Witam Wszystkich,
dawno temu kupiłem składaczka. Składak przez duże S. Wszystko z innej parafii, skrzynka, mechanizm, wagi, wahadło. Była miłość, więc nie ma co biadolić.
Prośba do fachowców o pomoc w identyfikacji mechanizmu. Ktoś mi luźno rzucił, że to Resch.
Co skrzynki widać, że kiedyś wisiał tam mechanizm z szybkim montażem. Jednocześnie na plecach widać, że było tam prostokątne przemalowanie na czarno.
Poi zrobieniu zdjęć wyczyściłem je z (bleee) z lakieru. Niestety poziome ciemne przebarwienia na zeszły. Szlifowanie, aceton, benzyna nic nie dały.
Wygląda to tak jakby to nie był tylko wymalowany prostokąt ale naklejone listewki. Gdzieś tam mam w głowie utrwalone, że jak listewki to czarna płycina była wstawiana osobno w wycięty w plecach otwór.
Prośba do bardziej doświadczonych Kolegów o informacje jak to właściwie było z tymi czarnymi prostokątami.
No i jeszcze jedna zagwozdka. Szyby nie są mocowane na listwy tylko na trójkątne sztyfty. czy to oryginalne rozwiązanie z "epoki". Nie ma śladów po gwoździkach.