Widziałem sporo starych podrób, które może i były dość kiepsko zrobionych bo poznałem bez problemu. Werki miały wykonane jak z pod frezarki Ale dzisiaj te kopie są na tyle dobrze zrobione, że trzeba mieć wytrawne oko by poznać po coraz to mniej szczegółach. Ostatnio miałem zegarek Omegę Sped. do której miałem wątpliwości jak i trzech zegarmistrzów. Okazało się, że prawdopodobnie był to mix (koperta serwisowa, wachnik oryginalny itd). Tak samo jak Pam na unitasie z którym była podobna sytuacja (podróba z prawie oryginalnym werkiem ), miałem, widziałem