Panowie, dobrze wiedziec, ze sie swietnie bawicie. Ale bawicie sie czyims kosztem. Jestem na forum od 12.2019, na forum “sciagnal” mnie jeden z kolegow forumowiczow - jesli chce niech sie ujawni. I naprawde nie bawia mnie powtarzajace sie insynuacje po prawie kazdym wpisie, ze jestem jednym z wcielen jakiegos kolegi Lotusa vel Lotosa vel Orlena. Jestem “gowniarzem” w stazu na forum, ale oceniajac po dodatkach rocznikow do nickow, jestem w topie zaawansowania wiekowego forumowiczow. W dziecinnych zagrywkach troche nie mam juz swiezosci. Jesli jest tu jakis moderator, a patrzac na Wasz staz pewnie macie z nim dobry kontakt, to moze “widzi” adresy IP z jakich “ja i moje wcielenia” piszemy i uwolni Was od spiskowych teorii dziejow. Przynajmniej jesli chodzi o mnie. Pozdro, Bartek