Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Mr.X

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    158
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Mr.X

  1. Wstyd się przyznać, ale w zasadzie nie czytam książek, zawsze zaczynam, ale żadko kończe. Mimo wszystko kocham starą dobrą lekturę z czasów podstawówki "Kamienie na szaniec", jeżeli ktoś jest fanem Al Pacino to gorąco polecam wywaid prowadzony przez Lawrenca Grobla bardzo interesujący szczery, co ciekawe wywiad zaczał się w 1979roku a skonczył się 2005r. Na mojej liście napewno, musi się znaleść "Zbrodnia i Kara" dostojewskiego i obowiązkowo Mario Puzo, oczywiście "Godfather" i "Ormeta"
  2. Również gorąco polecam Wrestlera, co prawda widziałem już z 1.5 miesiąca temu bo nie mogłem wytrzymać, ale w sobotę wybieram się do kina, żeby jeszcze raz obejrzeć. Mickey Rourke "wrócił" w świetnym stylu. Na początku miałem jedynie mieszane uczucia co do scen "walk" które z moim dotychczasowym wyobrażeniem wydały mi się nieco przesadzone i zbyt brutalne, więc zrobiłem mały reserch no i jednak przekonałem się, że sceny w filmie w otarciu o rzeczywistość okazały się wyjątkowo lajtowe, od jakiegoś czasu funkcjonuje federacja CZW - Combat zone wrestling, dodam jeszcze, że nie które postaci w filmie to prawdziwi zawodnicy wcześniej wspomnianej federacji. Ja dorzucę od siebie film "The real rock'n'rolla" dla fanów, filmów typu "Przekręt", "Layer Cake", "Lock stock and two smoking barels"
  3. Mr.X

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Jak myślisz o japończyku to kup Nissana sunny dobre i niezawodne auta, mocne blachy, tanie zamienniki. http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C3462979 Swoją drogą myślę, że mając 3.5k to kup sobie 126p w b.dobrym stanie ~1000pln. A resztę sobie odłóż i zainwestuj. Nauczysz się dobrze jeździć, jak się poobija to nie bedzie wielkiej szkody, sam naprawisz, za 100pln na gieldzie kupisz worek części. A jak będziesz się chciał go pozbyć dasz na szrot albo złom za 500pln
  4. Mr.X

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Śmiem wątpić, że wczoraj widziane przeze mnie najnowsze BMW 7 jest nieco większe, od lexa, przynajmniej wizualnie i napewno ladniejsze od poprzedniej siódemki
  5. Mr.X

    Nóż

    No właśnie ta jego toporność wyjątkowo mi odpowiada, ma coś w sobie. Może się uda go nisko wylicytować. Właśnie ile taki nożyk może być wart? (Niechciałbym przepłacić.
  6. Mr.X

    Nóż

    Sory za dubla, proszę o usunięcie postu.
  7. Mr.X

    Nóż

    Całkiem ciekawy kształt ostrza, co sądzicie ogólnie o nożu? Boker Magnum heavy duty linerlock. 4-5/8" closed. 3-1/4" stainless 440 blade with bead blast finish. Checkered G-10 handles. Stainless steel belt clip. No Box.
  8. Mr.X

    Nóż

    Nóż który pokazywałem to produkt japoński firmy tojiro Link do strony producenta http://tojiro.net/en/
  9. Mr.X

    Nóż

    Mam mieszane uczucia, po przeczytaniu tego wątku na knives.pl jeszcze większe mam wątpliwości po zobaczeniu ceny za ten nóż. 125pln za damast?!
  10. Mr.X

    Nóż

    Nikt nie powiedział, że musi być tani:) myślą, że za sam nóż szefa kuchni/santoku mógłbym przeznaczyć w okolicach 300-400pln A do szatkowania wole lżejsze ostrza, szybciej się szatkuje. Myślełem o czymś takim: Nóż do warzyw mięsa i ryb.
  11. Mr.X

    Nóż

    Co cię tak rozbawiło?
  12. No nie wiem ja widzę no... krasnoludków, latających wróżek nie widzę, ale szumy owszem. Ok nevermind, nie ma co dalej, prowadzić dyskusji, ja was nie przekonam, a wy mnie... A wiem co może być przyczyną moich zwidów:D Zdjęcie robiłeś w trybie monochromatic, czy poleciałeś z desaturate w PS?
  13. Ja i tak widzę szumy, daj większe foto:) np. 800x600 albo 1024x728 to wtedy uwierzę, że nie ma tam szumów. PS:Nie uczę nikogo, tylko mówię co widzę, a "artefakty" w moim przekonaniu wyglądają jak szumy i tyle, i napisałem co warto by było zrobić, alewartości są ok, więc może kwestia matrycy. Czym to zdjęcie było robione?
  14. Mr.X

    Nóż

    Siema, widzę, że co po niektórzy b.mocno siedzą w nożach, może ktoś też ma większa pojęcie o nożach kuchenych . Chciałbym kupić, nóż szefa kuchni ewentualnie jakies santoku, koniecznie kuty, jeżeli chodzi o stal to myślałem o damaście. Jeżeli chodzi o wyważenie to chciałbym aby, głownia była lżejsza od rekojeści, tak aby nie męczyć ręki. Potrzebowałbym również jakiegoś dobrego noża do filetowania, tu bardziej się skłaniam ku japońskim wyrobom, jednostronie ostrzonym. Czekam na wasze sugestie, Pozdrawiam, Michał
  15. Mr.X

    Tatuaże

    Możesz zdradzić o kim mówisz? Może się okaże również odpowiednią i dla mnie osobą, myślę też sobie, że z im większa ilościa tatuatorów, się człowiek spotka tym lepiej dla niego
  16. Mr.X

    Tatuaże

    Kortyzol Jeżeli chodzi o dopracowanie wzoru to kuzyn mojej dziewczyny obiecał mi w tym pomóc i razem z nim dopracuje efekt finalny. Jeżeli chodzi o miejsca gdzie ma być tatuaż to myślałem o ramieniu, z myślą o późniejszym rozbudowywaniem tatuażu, na bark, klatkę i do łokcia. Jeżeli chodzi o studio, to jeszcze nie wybrałem tego finalnego, zastanawiałem się nad junior ink, wiele dobrego i równie wiele złego słyszałem o nim, więc mam mieszane uczucia, byłem z nim pogadać, mówił rzeczowo i w miarę konkretnie, ale jakoś wewnętrznie nie mam przekonania do tego człowieka, no i znajomy robił w milanówku w studiu azazel, puki co jestem przekonany tym co zobaczyłem na łydce znajomego.
  17. Ładne, ale chyba sporo szumów widać, trzeba było zmniejszyć ISO i zwiększyć czas, ale pomysł i kadrowanie bardzo dobre.
  18. Mr.X

    Tatuaże

    Widzę, że jedna zauważyła o co mi chodzi dzięki kubama A wracając już stricte do tematu co o takim wzorze sądzicie? Szukam wzoru samuraja, no mój pierwszy tatuaż, to jest strona w którą bym chciał pójść, coś dynamicznego.
  19. Mr.X

    Tatuaże

    Czy ktoś kto ma swastykę na ramieniu jest bardziej chory psychicznie od osoby której ramię zdobi krzyż?
  20. Mr.X

    Tatuaże

    Ja zawsze byłem pod wrażeniem, tatuaży japońskich "grup zorganizowanych"/ Yakuzy. Sztuka/styl tego konkretnego tatuowania nosi nazwę horimono bądź irezumi i wywodzi się od tatuowania skazanych przestępców w średniowiecznej Japoni, wedle mojej wiedzy im bardziej okazały,rozległy i skąplikowany tatuaż tym większy respekt budzi dany osobnik, bowiem w tym danym kręgu kulturowym, świadczy to o wytrwałości oraz wytrwałości na ból, pomijając kwestie symboliki. generalnie tatuaz pokrywa większą część ciała poza szyją, głową, dłońmi, stopami oraz środkiem korpusu. Wykonanie pełnego dzieła potrafi zająć artyście nawet kilka- kilkanaście lat zakładając, że "nosiciel" przychodzi w miarę regularnie, np 1-2 w tygodniu. Tego typu tatuażu wykonuję się tradycyjną metodą, nie używa się tym celu maszynki, a różnego rodzaju ręcznych igiel, co sprawia, iż wykonywanie takiego tatuażu, jest jeszcze bardziej bolesne niż te wykonywane w profesjonalnych studiach tatuażu. Moim zdaniem, mnogość barw, przemyślane i dokładnie zaplanowane wzory oraz czas i metoda ich wykonywania budzi mój respekt, względem artysty i samego tatuowanego. PS: Zapomniałem dodać, iz kobiety również wykonywały sobie tego typu tatuaże, również we wcześniejszych czasach.
  21. Mr.X

    Tatuaże

    Jestem w stanie zrozumieć skaryfikacje, i robienie wzorów z blizn, ale to?!
  22. Mr.X

    Tatuaże

    W studiu Dereniowa był robiony, tam gdzie kiedyś robił dziary Junior, a raper o którym mówisz to Łyszkacz
  23. Mr.X

    Tatuaże

    Z góry przepraszam za odkop, ale nie mogę się powstrzymać od dodania czegoś od siebie. Wiem jakie jest podejście do tatuaży Polskiego społeczeństwa i nie ukrywam, że mnie ono dziwi, wiem, że pewne stereotypy utrwaliły się, przez dekady. Starsze pokolenie może kojarzyć to formę sztuki z "typami" spod ciemnej gwiazdy, ci jeszcze starsi mogą mieć uraz przez tatuowane nr. z obozów, ale umówmy się tatuaż jest równie starą formą sztuki jak malarstwo, rzeźbiarstwo itp. Kiedyś również pełniły i do tej pory w pewnych kręgach pełnia funkcje, "manifestacji" swojego statusu społecznego, czy miejsca w grupie. Podobnie jest z samo okaleczaniem. Uważam, że nazywanie kogoś, dziwolągiem, nienormalnym, zboczeńcem itd jest lekko nie na miejscu, zdaję sobie również sprawę z tego, że pewne zachowania czy normy kulturowe są przypisane do danych warstw społecznych czy też kultur, ale w dobie globalizmu i wszechobecnego przenikania się kultur IMHO pewne zjawiska społeczno-kulturowe wpisują się w nową rzeczywistość. Patrzenie na sztukę tatuażu czy piercingu przez pryzmat PRL-owskich gitów w obecnych czasach jest bezsensowne, ale przyjmując taki sposób myślenia, można zaryzykować twierdzeniem, iż człowiek pijący w dzisiejszych czasach np: Wino jest nienormalnym, przecież przez całe poprzednie stulecie pijało się wódkę. Niektórzy się pytają po co sobie wydziergałeś smoka na plecach, kwiata na ptaku czy cokolwiek innego w jakimkolwiek innym miejscu? A po co kolekcjoner obrazów wydaje setki tysięcy $ na kawałek płótna i farby, a w dodatku trzyma to w sejfie? Moim zdaniem tatuaż jest sztuką, sam w tej chwili nie posiadam, żadnego, ale to kwestia czasu, ale sam fakt, że dajesz artyście siebie jako płótno, czystą kartkę którą zapełnia, czymś co ma dla ciebie szczególne znaczenie jest czymś wyjątkowym. Oczywiście jest grupa ludzi którzy myślą niestety w zupełnie inny sposób. Zrobię sobie dziarę bo to "za***isty" szpan, lans i dobry sposób na dupcing i dowartościowanie się, przez słuchania ohów i ahów na temat znaczka nike, adidasa na czole czy babki z brodą na łonie, ale to tyczy się wszystkiego i wszystkich grup społecznych, hobbystycznych czy jakichkolwiek innych. Zawsze znajdzie się kilka "zgniłków" przez których cierpi reszta. Jeszcze chciałbym się odnieść do tego Jako student psychologi, nauczyłem się już, iż psychologia jest tak subiektywną formą nauki, iż ciężko wiele, twierdzeń czy wyników badań uznać za pewnik (szczególnie biorąc pod uwagę, że w dzisiejszych czasach większość rewolucyjnych odkryć czy tez jest popierana badaniami które są fabrykowane, ale to temat na inną dyskusję.), nawet w odniesieniu się do względnie pospolitych zachowań czy zjawisk. Poza tym dyskusja na tematy o których się nie ma większego pojęcia, nie znając genezy pewnych zjawisk i wypowiadanie pewnych twierdzeń na podstawie pojedynczych jednostek (czy grupy ekstremistów) i do tego generalizowanie tego nadaję się jedynie do "Dziewczyny", "Bravo", "Faktu" czy "Cosmopolitan". Pozdrawiam
  24. Mr.X

    Nóż

    To jest chińska podróba. Dzięki, można wiedzieć po czym wnosisz? (Pytanie kierowanie z ciekawości a nie złośliwości)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.