Już Ci napisałem Janusz że nic z tego nie będzie, tak więc o alimenty i podział majątku nie musisz się martwić, nie poderwiesz mnie na czarną gumę Zgłoś się do programu "Rolnik szuka żony" i tam bajeruj. Dobra, jak wymieniliśmy się uprzejmościami, to do rzeczy. O co chodzi z tą gumą, napisałem że mi jest obojętne czy jest produktem ogólnodostępnym, czy nie. Ty widać nie możesz przeboleć że do zegarka który Ci podoba się dali gumę od biedamasy, ja z tym żyje i jest OK, postaraj pogodzić się z tym, to w końcu JA MAM TEN ZEGAR DLA BIEDAMASY Jak byś nie wiedział to gumy nie są limitowane (w każdym kiosku sobie kupisz) i nie szpanuj że masz taką samą Pokaż drugą część i odwrócone wtedy będzie wiadomo co tam wygrzebałeś i czy, tu zacytuje:" mam tak niesamowicie limitowany zegarek jak Ty." Tu też boli, to pokaż ten "niesamowicie limitowany zegarek", ja mam normalnie limitowany xxxx/1968