To może i ja się zapiszę do klubu z racji że już ponad 4 lata nosiłem Tissota w dzień i nocy, słońce czy deszcz, kąpiel w morzu czy w basenie. Trochę przeżył, nie jest już taki "piękny", ale wygląda jak prawdziwy mężczyzna, oko ma jednak zawsze ostre, a teraz może sobie trochę odpocząć. Wiem że moim zdjęciem zaniżę poziom przepięknych zdjęć innych użytkowników, ale to tymczasowe, obiecuje będzie lepiej za jakiś czas.