Jest jeszcze jedno powiedzenie stolarzy: Klej najlepiej trzyma, tam gdzie go nima A chodzi o to, by tak ścisnąć elementy, aby nadmiar kleju wypłynął, wówczas wchłonięta część kleju (przez jeden i drugi kawałek drewna_ należyci e spaja. (można spróbować na złamanym na skos kawałku patola, jeżeli przełom posmarujemy klejem (jeden i drugi kawałek), a potem ściśniemy tak, że aż "soki wyjdą" to przy następnym uderzeniu pęknie ale w innym miejscu..- j Ale już się nie wcinam..