Hehe, naczekałem tak długo, że z pierwszego źródła musiałem anulować zamówienie, bo perspektywy miałem na styczeń. Ostatecznie wyszły lekkie plecy przy zwrocie kasy, ale Kota zgodził się podzielić tym "szczęściem" ze mną (tutaj plus dla Sakura Watches).
W ramach pocieszenia zamówiłem sobie tego Citka BN0118, ale sprawa nie dawała mi spokoju i wciąż gdzieś oglądałem tuńczyki.
Za sprawą Kolegi @SEI_pat_KO zawędrowałem do Singapuru (Gnomon Watches), a tam piłka była bardzo krótka.
Niedzielnym popołudniem (21.12) wysłałem maila z pytaniem o dostępność, a odpowiedź przyszła po kilku minutach.
Kolejnego dnia przesyłka była już w drodze do Polski.
Święta zegarek spędził w Lipsku, dzisiaj z rana cło i odbiór od kuriera.
Początkowo zamówiłem SBBN031, ale przy drugim podejściu zdecydowałem się na 033 i nie żałuję, bo w mojej opinii guma jest wygodniejsza niż bransa, a zegarek nie przemieszcza się tak łatwo po nadgarstku.
Stalowy bezel faktycznie sprawia wrażenie jakby zegarek wizualnie był mniejszy, a czymś przy okazji różni się od mojego żółwia.
Polerowana osłona nie rzuca się w oczy, a rysy złapać można również na tej szczotkowanej, więc w noszeniu nie będzie zbytniej różnicy.
Kwestie bicia w indeksy odstawiam na drugi plan, bo minimalne przesunięcie wskazówki sekundowej mnie nie rusza, a gorsze niedoróbki zdarzają się w towarach za kwoty znacznie wyższe
Egzemplarz z bieżącej produkcji, wymiana baterii 2025, więc jest super