Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Władek Meller

Przystanek - Zegarek

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

Katalog już na ukończeniu.

Nie udało się nic więcej napisać na temat mechanizmu Blonex Antymagnetyczny, ale niestety nie otrzymałem żadnej pomocy od właścicieli tych zegarków.

Tu jeszcze raz apeluję o informacje na temat mechanizmu tego zegarka ( zdjęcia).

Teraz tylko uporządkowanie całości, zebranie i obrobienie zdjęć.

Czekamy na zdjęcia klubowiczów.

Na pewno Katalog zostanie wydany w wersji e-booka, na pewno bezpłatnego.

Drukowana wersja w małym nakładzie także.

Dla chętnych dzisiejsze opracowanie jest tutaj (ściągnąć i zapisać bo to 8 Mb).

Konstruktywne uwagi mile widziane.

 

pozdrawiam,

Władek Meller

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak dla takiego AMATORA jak ja to po prostu rewelacja!!!!


życie zaczyna się po 200...km/h

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć Darek,

Dzięki za fotki.

Niestety muszę Ciebie (siebie też) zmartwić.

Coś nie tak z tym mechanizmem.

Łożyskowanie górne balansu nie jest wstrząsoodporne, a takie musiałoby być tutaj.

Mostek przekładni chodu jest dopiłowywany do mostka naciągowego.

W fabryce chyba jednak nie piłowali, choć ja widzę już drugiego Antymagnetycznego tak wykonanego.

Jakby co to drugiego z.... 2 których mechanizmy widziałem.

szkoda i niestety dalej nie wiemy czego oczekiwać od Antymagnetycznych.

 

Wladek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety wiem o tym, masz rację.

 

Ale w takim stanie przetrwał do obecnych czasów.

Pozdrawiam DarekK

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam wreszcie troszkę czasu wiec dzis jub jutro wrzucę swojego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oto mój:

 

dsc07579bl.jpg

 

Więceij zdjęć werku:

 

http://imageshack.us.../dsc07566c.jpg/

 

Tutaj są fotki "zewnetrzne":

 

http://zegarkiclub.p...ntymagnetyczny/

 

Tak jak pisałem w korespondencji dotyczacej katalogu w zegarkach z Błonia pojawiaja się mechanizmy 2408 (16j) oraz 2409 (17j).

Werki te zależnie od lat produkcji mają bite oznaczenie kalibru na płycie i nr seryjny lub tylko numer seryjny.

 

Mój ma mostki i koła sygnowane 1MFZ a wiec werk jest z wczesnego okresu produkcji, jednocześnie spód ma bity tylko numer seryjny.

Nie mam gwarancji, że jest to mechanizm z tego zegarka (a nie np. remontowa przekładka). Tymniemniej w moim egzemplarzu szlify i fazy na płytach są spójne i werk raczej nie był kombinowany (nie przeszczepiano np. samego mostka z balansem), jeśli było coś robione to przeszczepiono cały werk.

 

Antymagnetyczny... zrobiłem eksperyment - położyłem zegarek (deklem) na dość silnym magnesie ze starego głośnika - werk zatrzymał się, ale nie namagnesował się trwale - po odsunieciu od magnesu pracuje poprawnie - włos się nie 'klei", wskazanie czasu ok. Próba powtórzona kilkakrotnie aczkolwiek kontakt był za każdym razem kilkudziesęciosekundowy.

 

Czy uznać, że spełnia wymogi antymagnetyczności - tutaj musi wypowiedzieć się zegarmistrz lub ktoś kto zna specyfikację antymagnetycznego.

 

W katalogach radzieckich werków występuje mechanizm rodziny 24xx oznaczony jako antymagnetyczny - nosi oznaczenie 2410 - wizualnie i konstrukcyjnie jest identyczny z 2409 (17k) wystepujacym w naszych Błoniach. Rózni się optycznie tylko biciem kalibru i zapewne masteriałami z których go wykonano.

 

tu jest katalog z tym werkiem (2410):

 

http://www.cousinsuk...ljot%202410.pdf

 

Powstaje pytanie czy te werki importowano w całości, czy też importowano np. tylko balanse z materiału niemagnetycznego a płyty były standardowe i stąd nie znajdziemy cechowania 2410 w błoniach. a może werki te wychodziły także bez bicia kalibru na płycie tak jak np. mój lub późniejsze radzieckie 2409 ? Może antymagnetyczność stała się standardem i zrezygnowano z wyszczególniania wersji werku o takich własnościach?

Dużo pytań, duzo domysłów, a konkretów mało - wiem, ale dałem wszystko co mam na ten temat B)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć Voli,

 

Dzięki za zdjęcie.

Antymagnetyczność i serwisówka;

Ciekawe z ktorego roku pochodzi ten dokument.

Logo fabryki jest już pięciokątem, więc to nie od poczatku.

Z drugiej strony, ani mechanizmów 2410 nigdy w realu nie widziałem (a trochę miałem w ręku tych zegarków) ani nigdy nie było problemu zamagnesowanych włosów w tym mechanizmie.

Trudno coś pewnego powiedzieć.

 

Twój zegarek i jego mechanizm.

Niestety znowu twierdzę, że to przekładka.

Na mostku jest logo fabryki w kształcie rombu - pierwsze logo, czyli mechanizm wcześniejszy.

W polskich zegarkach, które sprawdzałem (sporo ich było) były mechanizmy różna, ale zawsze z logiem w pięciokącie - czyli późniejsze.

Dlaczego niby, w ostatniej - czyli najpóźniejszej serii zegarków z Błonia miałby być wcześniejszy mechanizm ?

Proszę zwrócić uwagę, że zapadka jest "dwukłowa", więc to jest pierwszy model mechanizmu wstrząsoodpornego!

 

Co się dzieje !

pozdrawiam,

Władek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie twierdzę, że to nie jest przekładka - wydaje mi się, tylko, ze jesli przekładano to cały werk a nie np. sam mostek balansu bo wszystko ładnie do siebie pasuje.

 

Problem z antymagnetycznym jest taki, ze było ich mało i nie ma chyba nikogo (kto by sie ujawnił) kto miałby zegarek od nowosci i gwarantował, ze nie był naprawiany.

 

Mój i o ile sie orientuję wszystkie które są na forum pochodza z n-tej ręki - nie wiadomo co kto z nim robił wczesniej.

 

Moje doswiadczenie z zegarmistrzami uczy 2 rzeczy - zegarmistrz jak dostaje destrukta to jesli tylko ma mozliwośc zastąpi go werkiem z rozbiórki innego zegarka a nie bedzie się bawił np. w prostowanie włosa - wyjac z szuflady takiego co jakos chodzi, wymyć, posmarować, zamontować - a zabawy w szukanie co danemu werkowi dolega to dla dzieci i pasjonatów są.

Zmuszenie majstra by sie wysilił i przekopał pudełko z trupkami w poszukiwaniu identycznego werku a nie np. pierwszego lepszego kirowa jaki sie trafi juz wymagaja trochę zabiegów - kirowski kirowski, a to czy ma 16 czy 17 kamyków? co za róznica, a szukać jeszcze danej odmiany - panie puknij sie pan w głowę itp itd. Druga sprawa, ze czasami ktoś chce naprawic to się naprawia - czym jest - bo przeciez nowych cześci nie ma...

 

edyta:

W 240x i tak nie ma jeszcze tragedi - wszystkie są z jednej fabryki - najwiejszy za przeproszeniem pieprznik jest z 260x- pabiedą - 60 lat produkcji a w szczytowym momencie '50'60 werki te szły w niemal kazdej radzieckiej fabryce zegarków - ile byłol odmian i wersji rózniących sie szczegółami ? 50? tutaj dopiero jest zabawa w szukanie oryginalnych cześci :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moje doswiadczenie z zegarmistrzami uczy 2 rzeczy - zegarmistrz jak dostaje destrukta to jesli tylko ma mozliwośc zastąpi go werkiem z rozbiórki innego zegarka a nie bedzie się bawił np. w prostowanie włosa - wyjac z szuflady takiego co jakos chodzi, wymyć, posmarować, zamontować - a zabawy w szukanie co danemu werkowi dolega to dla dzieci i pasjonatów są.

 

W czasie gdy pracowałem jako zegarmistrz, to nawet nie widziałem, że tyle jest rodzajów mechanizmów.

Zwykłe i wstrzaoodporne - OK, to rozróżniał każdy.

Wtedy było tylko ważne, by zegarek dobrze chodził i... by zrobić robotę szybko.

Wtedy też nie było tyle destruktów :)

Pamiętaj Voli, że to ma być pierwsze opracowanie o mechanizmach w zegarkach z Błonia.

O wersjach radzieckich też nigdy nie napisano.

Do niedawna nikt nie traktował tych zegarków ani mechanizmów jako kolekcjonerskie.

To my (klubowicze z tego forum) to zmieniamy.

To opracowanie może być swego rodzaju przełomem.

 

pozdrawiam,

Władek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aktualna (pewnie nie ostatnia) wersja katalogu jest tutaj.

Polecam zapisać na własnym kompie, bo to ponad 8 Mb.

Proszę o uwagi.

Szczególnie potrzebne:

- info o mechanizmie do Blonex antymagnetyczny (zdjęcia).

- info o podobieństwie do AS1430

- historia fabryki z Moskwy

 

pozdrawiam,

Władek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mam już te książki z których być może uda się ustalić losy AS1430 - dam znać jutro albo w niedzielę wieczorem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

AS1430 - informacje m.in. o pierwowzorze Błonie wziąłem z jakiejś publikacji z tamtych czasów, jednak nie potrafię znaleźć w jakiej - czy ew. możecie pomóc? w zakładce geneza na polskie-zegarki.republika.pl jest taka informacja, ale ani w dzienniku ani w książce Wisławy i profesora Mrugalskiego tego nie znalazłem... pomóżcie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja może z innym pytaniem.

 

Władek napisał we swoim opracowaniu i to zgodnie z obecną wiedzą, iż

 

"Ten zestaw 12-tu zdjęć jest jedynym znanym dzisiaj dokumentem fabrycznym. W zakresie

systematyki wzorów, daje on największą pewność informacji. W szczególności dotyczy to modeli

zawartych na zdjęciach. Znany jest tylko jeden taki komplet zdjęć, a jego reprodukcje spotkać można

między innymi w gazetkach zakładowych."

 

Zastanawiającym jest dlaczego w formie pisemnej nie zachowało się nic z czasów produkcji zegarków.

Znając ówczesne władze, był to temat do dumy - produkcja zegarków naręcznych.

Może skupmy się na odszukaniu tychże dokumentów - katalogów, planów, wzorów, książek dla serwisantów itp.

Od dłuższego czasu śledzę miedzy innymi katalogi wysyłkowe z tamtych czasów, gdzie były oferowane nasze zegarki.

Dwa razy już przeszły mi koło nosa ze zdjęciami Polskich zegarków.

Apel do kolegów, poszperajcie może coś się jeszcze znajdzie. Cokolwiek w formie dowolnych dokumentów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość sose

Witam

 

Długo mnie na forum nie było, ale ściągnąłem katalog i przeczytałem z wielkim zainteresowaniem, pełen szacunek dla waszej fachowości.

Prosiłbym jednak o małe wyjaśnienie:

 

czy kolor tarcz był taki sam dla wszystkich polskich zegarków (oprócz antymagnetycznego) ? Czy kolor był biały czy może miał jakiś odcień? może zachował się jakiś opis kod tego koloru ? Bo patrząc na nasze zdobycze dotknięte zębem czasu trudno to jednoznacznie stwierdzić ;)

 

i drugie pytanie, czy koperty złocone rodzaj IV w których z tego co kojarzę pojawiały się Bałtyki miały 18 mm między uszami czy może 16 mm ?

Mam Bałtyka który ma 16 mm i nie wiem czy jest to w porządku

 

z góry dzięki za odpowiedź :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

...

i drugie pytanie, czy koperty złocone rodzaj IV w których z tego co kojarzę pojawiały się Bałtyki miały 18 mm między uszami czy może 16 mm ?

Mam Bałtyka który ma 16 mm i nie wiem czy jest to w porządku

....

Koperty z Błonia miały różny rozstaw uszu.

Większość 18 mm, kilka 16 mm.

Posługując się terminologią z opracowania:

18 mm - Rodzaj I. Krab, Rodzaj II, Rodzaj III, Rodzaj IV (złocona krab) Rodzaj VII i Rodzaj VIII

16 mm - Rodzaj V (złocona zwykła) i Rodzaj VI (Młodzieżowy)

Proste i cienkie uszy łatwo ulegały skrzywieniu, co zwykle powodowało zmniejszenie rozstawu.

 

Dzięki za pytanie.

W opracowaniu nie wpisałem rozstawu uszu, bo... nie pomyślałem, że trzeba.

Teraz dopisuję.

 

Władek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość sose

Dziękuję za odpowiedź, a czy kolor tarcz uda nam się rozszyfrować ?

Ciekawi mnie że w opracowaniu jako przykład renowacji są tarcze od Głowackich które przynajmniej na zdjęciach nie wyglądają na białe ale na perłowe,taki lekko metaliczny lakier. W oryginalnych nie odnawianych zegarkach nigdy takich nie widziałem. Kolor jest bardziej właściwy dla zegarków szwajcarskich nie zaś polskich. Ale być może nie mam racji ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć,

Dzisiaj oddałem opracowanie do redakcji.

- no to mi ulżyło.

Pewnie po poprawkach redakcyjnych coś będę musiał dodać, ale to już z górki.

 

pozdrawiam,

Władek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja może z innym pytaniem.

....

Zastanawiającym jest dlaczego w formie pisemnej nie zachowało się nic z czasów produkcji zegarków.

Znając ówczesne władze, był to temat do dumy - produkcja zegarków naręcznych.

Może skupmy się na odszukaniu tychże dokumentów - katalogów, planów, wzorów, książek dla serwisantów itp.

Od dłuższego czasu śledzę miedzy innymi katalogi wysyłkowe z tamtych czasów, gdzie były oferowane nasze zegarki.

Dwa razy już przeszły mi koło nosa ze zdjęciami Polskich zegarków.

Apel do kolegów, poszperajcie może coś się jeszcze znajdzie. Cokolwiek w formie dowolnych dokumentów.

 

Znalazłem (i wylicytowałem) coś takiego na Alledrogo:

reklama_blonie_001_mini.jpg

Niestety dostałem tylko ten wycinek i nie wiem skąd on pochodzi.

Moim zdaniem to jakiś tzw. Rocznik/kalendarz. Były takie wydawane z dość interesującymi tekstami.

Ktoś coś wie?

Na Allegro był jeszcze jeden inny wycinek, ale ktoś mnie ubiegł (jeśli to ktoś z nas, to proszę o skan)

Wladek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też to widziałem i przespałem, tym razem dobrze się stało :)

Zawsze to coś nowego.

Wierze, że trafi się w końcu coś konkretnego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak się okazujue, reklamy wylicytował Paweł i jako porządny gościu udostępnił.

Tak więc teraz trzy reklamy "Jubilera", dwa z Błoniem, jedna ogólna:

reklama_blonie_001_mini.jpg reklama_blonie_002_mini.jpg reklama_jubiler_ogolna%20003_mini.jpg

 

dziękuję i pozdrawiam,

Władek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"DUKAT" - o zaletach jak wyżej, ponadto pyłoszczelne"

p- czy to znaczy, że wszystkie Dukaty są pyłoszczelne?

Moje dwa TAK.

Władek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam ostatnio droga przypadku stałem się właścicielem BLONEXA 17rubis antichoc MADE IN POLAND wersja młodzieżowa W USZACH MA 16.Po niezbyt ostrym targowaniu był MÓJ za kwotę 25 złotych.oddałem do zegarmistrza na czyszczenie smarowanie itp.(40zl)i dokupilem mu paseczek w kolorze brąz.jak znajdę chwile wrzucę fotki POZDRAWIAM

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.