ale zegarek spełniający te wszystkie kryteria pewnie nie istnieje...
       
      Do głowy przychodzi seria G-Shock. Tylko większość G-Shocków jest wielka i moim zdaniem design jest przerysowany, a zegarek będzie używany również na codzień. I tutaj jest jeden wyjątek - podoba mi się bardzo seria G-Shock 5xxx, np. taki GW5600J czy DWD5500. Jeżeli chodzi o same funkcje sportowe to doskonałym przykładem może być tutaj Timex T5E231. No ale wszystkiego mieć nie można, przynajmniej w tym przypadku.
       
      Wpadły mi w oko:
      Casio W-S200H Spełnia większość kryteriów, z wyjątkiem tego że nie należy do serii G-Shock, a więc trudno ocenić wytrzymałość na dłuższą metę. No i design nie podoba mi się tak jak G-Shock z serii 5xxx
      Casio DWD5500 Fajny desing. Podstawowe funkcje posiada. Brak interwałów, ale można przeżyć. Niestety, nigdzie nie mogę znaleźć ofert, chyba że z amazona będę ściągał.
      Casio GW5600J Nawet bardziej mi się podoba niż ten wyżej. Również brak interwałów. Podobnie jak poprzednik, ciężko znaleźć oferty.
      Casio GWX5600B Wszystko fajnie, tylko stoper jedynie do 60 minut? Poprawcie mnie jeśli się mylę. Plus ten "negative LCD" nie bardzo mi się podoba, zmniejsza czytelność.
      Casio GW-M5610 Bez interwałów, ale poza tym ok.
       
      Czy jest coś jeszcze godnego polecenia? Coś pominąłem? Pozostałe serie G-Shock trochę mnie odstraszają gabarytami. Może od innych producentów? Pomóżcie proszę.
    • By swierszczu
      Witajcie,
      szukałem, jeśli źle cóż do skasowania.
      Jeśli nie, to zapraszam do miłej i sympatycznej rozmowy na temat naszego biegania. Jest tylu wydaje mi się aktywnych klubowiczów, że wielu może z nas sobie biega. Amatorsko mniej lub bardziej ale biega. Może nawet mijamy się po drodze pozdrawiając się w biegu
      Zapraszam Was moi sympatyczni klubowicze i klubowiczki ( Panie niech mi wybaczą że w drugiej kolejności je wymieniam, ale jest Was tu zdecydowanie mniej niestety) do podzielenia się swoją biegową przygodą.
      Moja, zaczęła się niespełna dwa lata temu z przerwani, czego bardzo żałuję, ale samo życie. Chyba każdy wie jak jest. A zaczęło się od siłowni, gdzie częściej zacząłem wchodzić na bieżnię niż przerzucać kilogramy żelastwa i zbędnego balastu. I tak marcem 2013 wyszedłem na ulicę ale się bałem jak mnie ludzie będą odbierać. Mówię Wam. A tu nagle się okazało, że na chodnikach, ulicach i ścieżkach rowerowych nie jestem sam, szok   I tak w tym szoku zapisałem się na Orlen Warsaw Marathon. No ok, jego mniej ekstremalną wersję czyli DYCHĘ, i udało się. Nie dość że przebiegłem to jeszcze dobiegłem w czasie który dla mnie amatora wśród amatorów wydawał się nieosiągalny. Całą jedna godzina i 6 minut, jakoś tak. Później coby lipy wśród kolegów i koleżanek z pracy nie narobić zapisałem się z nimi na Bieg Niepodległości. Fajna impreza, której mam nadzieję i w tym roku nie odpuścić. Później ciąża żony, przebiegająca tak ciężko, że nie miałem sumienia poza pracą ją zostawiać samej w domu. Sylwester 2013/2014 12 razy wymiotowała. Teraz narodziny syna i... coś ponownie zaświtało. Przecież nie możesz być jak syn ci podrośnie starym zgredem, rusz się chłopie i ponownie wyszedłem na ulice. Pewnie wielu z Was biega dla samej przyjemności biegania i nie uczestniczy w takich spędach jak biegi miejskie organizowane np. w Warszawie, ale ja je lubię. Fajne imprezy, można spotkać masę znajomych. Nawet tych których się już zapomniało że kiedyś byli.
       
      Pewnie jeszcze coś bym napisał, ale tak na szybkiego to.... kupę czasu by to zajęło. Jeśli biegacie to zapraszam jeszcze raz do dzielenia się naszą wspólną pasją.
      Ewentualnie zapraszam do endomondo: https://www.endomondo.com/profile/9618631
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.