Kilka dni temu udało mi się kupić, dość długo poszukiwany do mojej kolekcji Poltik z " łezkami". Oczywiście jest do czyszczenia i drobnym naprawy, ale mechanizm działa.
Co ciekawe, płyta jest czysta, bez numeracji lub sygnatury kwartalno -rocznej. Tak więc, widzimy Poltika, Druha i Junaka w wersji eksportowej z taką samą grafiką tarczy. Najprawdopodobniej, budzik Zuch nie istniał z taką tarczą,choć nie jest to pewnik. Ogólnie, kolejna taką mała seria Poltików 🙂
Pozdrawiam.