Nadal nie widzę, gdzie tu chiński koszmar. To, żeby coś wyglądało na droższe niż jest to dosyć częsty zabieg producentów, nie tylko zegarków. Kwestia stylistyki jest czysto subiektywna, co komu się podoba. Ok, Tobie się jak rozumiem nie podoba, ale to chyba nie jest wyznacznik, że zegarek jest chińskim koszmarem. A to, że za taką cenę dają takie rzeczy jak ceramiczny bezel z lumą, nakładane indeksy, szafir z obustronnym AR, bransę z pełnych ogniw, ciekawą geometryczną tarczę itp., to chyba dobrze. Nie sztuką jest zrobienie czegoś drogo, a odwrotnie moim zdaniem, tak jak pokazał Revelot. Recki zdają się wskazywać, że to dobry zegarek.