To proste. Raz trzymałeś tak, że stykał się z masą, raz nie.
Nie będzie. Jak ma działać skoro odizolowujesz buzzer od dekla? Dekiel "zaciąga" masę na siebie i przekazuje na buzzer. To by działało gdybyś przykleił taśmą przewodzącą prąd.
Przyklej go małym kawałkiem taśmy dwustronnej jak np. do dotyków smartfonów po przeciwnej stronie (w sensie jak najdalej) od miejsca, gdzie styka się ze sprężynką. Zamykając dekiel, sprężynka będzie dociskać buzzer do niego i kontaktować, a jednocześnie taśma nie pozwoli buzzerowi przemieszczać się.
I na to pewnie nikt nie odpowie. Posiadacze modeli vintage musieliby specjalnie dla Ciebie sprawdzać, otwierać i mierzyć.
Szukaj jakiegoś zegarmistrza - starszego pana "dziadziusia", który dodatkowo mógł w latach '90 mieć swój mały punkt i handlować zegarkami typu Cosmo Phase, Melody, Moon Graph...