Dlatego że to egzotyka której nie obsługuje. Bez Twojej odpowiedzi nie wiedziałem jak podchodzą do starych modeli spoza dystrybucji na Polskę. Marka wprawdzie znana, ale sam model już nie bardzo.
Rozglądam się za modelem bez dnia i bez daty. Taki mi się bardziej podoba.
Nie rozpoznam, ale nie wiem czy komuś chce się w to bawić.
Widziałem malowane Delbany, ale malowanego Lord Matica nie odróżnię. Nie ze zdjęć.
Tutaj indeksy są nakładane, nie malowane, więc ryzyko jest chyba małe.
Na pewno się pochwalę. Widziałem wątek w którym ludzie parę razy chwalili się tym modelem, ale żadnego na temat - jak wybrać egzemplarz do kupna.