Ten metalowy kożuch mają wszystkie modele, gdzie pokrywa nie wchodzi do obudowy a jest nakładana na mechanizm (Drużba, Pioner, 30B), taka uszczelka na styku pokrywy i platformy.
Sprężyny są takie same i zamienne, inny jest krok zębatki i system blokady.
W EU jak na razie VAT naliczają od +- 20 eur, budziki w Rosji raczej tej granicy nie przekraczają.
Kupuję na meshok'u u sprzedawców z normalnym rankingiem, tacy nie ryzykują, ale na avito nawet nie probuję.
Jeśli chodzi o Slavy, mam około 300 różnych + około 100 dubli lub dawców.
Wszystkie nie nakręcam, szkoda na to czasu
Najciekawsze/najrzadsze mam wyeksponowane w kredensie, inne stoją głęboko w szafie, zdjęcia robię, tylko gdy zbiera się jakiś większy zestaw.
Zbieram od 2 lat, bez rosyjskiego rynku nie da się coś sensownego zebrać, dlatego większość tych rzadszych jednak z Rosji, a te pospolite to do kupienia są w LT i PL.
Ludzka pamięć to słabe źródło
Do 65 roku wszystkie większe zegary w ZSRR miały nazwę producenta od miasta, w którym działały, stąd nazwy Vladimir (później Vesna), Orłowska FZ (Jantar), Serdobska FZ (Majak), 1MFZ (Poljot), 2MFZ (Slava), 3MFZ, Erewańska (Sevani), Rostowska (Vitiaz) itd.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.