Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Karagirl

Rolex Oyster Perpetual Datajust - mój nowy nabytek:-)

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć:-)

Zdąrzyłam się już pochwalić swoim nowym nabytkiem ale mam pare wątpliwości i pytań związanych z zegarkiem:-)

Pierwsza sprawa: napis "T swiss T" na dole tarczy jest jakby ucięty w połowie. Oglądałam to pod lupą o wygląda to jakby szkiełko nachodziło na napis. Próbowałam uchwycić to na zdjęciu ale jest to trudne. Pytałam Sprzedającego czy tarcza była malowana i zarzeka się,że nie. Być może szkiełko było zmienione na nie oryginalne i stąd taki "efekt".

Co Państwo sądzicie?

Druga sprawa: w dolnym prawym rogu okienka datownika znalazłam coś jakby zarysowania. Dziwinie to wygląda i nie bardzo wiem skąd takie uszkodznie może pochodzić. Nie wygląda to na ząb czasu...

Zamieszczam również zdjęcie certyfikatu jaki otrzymałam wraz z zegarkiem. Proszę o kilka słów na temat mechanizmu i przypuszczalnej daty produkcji. Wiem jedynie tyle iż pochodzi on z lat '70.

Za wszystkie odp dziękuję!

image.jpg

image.jpg

image.jpg

image.jpg

image.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pewnie sa tu jeszcze lepsi znawcy ode mnie ale mysle, ze otwarcie zegarka przez dobrego zegarmistrza rozwieje wszelkie watpliwosci czy to oryginalny Rolex choc widzialem, ze pokazywalas werk - pytanie tylko czy to zdjecie tego samego zegarka :)

 

Rozumiem, ze ten napis nie zalamuje sie patrzac przez szkielko ale nawet na tarczy nie wystepuje w calosci, tak? Bo mi troszke nie pasuje lekko przekszywione logo Rolexa na tarczy wzgledem godziny 12.00 - chyba, ze to przeklamanie zwiazane jest z katem zrobienia zdjecia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zegarek byl ogladany. Co do oryginalnosci nie ma watpliwosci:-) tarcza sie tak jakby zalamuje na krawedziach. Moze to takie zludzenie optyczne ale jak porownywalam ze zdjeciami Rolkow na googlach to nie widzialam takiego zjawiska. Tarcza sie "zalamuje" i "wchodzi" jakby pod szkielko wraz z napisem...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co z logo - koroną?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koronka sygnowana. Logo ok:-)

 

Moze sie czepiam. Moze wszystko jest ok... Sama nie wiem... Zaczelam ogladac zegarek pod lupa i to wpadlo mi wlasnie w oko...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi sie, ze zegarek masz "zacny" (nie chcesz sprzedac za 2000pl? ;))

 

Co do tarczy i ewentualnych "konserwacji", to juz na zywo musialby sie wypowiedziec czlowiek zajmujacy sie rzemioslem ogladajac go na zywo - ot tyle z mojej strony jesli moglem pomóc ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moze to troszke pomoze

 

 

rolexdialinfo_zps30c2e959.jpg

 

U ciebie wyglada ze napis jest jest taki jak czwarty od gory na tym rysunku , napis na tych tarczach byl bardzi blisko krawedzi tarczy i najprawdepodobniej szkielko troche zaburza wyglad , pozniejsze modele napis mialy triszke podniesiony do gory , nastepne juz napis mialy znacznie wyzej .

 

mysle ze wszystko jest ok


Beware the fury of a patient man.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Karagirl, jeżeli masz wątpliwości powinnaś iść do Pieśkiewicza i z P.Pieśkiewiczem na ten temat porozmawiać :).


Bartek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przejadę się jutro choć byłam u swojego Pana Zbyszka i powiedział, że tarcza jest w pięknym stanie, mechanizm bez luzów, ładnie pracuje. Negatywnie skomentował jedynie bransolete ale to też potwierdzili Koledzy z forum:-)

Niegdy nie miałam doczynienia z Rolex-em stąd moje pytania;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Druga sprawa: w dolnym prawym rogu okienka datownika znalazłam coś jakby zarysowania. Dziwinie to wygląda i nie bardzo wiem skąd takie uszkodznie może pochodzić.

 

Pewnie zarysował się o coś na strychu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Pewnie zarysował się o coś na strychu

 

 

Hahaha

+1


Omega Speedmaster 105.002, Rolex GMT 1675, Zenith El Primero A384, Tag Heuer Monaco cal12, Heuer Montreal cal12, Breitling Long Playing, Certina Chronolympic cal234, Zenith Defy Subsea 600mt, Breitling Chronomatic... parę, ...i sam nie wiem kiedy to się skończy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

(...) Bo mi troszke nie pasuje lekko przekszywione logo Rolexa na tarczy wzgledem godziny 12.00 - chyba, ze to przeklamanie zwiazane jest z katem zrobienia zdjecia.

Witam, podobnie jest z indeksami na godz. 6 i 7. Kreska nie trafia w kropkę. To nieciekawe zarysowanie w rogu okna kalendarza to może skutek jakiejś konserwacji i złuszczenia się pokrycia cyferblatu. Co do wystawionego dokumentu oryginalności to chyba bardziej prawidłowy byłby z serwisu z autoryzacją Rolexa. Co by nie było, gratulacje dla nowej właścicielki, zwłaszcza za upór i konsekwencję w dążeniu do zaplanowanego celu :). Pzdr.

 
 
 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fotki były robione "pod kątem" stąd może to złudzenie optyczne. Oglądałam logo pod lupą i jest co do milimetra równo z indeksem godziny 12 to samo się tyczny 6 i 7:-) zaraz jade na Ptasią zobaczymy co mi tam powiedzą:-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byłam, rozmawiałam, już wszystko wiem:-) zegarek jest oryginalny co do tego nie było wątpliwości. Jeżeli chodzi o ten napis na dole to jest to złudzenie optyczne. Indeksy są równiutkie. Zegarek był poddany "EKG" i jest na dokładnym chodzie (aż się zegarmistrz zdziwił;-P). Jeżeli bym chciała wymienić bransolete na nową to musiała bym wydać ok. 7-8 tyś;-D dokładnie 2.5 tys £ ;-D pisemny certyfikat to koszt 250zł

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to chyba lepiej zostać przy starej bransolecie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A okienko daty ... ? Pzdr.


 
 
 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciężko było mu powiedzieć. Popatrzył, pomyślał i stwierdził, że podczas serwisu musiało zostać zarysowane,,,, powiedział, żeby się tym nie przejmować. Ocenił, że zegark jest bardzo zadbany i ladny. Jedynia ta bransoleta. Ale to podobno dość częsta przypadłość w tych modelach. Zegarek datowany jest na 1972 rok. Po numerach na kopercie, ktore sie znajduja miedzy uszami.:-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kup magiczne ściereczki do polerowania, przetrzyj bransoletę i będziesz miała tak ślicznego Rolexa, że pewnie i pan Nowak ładniejszych nie pożycza ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cieszę się, że wszystko zostało wyjaśnione :)

Sam temat jednak wydaje mi się lekko kontrowersyjny, bo przecież zakupiłaś zegarek w klubie, od kolegi mającego bardzo dobra opinię, którego każdy tutaj zna. Ja czytając ten temat od początku miałem nieodparte wrażenie, jakby opinia o sprzedawcy, zupełnie bezpodstawnie, nabierała coraz większej skazy i pewnie nie byłem jedyny w tym odczuciu :( Moim skromnym zdaniem najpierw powinno się wyjaśniać wszelkie wątpliwości ze sprzedawcą i poddać zegarek ewentualnej ocenie fachowca, a dopiero na końcu opisać całą sprawę, bez nadwyrężania czyjegoś dobrego imienia z powodu własnych nie do końca wyjaśnionych i jak się okazało niesłusznych wątpliwości ;)

edyta:

pisząc ten post byłem pewny, że jest to zegarek zakupiony od Kolegi Krystiana. Przepraszam zatem za pośpieszne wyrażenie powyższej opinii -_-


kupię doxę sub...zawsze i każdą :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A kto był sprzedawcą?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cieszę się, że wszystko zostało wyjaśnione :)

Sam temat jednak wydaje mi się lekko kontrowersyjny, bo przecież zakupiłaś zegarek w klubie, od kolegi mającego bardzo dobra opinię, którego każdy tutaj zna. Ja czytając ten temat od początku miałem nieodparte wrażenie, jakby opinia o sprzedawcy, zupełnie bezpodstawnie, nabierała coraz większej skazy i pewnie nie byłem jedyny w tym odczuciu :( Moim skromnym zdaniem najpierw powinno się wyjaśniać wszelkie wątpliwości ze sprzedawcą i poddać zegarek ewentualnej ocenie fachowca, a dopiero na końcu opisać całą sprawę, bez nadwyrężania czyjegoś dobrego imienia z powodu własnych nie do końca wyjaśnionych i jak się okazało niesłusznych wątpliwości ;)

 

 

Tez tak mysle! no ale nie jest to zegarek za 100zł i kazdy ma prawo do upewnienia sie swego! moge tylko powiedziec - a nie mowilem! :) i zyczyc wszystkiego dobrego

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A kto był sprzedawcą?

masz rację Lestaf, byłem pewien, że to Rolex Krystiana :wacko: moja wina, przepraszam za pomyłkę


kupię doxę sub...zawsze i każdą :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nie jest zegarek od Krysiana. Sprzedajacy jest z Lublina. Handluje zegarkami. Wspominał, że zna Nasze forum ale nie wiem czy się tu udziela. Napisałam do Pana z zapytaniem o swoje wątpliwości, odpisał, że wszystko jest oryginalne i jak należy. Nie założyłam tego tematu aby komuś zepsuć opinie czy poddać pod wątpliwość Jego słowa a jedynie chciałam uzyskać odpowieć na frapujące mnie pytanie. Nigdy wcześniej nie miałam doczynienia z marką Rolex. Jestem ciekawska i chcę swoją wiedzę pogłebiać w tematach, które mnie interesują:-) to chyba nic złego? Kto pyta nie błądzi:-)

 

Swoją drogą, szkoda, że nie mogliście zobaczyć miny Zegarmistrza jak na pytanie "Pani nosi ten zegarek" uzyskał odpowiedz "tak" ;-D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Udziela sie udziela! nie często ale jednak!

pozdrawiam i zycze dobrego urzytkowania!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.