tomaszwr
Użytkownik-
Postów
223 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez tomaszwr
-
Dziękuję Koledze Markowi, zaznaczyć należy, że to Kolega Marek ma pierwszą z najlepszych kolekcji Poltików. Trochę takich moich kolorów:)
-
Jest naprawdę piękny, jak możesz, umieść jeszcze kilka jego zdjęć. Quartz też są ekstra.
-
Super egzemplarze. Czy Helveco ma czarną tarczę i jest w złotej oprawie?
-
-
Dzięki za informacje. Fajnie że się zachował.
-
-
Dzięki Piotrze, czasami uda się jeszcze kupić ciekawy egzemplarz. Szukałem w internecie i nic na jego temat nie znalazłem. Pozdrawiam Tomasz.
-
Witam, mój nowy Poltik w bakelitowej obudowie. Grafika tarczy podobna jest do pierwszych Poltików w tym pierwszych Zuchów. Podziałka minutowa występuje w dwóch okręgach. Bardzo ciekawy jest dzwonek.W zasadzie, raczej się z takim w Poltiku nie spotkałem. Bakelit, z którego wykonana jest obudowa, tarcza, oraz pozostałe składowe, wskazują na wczesną datę produkcji. Nie przypominam sobie, czy jest już gdzieś informacja na temat takiego Poltik a. Jeżeli ktoś takie ma, proszę o info.
-
Dzisiaj chciałabym przedstawić Poltik a - Vedette - wersja eksportowa. Dla tej rodziny budzików, stosowane były bardzo ładne pastelowe kolory. Tu występuje razem z dwoma Clipper- ani. Wcześniej pokazana była także Thekla.
-
Nowo przybyła Czajka M221 III/63 wraz z wcześniej pokazanym Poltikiem M22 V/70. Kolejny to Poltik M224 II/68. W tych trzech egzemplarzach widać zmiany w mechanizmach. I jeszcze Poltik z czystą płytą,orazMewa z płytą bez uchwytu.
-
Dwa nowe Poltik. Pierwszy to czerwony Poltik tarcza bez logo o rzadszej grafice. Dla porównania pokazane są tarcze bez logo, oraz z logiem Poltik a. Drugi to mały Poltik.
-
Witam. Dzisiaj chciałabym przedstawić kilka moich nowości. Fajny jest Timex eksportowy, pozostałe też mnie cieszą🙂. Poltik chrom, trafił do rodziny metalików🙂.
-
Wspaniała i wyjątkowa dokumentacja, super że ocalała i jest bezpieczna.
-
Serdecznie dziękuję również za te informacje. Odnośnie mojego wpisu dotyczącego zastoju w zainteresowaniu, proszę potraktować go, jako niczym nieuzasadnione nieporozumienie z mojej strony. Dziękuję.
-
Serdecznie dziękuję Koledze za załączone informacje. Najprawdopodobniej tak właśnie było.
-
Wpis, który teraz umieszczę,będzie dotyczył budzika gabinetowego - biurkowego. I tutaj już mamy pewne rozbieżności, czy dotyczy to budzika DG-59 tak jak jest opisany w książce Przemysł Zegarowy w Polsce, czy budzika BG-54 tak jak jest w oryginalnym folderze. Na pewno informacje, które teraz przedstawię, dla niektórych osób będą zaskakujące. Wg. wcześniej podanej publikacji, konstrukcja budzika gabinetowego BG-59 przejęta została w roku 1954 z Pieszyckiej Fabryki Zegarów, opracowana została w CBK-4 i wdrożona do produkcji z pewnymi uproszczeniami w konstrukcji.Co spowodowało dużą liczbę reklamacji. Budzik, który przedstawiam, jest ściśle powiązany z budzikiem i zdjęciem pokazanym w książce. Grafika tarczy, wskazówki, obudowa, podstawa koordynują ze sobą. Oczywiście są pewne zasadnicze różnice pomiędzy wskazanymi budzikami. Przedstawiony budzik jest sygnowany Helveco Made in Switzerland, z numerem produkcji, oraz z numerem podstawy plus sygnaturą właściciela lub zegarmistrza. Budzik jest w pięknej złotej oprawie w idealnym stanie, oryginalny i sprawny. Zasadnicze pytanie, które należałoby zadać. Czy wskazany budzik był ,, prekursorem " polskiego budzika B-54 / B-59, czy polski budzik był produkowany na rynek szwajcarski, z naniesionymi sygnaturami. Z obserwacji jakie poczyniłem, sądzę że polski budzik, był pochodną szwajcarskiego ( w polskim brak jest kamieni, co widać jest na zdjęciach). Możliwe jest, że kielichowy budzik miał podobną historię, co widać choćby po kamieniach w zegarach. Odnośnie zastoju, który pojawił się na forum, który dotyczy również Naszych Budzików, wydaje mi się że czas okres który jest z tym związany, dotyczy zmiany w regulaminie. Nie każdy użytkownik forum jest chętny do oddania swoich zdjęć. Osobiście, miałem też niekomfortowe odczucie z tym faktem związane. Poruszony temat -który był pierwszy, polski czy szwajcarski budzik, jest dość intrygujący i jak do tej pory, raczej nikt o tym nie wiedział. Mam nadzieję, że temat zainteresuje odwiedzających forum. Pozdrawiam.
-
-
-
Taki ciekawy budzik. W mojej ocenie jest to Poltik wyprodukowany w Łodzi Brak sygnatury, jest tylko datowanie. Odnośnie puszki, ciekawe czy były tłoczone w Łodzi, czy jakieś nabytki.
-
Piękne okazy, gratuluję. Kiedyś pojawił się na portalu RMF FM, ale szybko zniknął🙂.
-
-
Faktycznie jest informacja. Nie spojrzałem do książki 🙂.W wydaniu z 2010 roku, na fotografii, widnieje jako M03.
-
Pozwolę sobie dodać temat z innej bajki, taki, oto zegar ścienny, zainspirował mnie mechanizmem jak również ceramiką talerza. Przed zakupem, sądziłem, że jest to mechanizm sygnowany Poltik i talerz sygnowany Ćmielów. Niestety, zarówno na jednym jak i drugim, brak sygnatur. Tylko przystawka jest sygnowana Błonie. Czy ktoś wie, czyja to jest produkcja, czy jest to Jubiler? Nie jest to typowy kwarc. Mechanizm i koła są stalowe.
-
Pełna zgoda dla opinii Kol. Marka i Piotra. Kilka przykładów łódzkiej produkcji na zagraniczny rynek, sygnowane zagranicznymi producentami. Sygnatura Foreign, wskazuje, iż wyroby były exportowane bez nazwy własnej lub czyjejś. Podobnie było z produkcją w byłym ZSRR i Poljotem.
-
Cześć. Dziękuję Piotrze za informację. W moim wpisie nie dość precyzyjnie się wyraziłem, ponieważ dotyczył on chromowanej obudowy z zawieszką o średnicy 85, z którą pierwszy raz się spotkałem. Bella z dwoma Poltikami o tej samej średnicy obudowy. Pozdr. Tomasz
