He, he, nigdy nie zapomnę wycieczek z południa polski, jak dobiegli do wody to ją pili i w słoiki, dla reszty rodziny zabierali. Zorganizowane wycieczki zakładowe, fajnie kiedyś było
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.