Bingo! Wygrałeś: talon na balon i bilet na wycieczkę nad rzeczkę! W Krakowie mamy ciągłą depresję I pewnie stąd tylu poetów i "artystów" Ja nie twierdzę że suunto to ideał, ale właśnie tutaj udało im się trochę "przegonić" Casio. A Romek jakiś czujnik położenia mieć MUSI, właśnie do podświetlania. I raczej nie jest to prymitywny czujnik położenia oparty na kulce i stykach, jakie były we wczesnych aparatach cyfrowych. ... chy... chyba nie jest... ? ... Edit: wiem jak działa altimetr barometryczny, wiem że to naprawdę tylko czujnik ciśnienia, który interpretuje je na wysokość. naprawdę ja nie chcę nikomu nic udowadniać, tylko przedstawiam moje własne spostrzeżenia. Proszę wszystkich Kolegów o podchodzenie do moich postów raczej jak do luźnej dyskusji .Kiedyś ktoś zażucił mi na tym forum że Go obrażam, a naprawdę daleki jestem od tego. Edit2: Alarm baro właśnie najlepiej sprawdzić jadąc samochodem w góry. U mnie działał wzorcowo! Jadąc Zakopianką 130 na h, nagle coś zaczęło przeraźliwie piszczeć, myślałem że mi się auto kończy i silnik zaraz wypadnie, pasażerowie byli równie pos...ani jak ja... dopiero po chwili dotarło że to Romek się obudził. Zadziałał jeszcze pare razy podczas tej podróży. W instrukcji jest chyba coś o tym, że w trybie alarmu baro, zegarek nie może zmieniać położenia, aby zmiany wysokości nie wywołały alarmu.