Na całe szczęście jest taka duża paletą zegarów, ze każdy coś dla siebie znajdzie.
Jak dla mnie, podwójne indexy to nigdy nie była moja bajka. No cóż, kolor wygrał.
W 34 mm indexy są pojedyncze. I bardzo ładnie to wygląda. Ale jest za mały dla mnie. Nie dlatego, ze mój nadgarstek jest taki albo owaki. Tylko dla tego, ze 36 jest najbardziej uniwersalny i dobrze widzę godzinę bez okularów.
Oczywiscie jak w każdym modelu, można sobie pogdybać. Nie trzeba być w tym expertem.
Gdybym miała go projektować ja, to bym dała bardzo czerwony kolor tarczy. Indexy 6 i 9 czarne szafiry prostokątne i na 3 godz dodałabym datę.
Gdybym jeszcze trochę pogdybala, to może za rok albo dwa bym się zapisała w kolejce. A najlepiej zdecydować się na jakiś model, wtedy kiedy go wycofają z produkcji.
I wtedy żale.
Albo się podoba albo nie. I tyle.
Ktos mówił, ze kobiety nie mogą się szybko zdecydować. 😩🤣🤣🤣
Dodam tylko, ze faktycznie, łatwiej jest podjąć decyzje, jeśli można po przymierzać różne modele. Warto tez nie zapomnieć o swoich możliwościach finansowych.