Moje pierwsze w życiu 100km przejechane rowerem szosowym, teren był mieszany góry, zjazdy, proste ogólnie przyznaję, że padam na ryj 🥵 ale więcej takich wypadów na dniu wolnym i będzie coraz lepiej trzeba organizm przyzwyczaić do takiego wysiłku
To drobiazg 👍 widziałem że u Tomasza tych zegarków Casio przewija się naprawdę dużo a ten mi leżał w szufladzie no i tak naprawdę zbierał tylko kurz za to Tomek będzie miał z niego pożytek 😉 będziemy mogli go chociaż tutaj oglądać 😀
Dzisiaj postanowiłem poćwiczyć swoją kondycję na małych górkach, podjazdach, wzniesieniach💪 a żeby nie było też tak ciągle pod górę to było kilka pięknych zjazdów że z 64 km/h nie schodziłem w pewnych momentach łeb urywało a prędkość dalej rosła tylko już hamowałem wiatr robił swoje bo czułem jak mi kierownica lata 😳 dużo nie brakowało a prawie się obsrałem 😅 ale wrażenia fajne, jest moc 💪
Czy wam również drętwieją dłonie podczas jazdy na rowerze szosowym ? Czy może mam jakiś niedobór witamin, że tak mi się dzieje 🤔 po przejechaniu kilku kilometrów muszę rękę opuścić na dół, poruszać palcami i za jakiś czas przechodzi chciałbym wiedzieć czy wy również tak macie i czy jest na to jakiś sposób aby temu zapobiec, dzięki za pomoc 👍
Może na zdjęciu tego nie widać ale na opalonej ręce złoto ładnie się prezentuje 😉 dla mnie niestety słońce już zgaśnie w poniedziałek jak wrócę do pracy po urlopie 🤣
To polscy rybacy co łowili ? no chyba, ze tylko szproty a dorsze wypuszczali ? 😉każdy swoja siec w baltyku moczył bez opamiętania dlatego jest jak jest, grunt żeby się dobrze nachapać 😁
Polskich rybaków tam puścić to wyłowią te kraby 🦀 tak szybko jak prawie wszystkie zasoby dorsza z morza bałtyckiego 🤣 od 2024 roku są limity połowowe a w niektórych okresach całkowity zakaz 🚫
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.