Faktycznie dziękuję za zwrócenie uwagi, niby przeczytałem, że chodzi o czarne koperty, a jednak mój mózg bardziej posłuchał się oczu, które skupiły się na jakimś Hamiltonie i Pamie z innymi kopertami, ale czarną tarczą. Mój błąd
Gdyby dawali to by pewnie wziął Ale ponieważ za branie, gdy człowiekowi nie dają, grożą paragrafy, to człowiek się naprzymierza, a potem zastanawia jaki będzie kolejny zakup
Gdybym miał mieć jeden, dosłownie tylko jeden zegarek z czarną tarczą to za swoją nieziemską historię wybrałbym oczywiście: Z klasyków urzeka mnie jak wielu tutaj Panerai PAM00270: A na trzecim nieco bardziej przyziemnie:Seiko SARX015 jako zegarek codzienny
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.