Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

NIN76

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    106
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez NIN76

  1. Sprawdziłem, nie. Ale być może przez odruch, który mam kiedy coś przekręcam. Pierwszy ruch wykonuje w lewo, aby "złapać" pierwszy zwój gwintu, i dopiero jak poczuję, że gwint zaskoczył, zakręcam.
  2. To mnie się chyba trafił jakiś lepszy sort. Przy zakręceniu koronki nie przskakuje, data zaczena się zmieniać o 11:15 i robi "cyk" osiem po dwunastej. Oryginalny pasek poszedł gdzieś do pudła: "może się kiedyś przyda", została tylko geeeenialna klamerka. Najlepsza jaką do tej pory miałem.
  3. Ja używam oleju silikonowego (czasami nazywanego płynem silikonowym) 10 cSt. 100ml wystarczyło do zalania 3 szt. i zostało na czwarty. Zegarek otwierasz i musisz składać w jakimś naczynku w którym utopisz kopertę. im większe i więcej oleju, tym łatwiej. Zazwyczaj ciężko jest usunąć powietrze spod tarczy, trochę to upierdliwe... Kiedyś składałem tak aby nie zostawało w środku powietrze (brak bąbelka), ale teraz wolę jak ten bąbelek jest, bo zmiany temperatury (= ciśnienia) mogą wypchać szkiełko. Że Ci się chciało... Chapeau bas! Jednak lekki ten tytan... kusi... chętnie bym zmienił. Przy bransolecie to jednak ta masa się rozkłada, jakoś przyjemniej to leży na ręce. Osobiście mam tylko jedną sztukę na bransie, reszta na gumie, skórze i parcianych.
  4. Efekt jest fajny, mam w sumie trzy tak zmodowane zegarki. ...tylko pod dużym kątem wygląda trochę jak wyświetlacz smartwatch'a... 🤨
  5. Tylko Twój na "kajdanie" , ...ale i tak ciężko. Mój na gumie i z olejem w środku i jednak większość masy w kopercie, ...trochę mało komfortowo się go nosi. Ciekawe ile waży sam tytanowy zegarek? Edit: Sprawdziłem właśnie mojego tytanowego Tandorio homar Seiko (mechanik, automat, szafir, na gumie) i tylko 89g! Jest jednak różnica...
  6. Więcej TRITONA W tym wątku jest więcej zdjęć. a jeżeli interesuje Cię tak całkiem pod kątem 70 - 80 stopni, to mogę jutro coś wrzucić
  7. NORTH EDGE - model TRITON Kwarc, solar, rewelacyjnie trzyma czas, gruba stalowa koperta, cholernie ciężki. Troszkę zmodowany, min. utopiony w oleju silikonowym.
  8. NIN76

    Tandorio

    Tytanowy Tandorio. Chyba najczęściej noszony na łapie ze wszystkich moich zegarów, Zdetronizował nawet G-szoki. Sprawdzony pod wodą. Niestety wymagał upierdliwej regulacji (i być może "dotarcia"), obecnie +/- 3 sek na dobę. Rewelacyjnie działający bezel, słabo działający gwint w koronce (tytanowe gwinty mają specyficzne działanie z powodu tarcia). Na szczęście koronki rzadko używam... bo automat... bo często noszę... bo po regulacji nawet dokładny... 🙂 Szkło i pierścień bez żadnej ryski, pomimo intensywnego użytkowania (również "na warsztacie"). Z tego wnioskuję że to szafir i ceramika. Tytan ma fajna cechę: rysy same się goją (tytan się utlenia i robi matowy w miejscu zarysowania). Niestety przy malowaniu sekundy porysowałem tarczę, i próbując to naprawić, wpadł mi pomysł na "zbąbloną" tarczę, stąd taka dziwna (mam już nową, ale...) To był mój pierwszy chińczyk i trochę wahałem się dać wtedy za niego coś ok. 350zł, ale zaskoczył mnie tak bardzo in plus, że kupiłem następne chinole. EDIT: zapominałem już... że miał cholernie ostre krawędzie tych "uszu" przy koronce. Chwila z iglakami rozwiązała problem... a tytan sam "się zagoił".
  9. Tak tematycznie... Zakupiony dawno temu w celu "hydromoda" ze względu na solara. Noszony sporadycznie. Koszt ok. 120 zł jeśli dobrze pamiętam. Sprawdzony pod wodą, ale na deklarowane 300m bym nie liczył. Wyjątkowo dokładny mechanizm. Niezbyt ładny ten pionowy szlif na boku koperty, za to super koronka. Jedyna wada to cholernie ciężki. Teraz dostępne są tytanowe wersje, które są lżejsze.
  10. Witam kolegów, pierwszy mój wpis w tym wątku, choć "ryżojadów" dorobiłem się już paru. I... jestem zaskoczony jakością.
  11. NIN76

    Casio-dział techniczny

    Noooo... taka ostatnio "propagacja fal radiowych"...
  12. NIN76

    GW-9400 Rangeman

    Ciężko widzę możliwość reanimacji koperty. Taki TIP: kiedyś ratowałem takie uszkodzenia sklejając cjanoakrylem i dorabiając z drutu stalowego uszy w kształcie litery "u", które lutownicą na gorąco wtapiałem w urwane ucho i kopertę. Było to coś na wzór zbrojenia w betonie - tak na chłopski rozum tłumacząc. Warto sprawdzić na kopercie (w miejscu niewidocznym) czy klej którego chcesz użyć rozpuszcza materiał koperty. Jeżeli tak, to jest duża szansa że klejenie będzie trzymać. Ale najważniejsza sprawa - to musisz nosić później zegarek zapięty luźniej...
  13. --->---> ---> ---> ---> ---> ---> -------------> MISZCZ!!! ...zmiażdżył system... ...ale fakturkę wystawi! ...ciekawe jaka stawka "wat"?
  14. Kolega Tomasz znowu pokazał klasę. Chciałem "na szybko" oglądnąć zapowiadane porównanie... ale bez popcornu i browarka się nie obejdzie! Muszę jakiś wieczór zarezerwować na ten seans. Szacun!
  15. Ja osobiście nie mam nic przeciwko męskiej biżuterii sam ją kiedyś chętnie nosiłem... Ale są pewne dress cody w różnych dziedzinach życia, różnych zawodach, branżach i właśnie zegarek jest w nich takim, można powiedzieć, "wyjątkiem" Na przykład we Francji narodowy przewoźnik kolejowy zabronił męskiej obsłudze, która ma kontakt z pasażerami, noszenia kolczyków i innej biżuterii. Co do przydatności sensorów, może faktycznie Ty trafiłeś na "słabe". Dzisiejsze TRIPLE SENSOR dają radę i ja z nich korzystam. mogę oczywiście wziąć na wyprawę w góry dodatkowo termometr, barometr z alti i kompas analogowy, ale to waży, a zegarek mam na ręce zawsze i się sprawdza.
  16. "Fanaberie" - TAK! ...jeżeli nie używasz, lub jak nie wiesz jak używać. - Termometr skalibrowany "na stole" może służyć do sprawdzenia temperatury rano w schronisku, lub namiocie. Budzę sie rano, zegar rzucam na parapet, przed namiot i jem spokojnie śniadanko. Po 20 min wiem jaka temp za oknem, tropikiem. Skalibrowany na ręce jeżeli nie przykrywamy go mankietem bluzy, kurtki, pokazuje temp z tolerancją -/+ do 3 stopni. (Sprawdziłem w okresie wiosenno jesiennym, i takie mam zdanie) - Wysokościomierz (przy stałych warunkach pogodowych) kalibruję przy tablicy w dolinie i wiem ile mi zostało do pokonania metrów w pionie. Na szczycie sprawdzam różnicę w wysokości pokazanej przez zegar i tabliczkę z nazwą szczytu, lub mapą ( bo są takie góry gdzie tabliczek nie ma). Jak są takie same to dostaję banana (...na twarzy), jak nie, to znowu kalibruję, i mogę potem w trakcie schodzenia rozkładać siły na zejście bo wiem ile mi zostało jeszcze w pionie. Z odczytu wysokości mogę też określić swoją pozycję na szlaku w wypadku braku widoczności. - Kompas raczej przydaje mi się w lesie lub górach typu Bieszczady (nie te części najbardziej znane, kto bywał wie o co "kaman"), lub w Beskidzie Niskim. - Barometr: jak w biurze ktoś narzeka na samopoczucie, to mu tłumaczę że ciśnienie spadło, podskoczyło, wacha się, pokazuję wykres na zegarku ...i od razu taka osoba czuje się lepiej! Bo to przecież WINA POGODY! - Godziny wschodu i zachodu słońca - no jak ktoś uprawia trekking, to fajnie jest wiedzieć o której robi się ciemno. (Na Palenicy Białczańskiej powinni TOPR-owcy takie rozdawać!). Do zdjęć to czasem też jest przydatne. Faktycznie kupowanie zegarka z "wodotryskami" dla szpanu... to ja uważam za fanaberię, dlatego nie mam w swoim funkcji "morskich", "lotniczych" bo takowych bym nie używał. Polecam świadome zakupy: określenie potrzeb i dobranie do nich zegarka. Nie będzie wtedy narzekań i "obrzydzania" innym. PS. ...ale z drugiej strony zegarek to jednak jedyna biżuteria, która zawsze i w każdej sytuacji jest dozwolona mężczyźnie! Więc czemu nie zaszaleć! Jak coś się komuś podoba to niech kupuje, nosi i ma z tego przyjemność.
  17. NIN76

    GW-9400 Rangeman

    ...i jeszcze ją owijamy aksamitem...
  18. http://www.policja.pl/pol/aktualnosci/163936,Cwiczenia-policyjnych-antyterrorystow-na-Slasku.html Tutaj więcej fotek, gdzie można zobaczyć "różnorodność" wyposażenia. Na paru fotach widać jeszcze Dżi. Ciekawie wyglądają "żółto-zielone rękawice taktyczne" pod które GWG spokojnie się mieści.
  19. Ćwiczenia antyterrorystów na południu Polski.
  20. NIN76

    GW-9400 Rangeman

    W takim razie koniecznie muszę zdobyć taki dyspozytor. Pewnie działa też jako ładowarka indukcyjna Spróbuję nim naładować Galaxy S7, może zadziała...
  21. NIN76

    GW-9400 Rangeman

    Serio? nie są ciut za grube?
  22. NIN76

    GW-9400 Rangeman

    Ewidentnie skopane wyświetlacze! Przecież powinny być: jasne cyferki na czarnym tle! A tak serio to może być kwestia oświetlenia pod kątem, i trochę to widać na szybce 9400... albo mi się wydaje... Na drugim filmiku w okolicach 3:18, wyświetlacze są tak samo wyraźne.. hmmm..
  23. NIN76

    Casio-dział techniczny

    W GW-9400 oliwkowym, złoto-brązowy kolor wyświetlacza jest "zrobiony" folią z warstwą odbijającą na spodzie. Odkleiła się całkiem dobrze, ale przyklejenie nowej pozyskanej ze starej komórki, pozbawiło wyświetlacz stałych piktogramów, które są nadrukowane właśnie na niej (w PRG-300 to są kropki pod wykresami i dwie szare linie dzielące wyświetlacz). Jak masz dolną folię z jakieś starej komórki, kalkulatora, itp.o większej powierzchni, to możesz ją rotować i zmieniać pozytyw w negatyw .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.