Jeśli się trzyma i jest względnie w dobrym stanie to niech zostanie. Działamy w myśli zasady żeby zostawić jak najwięcej starego materiału;-) Pozostanie kwestia uzyskania jednolitej barwy. Ale z tym poradzisz sobie olśniewająco;-))
Ja bym przykleił nowy fornir. Kup dwa liście orzecha włoskiego i ułóż ze sobą w odbiciu lustrzanym. Sklej je ze sobą taśmą malarską. W mojej ocenie to najlepsza opcja. Oczywiście worek z piaskiem będzie nieodzowny:-) Leszek Ci doradzi jaki klej bo w tym temacie jestem do tyłu. Brodę trzeba przeszlifowac grubym papierem:-)
Jeszcze nie widziałaś katastrofy zegarowej mam takie cudo u siebie na warsztacie;-) Twój będziemy oglądać badawczo jak skrzynka będzie gotowa na ścianie;-)
Myślę że to Twój największy problem brak wiary we własne możliwości:-/Ja nic bym nie zrobił jak bym miał takie podejście.... Nie umniejszaj sobie w żadnym wypadku , stanowczo zabramiam ;-)
Moja wiara jest oparta na faktach które widzę na tym wątku;-) patrząc na Twoje poczynania nie mam najmniejszych wątpliwości że efekt końcowy będzie bardzo zadowalający. Słuchaj rad Leszka a będzie dobrze:-)
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.