Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

wojtech

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    101
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez wojtech

  1. Zegarek petarda. Zastanawiałem się nad Ball'em, ale chyba pójdę w stronę Aquisa
  2. W pamięci miałem, że są wersje 36mm (nawet niedawno widziałem jeden taki wystawiony w portalu na a.) po Twoim poście z ciekawości sprawdziłem na stronie producenta, i ku mojemu zdziwieniu są, ale damskie. Wcześniej nie wgłębiałem się szczególnie w temat. Natomiast we wspomnianym wcześniej ogłoszeniu zegarek ten był opisany jako męski (była czarna tarcza, chyba czarna guma etc, więc nawet tego specjalnie nie weryfikowałem, bo nie miałem wówczas zamiaru kupować)...
  3. Ja dla mnie zegarek kompletny. Kapitalny smaczek w postaci czerwonego sekundnika.
  4. Fajny pasek do Stowy zaprezentował kiedyś Bartekk. Granatowa koza. Pasek dużo ciemniejszy od strusia, ale też wpadł mi w oko. http://zegarkiclub.pl/forum/topic/89750-paski-r%C4%99cznie-wykonane/page-101
  5. To był celowy wybór, czy tak się trafiło?
  6. Pasek pierwsza klasa! Ciekawy koncept. Pierwszy raz widzę strusia przy Stowie. Grutuluję
  7. Wrzuć proszę więcej zdjęć. Chętnie obejrzę tego strusia. Faktycznie w mojej marince wskazówki też wychodzą na zdjęciach niebieskie, granatowe i czarne - zalezy od światła.
  8. Ok 5 lat temu miałem pilota Stenka (z logo w wersji premium), zaś kolega w tym czasie miał Archimede (no logo), więc mogliśmy sobie je porównać. Zupełnie inaczej były wykonane koperty - Archimede miał matową, nie pamiętam, czy szczotkowaną, zaś Steinchart polerowaną. Była różnica w wielkości koperty 40 (lub 42) vs 44. W Archimede koronka była lepiej dopasowana do koperty. Mój Stenek miał koronkę dość sporawą, która mnie uwierała. Nie porównywałem detali. Co do zasady Archimede sprawiał wrażenie zegarka solidniejszego. Pilota Stowy nie widziałem na żywo, na zdjęciach wygląda "korzystnie". Z wyczytanych opinii wynika, że z przywołanej trójki Stowa prezentuje najlepszą jakość. Wracając do meritum to sam nie wiem, którą wersję pilota Stowy bym dziś wybrał - logo/ no logo. Przekornie powiem, że na pewno z datą. Ale tu chodzi wyłącznie o sprawy praktyczne. W tym roku było kilka pilotów Stowy (trzy na pewno), i wszystkie no logo. Więc coś jest na rzeczy z tą klasyką.
  9. Stowa to też piloty. Jak oglądam zdjęcia zegarków wrzuconych m.in. na tym forum to zdecydowana większość użytkowników posiada wersję bez logo. Z czego to wynika? To się kłóci z moim postrzeganiem, ponieważ z logo na tarczy mogę zaakcentować producenta. Tym bardziej, że piloty produkuje nie tylko Stowa. A Stowa jakościowo nieco odstaje od Stenka, czy Archimede.
  10. To jest już pytanie do Jorga i założeń biznesowych spółki.
  11. Z jakiegoś powodu Stowa kojarzy mi się z microbrandem. Nie wiem, z czego to wynika. Faktem jest, że ktoś, kto nie interesuje się tematem zegarków, to o tej marce nigdy nie słyszał. Sam zresztą zetknąłem się z nią pierwszy raz ok 5 lat temu, gdy zobaczyłem u kolegi Marine. Wydaje mi się, że Stowa też nie inwestuje w reklamę marki (przynajmniej w PL), stąd przekonanie we mnie jak wyżej.
  12. Przeczytałem Twoją recenzję. Przyznam, że wyniosłem kilka ciekawych informacji nt marinki. Wcześniej nie zwracałem uwagi na detale, które opisałeś. Zastanawiam się, czy tarcza i indeksy są malowane ręcznie, w końcu to microbrand, gdzie na odbiór zamówionego zegarka czeka się kilka tygodni. Nadal jednak nie rozumiem, czemu zegarek typu marine nie ma/ nie powinien mieć indeksów nakładanych? By była jasność, zegarek bardzo mi się podoba, długo mysałem o zakupie, a teraz gdy już go posiadam jestem pewien, że szybko go nie sprzedam. Nie mam pewności, czy z indeksami Stowa wyglądałaby lepiej. O indeksy pytam ze zwykłej ciekawości, ponieważ nigdzie nie znalazłem tej informacji. Fortis B42 z białą tarczą nieco przypomina marinkę, i ma indeksy nakładane. Ps czytałem również recenzje Ball Firemann (napisaną przez Ciebie oraz przez Masu dot. Victory). Coś czuję, że to będzie kolejny nabytek
  13. Podrzuć proszę link do recenzji. Chętnie przeczytam
  14. Jak wspomniałem - wcześniej nie dostrzegałem braku indeksów nakładanych. Jednak, gdy coraz więcej czytam na forum, to widzę, że sporo osób zwraca uwagę na sposób wykonania detali zegarka w tym m.in. indeksów (GS, TH, Oris, Ball itd). Stąd trochę mi tego zabrakło w Stowie. Sądze, że gdyby Stowa wykonywała takie indeksy to również byłoby to na wysokim poziomie.
  15. Od kilku miesięcy posiadam Stowa Marine z cyframi arabskimi, na którą dość długo chorowałem. Udało się, kupiłem ją. Na ręce miałem ją dosłownie kilka razy. Nie traktuję Stowy jako EDC. Po kilku miesiącach doszedłem do wniosku, że fajnie by było, gdyby indeksy były nakładane. W sumie brakuje mi tego. Chyba, że marinki tak mają... Gdy poszukiwałem tej Stowy, to nawet nie zwracałem uwagi na brak indeksów. Teraz jakoś bardziej mi się to rzuca w oczy. Oczywiście mimo tej niedogodności zegarka nie planuję sprzedawać.
  16. Gdybym przy ograniczonym budżecie miał do wyboru zakup zegarka używanego z rynku wtórnego lub zegarka powystawowego/ ze zwrotu bezpośrednio od producenta to oczywiście wybrałbym ten drugi wariant. Mamy dokładny opis zegarka, pełną gwarancję producenta, nawet widziałem przy jednym zegarku, że nowy pasek, więc jest ok. Dlatego uważam, że Stowa prowadzi bardzo uczciwą politykę sprzedaży.
  17. gdyby nie mój wątły nadgarstek 17cm to pewno B42 już dawno by u mnie gościł. W szczególnosci podoba mi sie na gumowym pasku (najchętniej pomarańczowym).
  18. Od dawna chodzi mi po głowie FORTIS B-42 Official Cosmonauts. Jest to jeden z nielicznych diverów, które biorę po rozwagę (jeden z dwóch). Niestety nie mam gdzie go przymierzyć w Trójmieście. Widziałem że LL jest dośc spory. Jak się układa na mniejszych nadgarstkach ok 17cm? Ma ktoś doświadczenie? Kupowac w ciemno nie chcę, żeby po tygodniu ponownie go wystawiać, jesli okaże się "kolosem".
  19. Zazdroszczę Wam! Dla mojej zony temat zegarków to istne tabu. Jak widzi nowy nabytek to przez tydzień ciche dni... Echh
  20. Podejrzewam, że to kwestia czasu, kiedy wycofają model Williamsa z oficjalnej strony. Nie wierzę, że jest nadal w produkcji, zapewne pozostały końcówki serii. Zresztą u Dolińskiego tez juz dawno nie widziałem Williamsa. Chyba Jash będzie wiedział najlepiej Kubica niestety źle mi się kojarzy, dlatego limitka Orisa z Robertem odpada. Dodatkowo nie podoba mi się dobór kolorów na tarczy. Ale to jest bardzo subiektywna ocena (wiadomo, każdy ma inny pogląd). Dla przykładu podam, że kolega miał kiedys Fortisa na pomarańczowej gumie. Zegarek nosił do wszystkiego, czy to sweter, koszula czy tshirt. Zwyczajnie pasowało to do jego stylu. Gdy sam zacząłem się przymierzać do tego Fortisa okazało się, że mi nie pasuje. Tak samo z tym modelem Kubica. A zamiennie może ktoś zarekomendować inny zegarek w podobnym stylu, najlepiej z granatową tarczą. Ze sportową i stonowaną nutą. Tylko żadne chrono ani diver.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.