Ja w sumie mógłbym zostać jednozegarkowcem, ale wtedy to musiało by być cos na każda okazje, czyli pewnie jakiś Breguet. Gdybym sprzedał wszystko co mam, to nawet mogło by się spełnić, ale mam obecnie 5 zegarków, pudełko dostałem na 8, wiec chciałbym jednak zostać z tym jednym pudelkiem. Ja lubie na zegarki popatrzeć i wrócić do czegoś co nie nosiłem od kilku dni. Do tego pudełko wciąż nie jest pełne, ale zwolniłem jak koledzy. Zegarki które chce są na tyle rzadkie, ze ten brak pospiechu po prostu mi służy.