Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

tom_tom

Rolex 116613LB Submariner czy Rolex 116520 Daytona

Rekomendowane odpowiedzi

Bez jaj, placisz taka kase i wymagasz perfekcji. Skrzypiec fo sobie moze branzoleta w zegarku za 100 Euro. Dziwne tylko, ze nie moga zrobic tego na miejscu, chyba, ze to dopiero ekspertyza bedzie i albo uznaja albo nie.


Przepraszam za brak polskich znakow ale po prostu ich nie mam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do bransolety, byłem w butiku w którym nabyłem zegarek, uznali że nie zrobią nic bo to nowy zegarek (?). Jak już napisałem to autoryzowany diler Rolex'a, więc trochę dziwi mnie ich podejście.

Burns - spróbuję, nie mam nic do stracenia, też obawiam się serwisu, zegarek jest bez rys, jest to zrozumiałe bo mam go niecały tydzień, lecz co innego jeśli ja uszkodzę coś, co sam sobie kupiłem, co innego serwisanci...

Centurio - nie dołuj :lol:

 

Edit: Zaraz w ruch poleci WD40 :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość awi

Gratuluje!!!! Piękny zegarek masz :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

awi911 - dzięki, ale z racji felernej bransoletki zaczynam się zastanawiać nad prestiżem marki. Wiem, że tłuką tego w cholerę (800 tys + na rok), ale za tyle pieniędzy takie rzeczy nie mają prawa się zdarzyć. Mimo, że mógłbym to (oliwienie bransolety) zrobić na własną rękę, to nie o to jednak chodzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość awi

@tom_tom: masz racje i dla mnie trochę dziwne z tę bransoletą. Nie spotykałem się jeszcze z tym problemem, ani przy nowym ani przy używanym. Jednak spróbuje zaciągnąć jakieś opinie znajomych i dam Ci znać. Może ktoś coś już usłyszał lub doświadczył.

Poza tym, ciesz się! Tez już myślałem o kupnie używanego ale z białą tarczą "Panda dial" :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żadnych smarów o wd40 nie wspominając bo coś zniszczysz, uszkodzisz (tłusty będzie łapał kurz, wd40 rozpuszcza uszczelki). Przerabialiśmy to w innych tematach, że skrzypią od pozostałości chemicznych obróbki stali. Z tym płynem do naczyń wielu tak zrobiło i pomogło. Jak to zrobić bezinwazyjnie? Polewasz bransoletę obficie płynem do naczyń lub nalewasz go do szklanki i moczysz w niej bransoletę. Płyn rozprowadzasz tylko palcami nie używając żadnych szmatek i gąbek. Po chwili od rozprowadzenia spłukujesz obficie pod bieżącą wodą najpierw ciepłą, później zimną. Po wszystkim można bransoletę przetrzeć szmatką z mikrofibry. Jeżeli masz obawy, że coś się stanie to płyn do naczyń używasz w kuchni, gdzie się je, po 2 czasem w tych zegarkach chodzi się na basen, który prędzej czy później też likwiduje skrzypienie. Ale jeżeli nadal uważasz, że to aż rolex sprawdź jakie tam macie prawo ochrony konsumenta i niech sklep wymienia na wolny od wad. 

Chociaż dla mnie to nie wada, a trochę czepianie się...

Nie zapomnij zakręcić koronek

Powodzenia.

 

jest takie pojęcie jak "odtłuszczanie powierzchni", "odtłuszczanie stali"

http://www.ceetal.pl/pdf/gama_preparatow_odtluszczajacych.pdf

http://www.chimimeca.pl/index.php?id=pl-odtuszczanie

pomijając skomplikowane i nieprzewidywalne procesy dla laika, zwykły płyn do naczyń daje radę, ponieważ jak wiadomo usuwa tłuszcz z talerzy i garów.

a co do mydła opisanego poniżej - nie polecam, ponieważ zostawia osad i będziesz miał brzydki nalot, albo będziesz musiał wymyślić kolejny proces jak usunąć mydliny - szkoda czasu i sił.

za 1zł (w przeliczeniu ile płynu zużyjesz np Fairy) pozbędziesz się skrzypienia w Rolku za 40k zł, czy ile on tam kosztował  :D

post-32788-0-95698000-1372753630.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość awi

Co do czyszczenia zgadza się opinia znajomego z tę od "Burns". Przed chwila dostałem tę opinie:

 

"Nie używaj oleju. Dokładnie czyścić wodą z mydłem. Ja powtarzam to jeszcze raz po kilku tygodniach, a potem zniknie to skrzypienie na zawsze. Bransolety są tak wąskie, że początkowa jest duże tarcie. Zobaczysz wyjdzie dużo czarnego pyłu. Doświadczyłem to kilka razy i nie tylko przy Daytonie ale i też Deepsea i GMT"

 

Także, ma prawo i przestanie. Ja bym to zrobił i się, na twoim miejscu długo cieszył. Porównywałbym do pierwszych kilometrów z nowym samochodem.  ;)

 

Pozdrawiam

awi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bez jaj, placisz taka kase i wymagasz perfekcji. Skrzypiec fo sobie moze branzoleta w zegarku za 100 Euro. Dziwne tylko, ze nie moga zrobic tego na miejscu, chyba, ze to dopiero ekspertyza bedzie i albo uznaja albo nie.

Jak pewnie zauwazyles, to w Omedze TEZ skrzypiala - to odnosze glownie do Twojego wpisu: "to tylko Rolex".

 

Co mnie kompletnie nie miesci w glowie, jak W OGOLE mozna rozwazac zakup Submarinera w porownaniu do Daytony?!

Ufff, wszystko dobrze sie skonczylo! ;)


Breitling, IWC, Rado, Rolex, U-boat - kolejnosc nie alfabetyczna, a zakupowa. Co nastepne? :ph34r:Kiedy Rolex zacznie robic meskie rozmiary? ;) ;) ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie zauwazylem. Tym bardziej, ze poki co problem dotyczy rolexa, o wadliwej omedze centurio bylo w innym temacie.

Najwyrazniej taka nowa strategia rolexa. polyskliwosc juz nie wystaecza, ma byc nie tylko widac ale tez slychac co ma sie na reku ;)


Przepraszam za brak polskich znakow ale po prostu ich nie mam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość awi

a co do mydła opisanego poniżej - nie polecam, ponieważ zostawia osad i będziesz miał brzydki nalot, albo będziesz musiał wymyślić kolejny proces jak usunąć mydliny - szkoda czasu i sił.

 

Dziekuje - znów się czegoś nauczyłem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gratuluje zegarka. Nie jestem zwolennikeim akurat tego modelu, ale na Twoim zdjeciu (nawet nieprofesjonalnym) wyglada super.

Co do bransolety to chyba po prostu pech. Wiele mozna o Rolexach powiedziec, ale wiekszosc sie zgadza, ze wlasnie bransolety robia wysmienicie. Zastanow sie, czy jest to naprawde tak istotny problem, zeby zegarek musial isc do serwisu. Wiem, ze za taka cene wymaga sie wiele, ale zegarek to tylko rzezc uzytkowa. Jezeli od poczatku bedziesz sie irytowale kwestiami nie wartymi tego to za jakis czas nie bedziesz mogl przezyc rysek na kopercie. zamiast tego lepiej ciesz sie pieknym zegarkiem. Oczywiscie jezeli jest to jednak powazniejsza kwestia niz by sie wydawalo po opisie no to zupelnie inna kwestia i wtedy serwis jest wskazany i konieczny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Najwyrazniej taka nowa strategia rolexa. polyskliwosc juz nie wystaecza, ma byc nie tylko widac ale tez slychac co ma sie na reku ;)

Najgorsze że zdałem sobie właśnie sprawę że ani mi nie przeszkadza skrzypienie bransoletki a tym bardziej nie przeszkadzałoby mi w nowym Rolexie ani nie przeszkadza mi skrzypienie skórzanej tapicerki w BMW i najgorsze jest to że mam dres w szafie.... muszę przemyśleć kim naprawdę jestem ? :blink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlaczego tworzycie mit Rolexa i BMW ? Nie raz sie juz tu na forum spotkalem z laczeniem tych marek, nie bardzo tylko widze zwiazek miedzy nimi.

Jedno i drugie to dobre marki ale jakos nie zauwazylem, zeby z definicji wystepowaly w parach. BMW dodaja do rolexa, czy odwrotnie ?

Nie do konca tez rozumiem Centurio zwiazek twojej barwnej historyjki z moim zartem ale to sobie darujmy, bo kolega ma problem z branzoletka, a ty probujesz tworzyc kolejny z zagubiona osobowoscia ;)


Przepraszam za brak polskich znakow ale po prostu ich nie mam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za rzeczowe rady i opinie!

Co do WD40 to żartowałem :D , mam z takimi rzeczami styczność na codzień, źle mnie odebraliście :D . Skrzypienie trochę mnie drażni, ale wynika to nie tyle z faktu, że zegarek jest drogi i powinno się wymagać, tylko ja, jako osoba jestem strasznym detalistą, wszystko musi być perfekcyjne.

Rozważałem opcję, że bransoleta musi "się dotrzeć", a raczej ponosić, więc dlatego wstrzymałem się z serwisem, usilnie namawiany przez panią z butiku. Najgorsze jest to, że nie mam teraz kiedy nosić zegarka (długie godziny pracy), a nie ma mowy o noszeniu go w pracy z racji na jej środowisko.

Co do płynu, dziś spróbuję :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a nie ma mowy o noszeniu go w pracy z racji na jej środowisko.

No pewnie, nie wypada nosic zegarka droższego niż przełożony :D


Co-Axial

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przełożony ma Breitlinga więc... :D A tak na poważnie, na projekcie przy którym pracuje, daje każdemu stalowemu zegarkowi miesiąc. Szkoda cokolwiek zakładać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez Laealin
      Witam, zegarek działa, jednak jest to pamiątka i totalnie nie jestem w stanie stwierdzić czy to oryginał. Dodam ze nie wiem do jakiej osoby fizycznie bym mogla sie zwrócić aby go zidentyfikował  i oczyścił 😕
       
       Z góry dziękuję za wszystkie wasze odpowiedzi ❤️



    • Przez mandaryn44
      Witam, Do sprzedania mam dziś ROLEXA  Explorera II nr ref 226570. Zegarek z 2021 roku, zakupiony przeze mnie na forum od uznanego i szanowanego forumowicza, jako nowy, krótko po odebraniu z salonu, jestem drugim właścicielem. Zegarek w stanie idealnym, nie widzę żadnych rysek itp., zastrzegam sobie niewyczuwalne ledwo widoczne rysy, bransoleta skrócona na mój nadgarstek, ogniwa w komplecie. Zestaw prosto ze sklepu, wszystkie karty, pudełka, paragon z Jubitomu. Full set.
      Zegarek miał mieć u mnie spokojną starość, chciałem go dać ojcu na 80 ale jednak życie zmieniło plany i musi iść do ludzi /tata ma się dobrze...😀/. 
      Cena jaka mnie interesuje to 39.000 zł ale jestem otwarty na negocjacje, nie obrażające żadnej ze stron.
      Dostawa na koszt i ryzyko nabywcy, jednak - ze względu na wartość i stan zegarka - najchętniej odbiór osobisty w Częstochowie. 
      Zapraszam do obejrzenia i zakupu.







       

       
       




       
    • Gość
    • Gość
      Przez Gość
    • Gość
      Przez Gość
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.