Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Markiza

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    922
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Markiza

  1. Experta udawać nie będę. I tez nie będę nikomu i nic udawadniac. Wazne, ze przyjął Pan wszystkie gratulacje na tą wyjątkową tarcze. Wydaje mi się, ze jest trochę nie fer na Miłośnikach chwalić się podróbą i zbierać oklaski. A szczególnie, jeśli się o tym wie i robi to świadomie.
  2. To super, ze ma Pan oryginalną i wiedział Pan co kupuje. Jaka była tarcza w oryginale?
  3. Nic nie wymyślam. Tylko widzę. Powaznie myślisz, ze to jest dobra afera! Czasami lepiej się zapytać wcześniej. Zdjęcia czasami zdradzają prawdę. Chrono 24, to nie jest bardzo bezpieczne miejsce na kupowanie Rolex.
  4. Ten Yacht Master jest tak piękny. Najładniejszy ze wszystkich.
  5. To najpierw Ci pogratuluje. To jest 126231 czy 126233? A jeśli chcesz to mogę Ci podnieść trochę adrenalinę. 🤭 .
  6. Świetnie. Gratulacje. Tak to jest z trudnym wyborem. 👍🤣
  7. Ale kororowo. Wszystkie Twoje ? To się minęliśmy. U mnie dzisiaj inne klimaty.
  8. Nie będę cię wyprowadzać z błędu. 🥂i dobranoc.
  9. Oczywiście, każda tarcza jest inna i niepowtarzalna. Jest z meteorytu. Naturalna bryła cięta na plasterki.
  10. Jak najbardziej jest podróbą. Czekałam na to pytanie. Ten grawer jest bardzo nie dobrze zrobiony. Następny grawer w rehaut jest za duży i za głęboki. Index 3 jest za bardzo kwadratowy Tarcze go chrono są nie foremne do tarczy. To wystarczy, na pierwszy rzut oka. Nie trzeba otwierać. NIC NIE WARTE. Nie ma za co.
  11. Na całe szczęście jest taka duża paletą zegarów, ze każdy coś dla siebie znajdzie. Jak dla mnie, podwójne indexy to nigdy nie była moja bajka. No cóż, kolor wygrał. W 34 mm indexy są pojedyncze. I bardzo ładnie to wygląda. Ale jest za mały dla mnie. Nie dlatego, ze mój nadgarstek jest taki albo owaki. Tylko dla tego, ze 36 jest najbardziej uniwersalny i dobrze widzę godzinę bez okularów. Oczywiscie jak w każdym modelu, można sobie pogdybać. Nie trzeba być w tym expertem. Gdybym miała go projektować ja, to bym dała bardzo czerwony kolor tarczy. Indexy 6 i 9 czarne szafiry prostokątne i na 3 godz dodałabym datę. Gdybym jeszcze trochę pogdybala, to może za rok albo dwa bym się zapisała w kolejce. A najlepiej zdecydować się na jakiś model, wtedy kiedy go wycofają z produkcji. I wtedy żale. Albo się podoba albo nie. I tyle. Ktos mówił, ze kobiety nie mogą się szybko zdecydować. 😩🤣🤣🤣 Dodam tylko, ze faktycznie, łatwiej jest podjąć decyzje, jeśli można po przymierzać różne modele. Warto tez nie zapomnieć o swoich możliwościach finansowych.
  12. Drodzy Panowie!!! Jestem w szoku. Jescze nigdy nie miałam takiego odzewu. Bardzo dziękuje. I bardzo lubie. 😘 Czy to za mój talent fotograficzny, czy za ten piękny okaz Rolexowy. Co znaczy to serduszko? Dzieki.
  13. Nie wiedziałam, ze Ty nosisz taki zegar. 👍 Co to za bąbelki są w tym cyklopie?😀
  14. Nigdy nie korzystałam z serwisu w Pl. Ale wiem, ze każdy autoryzowany serwis daje zieloną kartę gwarancyjną. To jest bardzo dobre ostrzeżenie. Jak się kupuje okazje to ryzyko jest zawsze.
  15. Zasady w różnych AD na całym świecie są takie same. Ceny są tez bardzo zbliżone. Jesli w Tokio zrobią wycenę naprawy na 1000$ to wszędzie na świecie będzie ta sama cena. Ponieważ oni mają centralny system gdzie wprowadzają taką informacje. Na prośbę klienta mogą wysłać zegar do Szwajcarii. Na stronach Rolex są informacje gdzie są centrum serwisowania. Najczęściej stare, wyjątkowe modele są wysyłane do Genewy. Nowsze modele są naprawiane w autoryzowanych serwisach. Np, taka Deepsea jest najczęściej wysyłana do Genewy. Ponieważ wszystkie serwisy nie mają komory Comex do sprawdzania szczelności. Stare vintage nie są dawane na rewizje ale na restaurowanie. W tym przypadku taka operacja może kosztować bardzo drogo. Wszystko zależy od modelu, roku produkcji i stanu zegara. Najlepiej opisane procedury są na stronach Rolex.
  16. Świetny model. I jest akurat na twojej ręce.
  17. Na pewno. Jeszcze nie są w sprzedaży. Zawsze trochę trzeba poczekać na nowy towar. Ale piękne są te bestie. Takiego białego mogłabym ponosić. Zdjęcie ukradzione z netu.
  18. Już tyle razy czytałam w klubie o zmienianiu bransolety na paski. Oraz o zamianach z jednego modelu na drugi. Za każdym razem jest to zapraszanie teoretyków do takiej akcji. Tak jak by to było bardzo łatwa czynność i bez żadnych szkód dla zegara i bransolety. Oczywiscie, ze nie jest to rocket sience, ale łatwe to nie jest. Trochę szkoda trenować na Rolexie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.