Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Po Bieda

Użytkownik
  • Content Count

    743
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

125 Entuzjasta zegarmistrzostwa

Recent Profile Visitors

369 profile views
  1. "Krakle" w tarczach Wostoka są wręcz wyznacznikiem oryginalności
  2. O, to ja z pytaniem: czy taki wzór tarczy jak u Kacperka (ring na zewnątrz, romby w środku) występował w którejś z wczesnych marek 1 Moskiewskiej?
  3. Nie mam. Na starociach w weekend mieli tylko kompletne zegarki, trochę szkoda byłoby mi taki zniszczyć.
  4. Panowie powyżej, @miromat i @Enkil, szukam koperty do Poljota z szybką zmianą daty. Dostałem podobnego jak tu w linku ze złoconą kopertą w prezencie, ale bez przycisku. Gdybyście mieli, nawet sam przycisk czy nawet chrom a nie złoto, to ja potrzebuję. https://allegrolokalnie.pl/oferta/zegarek-poljot-17k-2628-h-szybka-zmiana-daty
  5. O, i dla takich patentów tutaj zaglądam
  6. Idealnie byłoby, gdyby jedno z drugim szło w parze. No, ale kto powiedział, że zawsze trzeba wyjść "na plus"? Czasem po prostu harmonia świata wymaga pewnych kroków....
  7. Racja, na pewno nie było tak, że wszystkie koła skończyły się równocześnie, natomiast jeśli podjęto próbę wprowadzenia innowacji (konkretnie zwiększenie dokładności wskazań), to zrobiono to właśnie w ten sposób: skokowo zmieniono jeden system kół na inny. I nie inaczej, nie najpierw jedno koło czy dwa, a może potem coś tam innego. Twierdzicie, że to nie trzyma się kupy? Okej, ktoś z nas na pewno ma rację, nie jest powiedziane, że właśnie ja i nie będę, powtarzam, nikogo przekonywał, każdy ma możliwość wyrobić sobie własne zdanie. Datowanie jest stosunkowo łatwe w pewnych cezurach czasowych, natomiast gdy wprowadzano zmiany, a było ich kilka, to w okresie przejściowym nie da się tego zrobić precyzyjnie. Pamiętajmy, że Poljot był fabryką o przeznaczeniu m. in. wojskowym produkcji, więc dokumentacja była "specjalnego naznaczenia" i nie do końca jest jawna, nie do końca jest pełna dla szerszych mas. Natomiast, ogólnie, jeśli werk ma starszą, podwójną wersję dźwigni resetu (zmieniła się w 2 kwartale 1986 r.) , to jest to jedna z granicznych linii czasowych - zegarek nie wyszedł z fabryki później, niezależnie od numeracji nie może mieć owych 2 lat "mniej", może być za to starszy. BTW, czytałem, że mogło ich schodzić z linii ok. 5000 szt. rocznie. Małe logo na głównej płycie wprowadzono ok. 1981 roku, i to jest druga linia czasowa, znów: nie mógł powstać wiele wcześniej, niezależnie od numeracji. Złote koła przekładni chronografu wprowadzono ok. 1982, tą tarczę tłuczono bodajże do 1987 r. Zasadniczo tyle. Z fartem, panowie.
  8. Sprężynka od jumpera polutowana, ale to w mojej opinii niczego nie ujmuje. Co do dyskusji srebrne/złote koła: a czort ich wie, dlatego też nie będę się upierał. Mam na tą sprawę swój pogląd, który wyjaśniłem, nikogo nie zamierzam do niego przekonywać. Zegarek wg szczegółów wykonania datowałbym na okolice 86 r. Może być, że był to okres przejściowy, kiedy kończył się zapas szwajcarskich części i dokładali te swojej produkcji, choć - jak zaznaczyłem - moim zdaniem nie miałoby to sensu. Zdjęcia w necie hulają różne, są takie, gdzie zbliżona numeracja werku (różniąca się np. o 200 szt.) ma wszystkie koła złote, albo wszystkie koła srebrne, albo łączone tak jak tutaj. Zasadniczo, jakby nie patrzeć, więcej w tym konkretnym egzemplarzu jest na plus niż na minus.
  9. Już kiedyś na ten temat pisaliśmy. Moja wiedza jest taka, że były ALBO wszystkie złote ALBO wszystkie srebrne koła modułu chronografu. Zmiana w produkcji jednych na drugie była próbą poprawy dokładności wskazań chronografu (uniezależnienia ich od różnic temperatury przez zastosowanie innego materiału kół). Wymiana jednego z kół nie wniosłaby żadnej zmiany. Moim zdaniem, taki miszmasz w mechanizmach - bardzo często spotykany - jest wyłącznie wynikiem napraw i takie kompozycje oryginalnie nie wychodziły. Wersja o oryginalności jest podtrzymywana przez tych, którzy takowe mają i bardzo chcieliby, aby były w pełni oryginalne.
  10. Od strony mechanizmu chronografu poskładane: koło kolumnowe jest srebrne, reszta złota. To nie jest oryginalny komplet, była albo całość srebrna, albo całość złota. Jest wiele takich składaków i stąd pochodzą opinie, że mogło tak wychodzić, ale to nieprawda. Co do reszty, niech się wypowie @Elob500. Moim zdaniem, tarcza jest młodsza niż mechanizm, ale specem nie jestem.
  11. Tak mi przyszło do głowy pytanie: mechanizmy różnią się od siebie m. in. różną częstotliwością oscylacji balansu. Jak jest to osiągnięte? Stopniowaniem przełożenia na przekładni chodu?
  12. To nie jest zegarek marki Wostok, tylko tani czasomierz chiński (raczej kwarcowy) z tarczą upamiętniającą lot Gagarina w 1961. Odpuścić.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.