I sprawa jasna, tylko patrzeć ja za parę lat trzecia generacja monsterów z 6R15, będzie "podrabiana" (nie wiem jakiego słowa użyć) przez mini / baby monstery. W tej chwili nie ma co porównywać, bo to inna liga i pewnie długo tak zostanie. Jak na razie to chwyt marketingowy (mam na myśli piątki podobne do monsterów 2-giej generacji) i na tym jadą, widać jak znikają ze sklepów internetowych. Ciekawe co zrobią, żeby przybliżyć się do 3-ciej generacji monsterów?