Na szczęście cylinder caly:-) tylko ogólnie do bani ;-)) dobrze że się dzień kończy a jutro na pewno będzie lepiej:-))) Leszek bierze się za snycerke.... no proszę;-)
Krzysiek wprowadź chłopaka na forum zawsze trochę się otrzaska z tematem. A tak z ciekawości zapytam Twój podopieczny jest bardziej zegarowy czy zegarkowy??
Tak szczerze mówiąc (pisząc) trudno jest przekazać wiedzę w kilku zdaniach. Szczególnie w tym zawodzie gdzie wiedza i praktyka jest ze sobą ściśle związana np wstawienie ułamanego czopa.... całości operacji można opisać dosłownie w kilku słowach, w praktyce jednak nie jest to takie proste.
Ależ oczywiście że masz rację. Myślę że trzeba się spotkać poznać na żywo tym bardziej że idea jest słuszna. W żadnym wypadku nie chce zabierać swojej wiedzy do piachu.
Zegarmistrzostwo szczególnie to prawdziwe to sztuka logicznego myślenia zdolności przewidywania. Teraz już małe dzieci w szkołach nie są uczone logicznego myślenia bo takimi ludźmi jest łatwo manipulować.
Za góra 10 lat będziemy dinozaurami. Ci którzy będą chcieli się uczyć tego zawodu i przejawiać talent mają szansę na duży sukces. Chociaż wiem jak łatwo można się zniechęcić do tej roboty i jak bardzo jest męcząca. Połączenie pracy manualnej z intensywnym myśleniem. Tutaj błędy czasem dużo kosztują....
Ja zacząłem naukę zawodu 87r w tym czasie miałem kursy zawodowe w Łódzi. Było 31 osób z całej Polski wszyscy byli w jednym wieku . Z tego co wiem to już po naszym roczniku był koniec tych kursów.... Brak kandydatów:-/
Jak nie masz możliwości naprawy tej osi , zastosuj miedziany drucik. Po prostu owinąć nim końcówkę ośki Tak tak same rosną..... Mam całą hodowlę takich osiek;-))
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.