Klub Miłośników Zegarów i Zegarków: Gongi w zegarkach - Klub Miłośników Zegarów i Zegarków

Skocz do zawartości

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Gongi w zegarkach

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   tomekr89 

  • Entuzjasta zegarmistrzostwa
  • Grupa: Użytkownicy
  • Postów: 315
  • Rejestracja: śro, 07 lut 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 07 marzec 2010 - 13:31

Nie wiem czy był taki temat, nie znalazłem, więc piszę.

Wszystkie zegarki z gongiem, które widziałem, mają uderzenia wybijane dopiero po naciągnięciu odpowiedniego mechanizmu, a nie automatycznie przy pełnych godzinach.



Jaki zatem to ma sens?

(nawet jeśli to tylko taki "bajer", to i tak jest super B) )
0

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Hakan 

  • Entuzjasta zegarmistrzostwa
  • Grupa: Użytkownicy
  • Postów: 295
  • Rejestracja: pon, 29 wrz 08
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Brzeg / Wrocław

Napisano 07 marzec 2010 - 19:21

Repetycja minutowa, bo tak nazywa się ten bajer, służy temu aby bez patrzenia na zegarek dowiedzieć się która jest godzina. Godzina i minuty wybijane są poprzez 3 dzwonki: 1 - godzina, 2 - kwadrans, 3 - minuty kwadransa (na filmie - godz. 10:52 - 10, 3, 7)

Edit: więcej tutaj: http://zegarkiclub.p...ndpost__p__8624

Użytkownik Hakan edytował ten post 07 marzec 2010 - 19:23

0

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   tomekr89 

  • Entuzjasta zegarmistrzostwa
  • Grupa: Użytkownicy
  • Postów: 315
  • Rejestracja: śro, 07 lut 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 07 marzec 2010 - 19:52

dzięki wielkie!

w takim razie to załatwia problem odczytania godziny w ciemności w nocy

świetna rzecz
0

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   pasjonat 

  • Fan Reverso
  • Grupa: Stowarzyszenie
  • Postów: 646
  • Rejestracja: nie, 06 wrz 09
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Polska
  • Hobby:podróże, zegarki, tenis

Napisano 11 marzec 2010 - 11:34

Wyświetl postUżytkownik tomekr89 dnia 07 marzec 2010 - 19:52 napisał

dzięki wielkie!

w takim razie to załatwia problem odczytania godziny w ciemności w nocy

świetna rzecz


taaa... tylko jak kogos stac na taki zegarek to rownie dobrze moze sobie kupic podreczny noktowizor....
0

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   McIntosh 

  • ヴァシュロンコンスタンタンマニア
  • Grupa: Stowarzyszenie
  • Postów: 3140
  • Rejestracja: nie, 14 sty 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 11 marzec 2010 - 12:01

Wyświetl postUżytkownik pasjonat dnia 11 marzec 2010 - 11:34 napisał

taaa... tylko jak kogos stac na taki zegarek to rownie dobrze moze sobie kupic podreczny noktowizor....


Albo zakupić czasomierz z warstwą luminescencyjną. Rozbawiły mnie natomiast wyjaśnienia zegarmistrza Patek Philippe, który powiedział, że repetycja minutowa służyła ludziom niewidomym. Ciekawe ilu niewidomych stać na repetier Patka :).
0

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   zbyszke 

  • Maly zuczek
  • Grupa: Użytkownicy
  • Postów: 2282
  • Rejestracja: nie, 01 lip 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kumla (SE)

Napisano 11 marzec 2010 - 12:07

Nie do konca, owszem Patek robil nareczne repetiery minutowe dla niewidomych milionerow. Ale zlota era kieszonkowych repetierow minutowych to przelom XIX i XX wieku (firma ktora przychodzi mi na mysl to LePhare), czyli przed upowszechnieniem sie elektycznosci oraz oczywiscie wczesniej (XIX wiek). Bylo wtedy oswietlenie gazowe i naftowe, ale dawalo mniej swiatla a zapalenie go w celu odczytania godziny bylo wcale nie takie proste, i przez to niepraktyczne. Wiec odczyt godziny za pomoca gongu w repetierze nie byl wcale taki bez sensu. Te zegarki owszem nie byly tanie, ale w latach 1900-1914 technologia byla juz tak rozwinieta, ze mechanizmy produkowano na skale przemyslowa, w duzych ilosciach i stac bylo na taki zegarek przecietnego lekarza np.

Aha, i dzwonki (gongi) w standardowych repetierach minutowych byly tylko dwa - pierwszy wybijal godzine, drugi - kwadrande, i znow pierwszy - minuty.

Użytkownik zbyszke edytował ten post 11 marzec 2010 - 12:09

0

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   McIntosh 

  • ヴァシュロンコンスタンタンマニア
  • Grupa: Stowarzyszenie
  • Postów: 3140
  • Rejestracja: nie, 14 sty 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 11 marzec 2010 - 14:14

Wyświetl postUżytkownik zbyszke dnia 11 marzec 2010 - 12:07 napisał

Te zegarki owszem nie byly tanie, ale w latach 1900-1914 technologia byla juz tak rozwinieta, ze mechanizmy produkowano na skale przemyslowa, w duzych ilosciach i stac bylo na taki zegarek przecietnego lekarza np.


Który repetier masz na myśli pisząc o produkcji przemysłowej: kwadransowy czy minutowy ?. Pytam, bo to co napisałeś, budzi moje wątpliwości.
0

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   zbyszke 

  • Maly zuczek
  • Grupa: Użytkownicy
  • Postów: 2282
  • Rejestracja: nie, 01 lip 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kumla (SE)

Napisano 11 marzec 2010 - 16:43

Wyświetl postUżytkownik McIntosh dnia 11 marzec 2010 - 14:14 napisał

Który repetier masz na myśli pisząc o produkcji przemysłowej: kwadransowy czy minutowy ?. Pytam, bo to co napisałeś, budzi moje wątpliwości.




Minutowy od Le Phare, z chronografem, sporo innych firm kupowalo od Le Phare werki i wkladalo do swoich kopert.

Użytkownik zbyszke edytował ten post 11 marzec 2010 - 16:44

0

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   tarant 

  • [LX]CDII
  • Grupa: Stowarzyszenie
  • Postów: 1479
  • Rejestracja: nie, 18 lut 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 14 marzec 2010 - 12:02

Wyświetl postUżytkownik McIntosh dnia 11 marzec 2010 - 12:01 napisał

Rozbawiły mnie natomiast wyjaśnienia zegarmistrza Patek Philippe, który powiedział, że repetycja minutowa służyła ludziom niewidomym. Ciekawe ilu niewidomych stać na repetier Patka :).


Patka i na rękę - niewielu, to fakt. O ile jednak repetycja pojawiła się po raz pierwszy w zegarkach około 1700 roku (Barlow, Quare), to warto przypomnieć, że stała się później dostępna niemal dla wszystkich - ale na ścianie.... Znakomita większość mechanizmów zegarowych z grzebieniowym systemem bicia gdzieś od połowy XIX wieku, w tym bijących kwadranse, posiadała dźwignię uruchamiającą repetycję. Zwykle był do niej przywiązany sznureczek... Kiepskie oświetlenie o czym już wspominano, jak też częstsze nieleczone choroby wzroku (zaćma, stany zapalne) czyniły to urządzenie dość poplularnym.
0

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   tomekr89 

  • Entuzjasta zegarmistrzostwa
  • Grupa: Użytkownicy
  • Postów: 315
  • Rejestracja: śro, 07 lut 07
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 14 marzec 2010 - 15:11

Cytat

Albo zakupić czasomierz z warstwą luminescencyjną.


Gdy przebudzisz się o 3 w nocy to już nie będą świecić :)

Poza tym większość najpiękniejszych czasomierzy nie ma tej warstwy.




Pytanie:
Petite sonnerie to funkcja wibijania godzin na żądanie czy o okrągłych godzinach?
Jeśli to nie ta funkcja, to jak nazywa się wybijanie samych godzin, automatycznie o pełnych godzinach? (to mi się marzyło zawsze, jak w wiszących zegarach)
0

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   Janek Sarnowski 

  • Master of Puppets
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownicy
  • Postów: 867
  • Rejestracja: śro, 08 lip 09
  • Płeć:Mężczyzna
  • GG: 1915928

Napisano 14 marzec 2010 - 16:01

Zakladam,ze moja luba wyrzucilaby mnie na kanape,gdybym w srodku nocy "odczytywal godzine" :lol:
W takim przypadku na gwiazdke dostalbym zegarek z luminova :lol:

Cytat

Gdy przebudzisz się o 3 w nocy to już nie będą świecić

Sa zegarki z trytem (Luminox,H3),ktore swieca bez przerwy i bez naswietlania :P
0

Opcje tematu:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych