Też pamiętam Pana Jana, choć może nieco słabiej, jednak według mnie nie ma co porównywać.
Mnie chodzi głównie o to, że Pan Szpakowski od jakiegoś czasu plecie totalne głupoty i tu nie chodzi o pomyłki, bo kto ich nie robi. Oczywiście po części to zapewne wynika z pesela, ale tym bardziej gdzie mamy komentatorów w sile wieku i w miarę kompetentnych, powinien zrozumieć, że Jego czas już minął.
To oczywiście tylko i wyłącznie moje zdanie, każdy może sądzić inaczej.