Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Dave Lombardo

Użytkownik
  • Content Count

    104
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1 Początkujący

About Dave Lombardo

  • Birthday 11/17/1969

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Szczecin
  • Hobby
    fantasy & fantastyka, wioślarstwo, heavy metal
  1. no i znowu się wzruszyłem... jednak jestem miękki
  2. Ja tam daleki jestem od słuchania brutalnego i pełnego agresji metalu W aucie słucham romantycznych ballad i łzy płyną mi po policzkach....
  3. a niech i nie wychodzi! to niczego nie zmienia - pisze jak sto diabłów, jest naprawdę wielkim pisarzem (a już chciałem napisać - jest naprawdę fanstastycznym pisarzem ! a ja niczego nie czytam, bo po prostu nie mam czasu (a parę kilo papieru czeka pod kaloryferem... )
  4. mocno skomplikowane z trąbką, to Herb Alpert fajnie gra, ale nie znam się ja natomiast wracam do klasyki - Atomic Roar (he, jakięż to pretensjonalne) grane przez Angel Dust (z Niemiec) zresztą, czy ja już tego kiedyś nie słuchałem na tym forum?
  5. Jeżeli ten ... hmmm... autor nie wydał kolejnych tomów (a nie wydał), to tylko się wściekniesz. Jak ja. Doczytać do końca i dowiedzieć się, że Pan Autor pracuje, ale kolejnych tomów nie ma, to rozczarowanie. A jeżeli przy czytaniu (nie - przy połykaniu!) kolejnych tomów ma się wypieki na buzi i zapomina o całym świecie - to wpada się we wściekłość. Pan Autor widocznie pisze scenariusz do serialu, albo nie wie jak zakończyć wszystkie wątki (nie, to tylko taka złośliwość z mojej wściekłej strony). Także, szczera rada - czytaj powoli. Może doczekasz końca...
  6. no, ja w młodości nie przeklinałem ale za to przypomniała mi się J.Lo. te gorące Płerto Riko...
  7. o matko w życiu do Alabamy już nie pojadę, macie jak w banku. a dziś - folk:
  8. tak właśnie (szukając płyt zespołów, o których nic nie wiedział) mój kolega odkrył Camel (a ja zaraz za nim) ale ja - dziś czilałtowo:
  9. Z góry serdecznie przepraszam za OT, ale ja: Alhambrą.
  10. ech... ja to bym z chęcią ze 150 lat temu poświęcił się żeglowaniu na smukłych, wysokomasztowych (tallship ) żaglowcach! ale może zamienił bym to na oblężenie zamku w średniowieczu! (ja w środku!) na Planete jest teraz program "Średniowiecze" jak mogę to chłonę, o życiu w wiekach średnich w wielu aspektach. nie-sa-mo-wi-te!!! cytat za pl.Shvoong Średniowieczna muzyka w Europie rozwijała się dwoma nurtami: 1. Stanowiła muzyka świecka, ludowa związana od wieków z życiem, obyczajami i obrzędami ludów. 2. Stanowiła muzyka kościelna. W kościołach i klasztorach dla kultu religijnego szkolono śpiewaków i budowano instrumenty muzyczne. Początkowo kościół zwalczał muzykę świecką jako pogańską zachęcając do grzesznych uciech i zabaw. Muzyka średniowiecza była więc podporządkowana Liturgii Chrześcijańskiej. Stosowana była muzyka wokalna śpiewana chóralnie bez akompaniamentu. Muzyka ta ma jednostajny rytm, powtarzające się elementy melodyczne, (czyżby Ska??) a w temacie:
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.