Skocz do zawartości


Zdjęcie

G-SHOCK

jaki model wybrać - pomocyyyy!!!!!!

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
32 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Jaki sikor wybrać (30 użytkowników oddało głos)

no właśnie jaki wybrać?

  1. Głosowano GW-7900CD-9ER (żółtek) (13 głosów [43.33%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 43.33%

  2. Głosowano GW-9110-1ER (Gulfman) (17 głosów [56.67%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 56.67%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#1 bert69

bert69
  • Użytkownik
  • 1202 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:WZ

Napisano 24 kwiecień 2012 - 21:31

Prośba a o pomoc jak w temacie, czyli prośba o poradę,którego G-Shocka wybrać :P

Generalnie to ma być zegar, który będzie użytkowany:

  • na rowerze
  • w czasie kąpieli basenowo-morskich
  • do prac polowych typu koszenie trawy, rąbanie drewna, malowanie płotów itp.

Czytałem długo podforum o g-shockach, przemyślałem czego oczekuję od tego rodzaju zegara i doszedłem do wniosku, że chcę mieć zegar z Wave Ceptor'em i Tough Solar'em reszta funkcji nie ma znaczenia.
Udałem się więc na spacerek po salonach i popatrzyłem, pomierzyłem i dokonałem wstępnej selekcji. Wochom się pomiędzy tymi dwoma:

  • GW-7900CD-9ER
    Dołączona grafika
  • GW-9110-1ER
    Dołączona grafika
Sorry za jakość, ale wicie rozumicie człek po robocie zdenerwowany i nieumiejący się posługiwać telefonem z aparatem


Pierwszy jest żółty (strasznie wakacyjny), kolor czad, ale trochę mam opór -no bo jak będzie wyglądał facet, po czterdziestce, z takim zegarem na łapie (chyba jak Palikot jakiś), ponadto jest on całkiem spory, a na pewno większy od Gulfmana.

Drugi to Gulfman właśnie, czarny, stonowany i jakościowo sprawia lepsze wrażenie. Jest również mniejszy. Droższy jest o jakieś dwie stówy od żółtka, nie ma to specjalnego znaczenia, ale moja baba powiedziała, że jest nudny i za czarny i w ogóle.

No więc właśnie chciałbym poprosić kolegów i koleżanki ewentualnie też o pomoc, w postaci głosów w ankiecie, waszych opinii, z użytkowania, powyższych zegarów.

Użytkownik bert69 edytował ten post 24 kwiecień 2012 - 22:08

  • 0

#2 Gość_0.1_*

Gość_0.1_*
  • Gość

Napisano 24 kwiecień 2012 - 22:35

Tylko w Polsce moze byc tak: "ze facetowi po 40 nie przystoi kolorowy zegarek", w samej Europie gdziekolwiek indziej (poza Polska) nikt nawet nie zwroci uwagi na twoj kolorowy zegarek a jesli zwroci uwage to powie Ci czesc i zagada do Ciebie, zapyta tez o zegarek bo mu sie spodobal :)

Stawiam na zoltka bo mam fiubzdziu na punkcie zoltych zegarkow - mam 2 :)
Gulfman tez super, ktory nie wybierzesz bedzie to dobry wybor.

Użytkownik 0.1 edytował ten post 24 kwiecień 2012 - 22:39

  • 0

#3 barteq891

barteq891

    Bartek

  • Użytkownik
  • 2396 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 24 kwiecień 2012 - 23:07

Ja też postawiłbym na 7900, bardzo wygodnie się nosi dzięki tym "skrzydełkom" przy pasku :) Gulfman też niczego sobie. Tak jak napisał 0.1, u nas ludzie boją się tych kolorowych zegarków, a nie ma czego :)
  • 0

#4 Pablos_

Pablos_

    ...

  • Użytkownik
  • 2078 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 24 kwiecień 2012 - 23:14

Żółty, żółty!
Początkowo też miałem obawy nosić białego g-shocka, ale co tam. Dopóki czujesz się młody duchem możesz nosić co chcesz. Czasy się zmieniają i widok faceta po 50tce w trampkach i w bluzie z kapturem już nikogo nie dziwi.
  • 0

#5 nick555

nick555

    nickstraps

  • Użytkownik
  • 1882 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bełsznica

Napisano 25 kwiecień 2012 - 09:26

7900 moim zdaniem, tyle że ja bym wziąl niebieskiego z żółtymi przyciskami :)
  • 0

#6 Diablo_

Diablo_
  • Użytkownik
  • 151 postów

Napisano 25 kwiecień 2012 - 11:03

a ja bym wziął numer 2, GW-9110

taki zegarek można założyć do bluzy, na sportowo itd.

a gdzie z takim pstrokatym żółtym czy tam białym, niebieskim..
wg. mnie to dobry zegarek dla jakiegoś dzieciaka.

ja bym w życiu nie założył no chyba, że bym dostał za darmo to od biedy bym nosił.
  • 0

#7 bert69

bert69
  • Użytkownik
  • 1202 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:WZ

Napisano 25 kwiecień 2012 - 11:11

Dzięki bardzo za wasze opinie.
Nurtują mnie dwie sprawy. Mianowicie żółtek jest fajny :) Ale sprawia wrażenie jakościowo gorzej wykonanego. Mam na myśli jakość materiału koperty. Natomiast Gulfman sprawia bardzo solidne wrażenie wygląda na bardziej odpornego na użytkowanie w warunkach bojowych. Ponadto jest mniejszy od żółtka, który jest po prostu ogromny.
  • 0

#8 Łukasz G7900

Łukasz G7900
  • Użytkownik
  • 801 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk Cieszyński

Napisano 25 kwiecień 2012 - 16:50

Mam G7900 (rozmiarowo taki sam jak GW) i powiem Ci że ten rozmiar na co dzień trochę mi przeszkadza :( Zegarek jest po prostu gruby i ciężko go schować pod bluzę.Co chwilę gdzieś nim zahaczam.Nie wiem jak w GW ale w moim G7900 plastik jest jakby miększy i łatwiej się rysuje.Poza tym zastrzeżeń nie mam ;) Gulfman napewno będzie bardziej uniwersalny a GW tylko typowo sportowy.
  • 0

#9 bert69

bert69
  • Użytkownik
  • 1202 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:WZ

Napisano 25 kwiecień 2012 - 20:02

Ciekaw jestem Waszych opinii na temat odporności tych zegarków na zarysowania. Ja nie mam doświadczeń z G-Shock'ami żadnych. Miałem kiedyś jakieś zwykłe Casio, w którym koperta po roku używania wyglądała jakby ktoś ją zjadł a potem wypluł :blink: . Mój syn ma dwie sztuki. Jedna ma kopertę stalową, ale to się nie liczy. Drugi do plasticzak za ok. 100PLNów i wyglądem przypomina ten mój stary egzemplarz.

Użytkownik bert69 edytował ten post 25 kwiecień 2012 - 20:04

  • 0

#10 Cezar.

Cezar.
  • Użytkownik
  • 2073 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mapenzi

Napisano 26 kwiecień 2012 - 09:26

G z założenia jest do używania.
Mam osobiście gw9100 i jestem bardzo zadowolony. 9110 miał już za dużo jak dla mnie.
Tytanowa koperta ładnie się komponuje z czarnym plastikiem.
Jakoś wykonania dobra, noszony praktycznie codziennie.
Jak się uszkodzi obudowa, trudno, do tego jest stworzony :)
  • 0

#11 lukasz91rze

lukasz91rze
  • Użytkownik
  • 293 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Rzeszów

Napisano 26 kwiecień 2012 - 13:28

Mam Gulfmana GW-9110-1ER i bardzo sobie chwalę. Do użytkowania w wodach słonych idealny, ze względu na tytanowe śrubki, bezel, kopertę. Dodatkowym atutem jest jego waga - kompletnie nie czuć go na ręku. Wykonany przyzwoicie, pasek bardzo dobrze się układa, jest wygodny. Użytkuję go podobnie jak zamierzasz, czyt. rower, piłka nożna, basen, woda słona i ogólnie jako zegarek "do tyrania" :D Jest to jeden z mniejszych G, co dla mnie prywatnie jest zaletą. Przed zakupem oglądałem różne modele i wybór rozstrzygnął się między Risemanem a właśnie Gulfmanem - na korzyść drugiego.
Prywatnie mam odczucie, że seria Master of G jest nieco lepiej wykonana od prostszych modeli. Wavecepter działa bez zarzutu, szkiełko jest wystarczająco wbudowane w kopertę, co sprzyja uniknięciu poważnych rys (choć w G-Shockach to w sumie standard).
No i wg mnie czarny kolor jest zdecydowanie najbardziej uniwersalny (a tytan ładnie łączy się z czerwonymi akcentami), w jaskrawych zdarzały sie problemy z trudnym do usunięcia zabarwieniem, wytarciem itd. - tutaj ten problem znika.

Użytkownik lukasz91rze edytował ten post 26 kwiecień 2012 - 14:21

  • 0

#12 mdhlodz

mdhlodz
  • Użytkownik
  • 214 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano 26 kwiecień 2012 - 18:51

Myślałem, że to konkurs i, że są do wygrania zegarki g-shock. Zaznaczyłem żółty bo takiego chciałem wygrać. Ale jesli ma być to zegarek dla ciebie to niech będzie i zółty. Odmłodzisz sie trochę, no i ten drugi jest paskudny. w sumie kolorem się nie stresuj skoro chcesz w nim malować płoty.
  • 0

#13 Glint

Glint
  • Użytkownik
  • 382 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:PL

Napisano 26 kwiecień 2012 - 20:34

Bierz żółtego. Dodasz sobie koloru na słoneczne dni. A i inni się uśmiechną :)
Sam zastanawiam się nad czerwoną wersją, którą mamy na bazarku.
Czekam na fajną galerię :)
  • 0

#14 Classified

Classified

    Drill instructor

  • Użytkownik
  • 1126 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Classified

Napisano 26 kwiecień 2012 - 21:13

Czerwony nie ejst tak ładny jak żółty. Mam żółtego i rewelacja!
Chociaz ideałem mym, nienabytym, jest ten sam model ale czarny z negatywnym wyświetlaczem. Widziałem na żywo...terror w biały dzień...
Te Zółte Casio - 7900 - to seria Rescue, specjalnie wzmocnione wielgaśne zegarkiz e skrzydełkami, takie które łatwo założyć i nosić an rękawicach lub grubej bluzie. Szaleję z moim żółtym na motocrossie - na kombinezonie wygląda proporcjonalnie, na gołej ręce - wielki jest. Ale ja lubię wielkie zegarki więc....
Tylko nr.1 moim zdaniem. Bierz i walcz.

Co do jakości - mimo ze seria Masters of G niby jest lepsza jakościowo od szeregowych G, fakty są takie że ten 7900 mimo plastikowego wyglądu to kawał znakomicie spazowanego zegarka.

Użytkownik Classified edytował ten post 26 kwiecień 2012 - 21:14

  • 0

#15 meXy

meXy

    Master

  • Użytkownik
  • 2477 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dolnośląskie

Napisano 26 kwiecień 2012 - 22:08

Gulfman. Jeśli żółtek ma leżeć w szufladzie, to mi go trochę szkoda.

Ciekawym, czy żółtego Porshe 911 też byś się wstydził.
  • 0

#16 Henieks

Henieks
  • Użytkownik
  • 505 postów
  • Lokalizacja:Bielsko-Biała

Napisano 27 kwiecień 2012 - 09:57

Przemyślałem to, co piszesz. Zegarek do koszenia trawy i na basen, lecz koniecznie z Wave Ceptorem. Coś mi tu nie pasuje. W końcu - odchyłka 5 sekund na miesiąc (a tyle średnio robią aktualne g-shocki) na basenie i przy koszeniu trawy raczej nie ma znaczenia. Wave ceptor sugeruje, że ma to też być zegarek, który coś ma sobą reprezentowac, cos powiedziec o Tobie, a nie tylko mierzyc czas koszenia trawy i jazdy na rowerze. Tutaj Gulfman, czy jakikolwiek z serii Masters wypada dużo lepiej. Ja wybrałbym sobie albo coś ambitniejszego, z WC i solarem, ten Gulfman wydaje mi się bardzo fajny (ale sa też kolorowe gulfmany, trzeba trochę poszukać) albo coś prostego, coś z serii 6900 albo 5500/5600, w jakimś odjazdowym kolorze (tylko weź lakierowane, bo problem brudzenia sie kolorowych pasków zniechęcił wielu użytkowników,) - tańsze, a jak przy pracach polowych jednak rozwalisz zegarek - żalu wielkiego nie bedzie. (niestety, G-shock - jak człowiek - wytrzymuje bardzo wiele, ale nie wszystko).Jeśli chcesz zegarek na rower - to kup sobie najlżejszy możliwy G-shock. (np. GW-S5600 - 47 gramów !!! )

Użytkownik Henieks edytował ten post 27 kwiecień 2012 - 09:59

  • 0

#17 bert69

bert69
  • Użytkownik
  • 1202 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:WZ

Napisano 27 kwiecień 2012 - 18:16

wymyśliłem waveceptora bo stwierdziłem, że nie chcę sobie zawracać czterech liter sprawdzaniem i regulowaniem zegarka.
Ma po prostu leżeć czekać na użycie i być zawsze sprawny i gotowy B)
  • 0

#18 sapek

sapek
  • Użytkownik
  • 450 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 27 kwiecień 2012 - 20:50

WC i solar to podstawa,miałem tego gulfana ti,będzie Pan zadowolony,
Aleee, żółty śmiem twierdzić ,że jest bardziej opływowy,mniej kańciasty,może troszku niższy od gulfmana, Niestety, gulfman lubi się przyhaczyć czasami

Ps odnośnie kolorowych G shocków,zauważyłem że szp Palikot jakiegoś różowego? prezentuje od czasu do czasu

Użytkownik sapek edytował ten post 27 kwiecień 2012 - 20:53

  • 0

#19 bert69

bert69
  • Użytkownik
  • 1202 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:WZ

Napisano 27 kwiecień 2012 - 20:59

............. Aleee, żółty śmiem twierdzić ,że jest bardziej opływowy,mniej kańciasty,może troszku niższy od gulfmana, Niestety, gulfman lubi się przyhaczyć czasami ...............


Hm.... to jest argument ;) ........ dumam sobie, że żółty nie jest zły. Po za tym jak moja luba mnie się pyta jaki T-shirt mi kupić to zawsze mówię, że żółty albo pomarańczowy :P
  • 0

#20 Glint

Glint
  • Użytkownik
  • 382 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:PL

Napisano 27 kwiecień 2012 - 22:17

Poszedłem dzisiaj i przymierzyłem zółtego ... Nic specjalnego. Dużo bardziej podobał mi się czerwony. Ogólnie ten model super leży na ręku.
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych