A ja 14 lutego byłem na koncercie Maleńczuka Co prawda średnia wieku na moje oko 65 lat, a nawet to nie przeszkodziło ludziom, którzy zamiast słuchać, woleli nagrywać... Ehhhh, przykre. A sam Pan Maciej bezbłędny, żarciki o dzisiejszej sytuacji politycznej w Polsce, cały koncert był podróżą przez jego życie, opowiadał o tych piosenkach i świetnie grał na gitarze Wysłane z mojego PRA-LX1 przy użyciu Tapatalka