Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

chief_eng

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    53
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez chief_eng

  1. chief_eng

    Nóż

    Wybierasz w zależności od Twoich potrzeb. Mi najczęściej przydają się: nóż, otwieracze, piła, nożyczki. Lepiej wyposażone modele są zbyt pękate i niewygodnie się nimi pracuje :roll: Wg mnie w granicach 100pln lepiej kupić taki z blokowanym ostrzem, ale mniejszą liczbą narzędzi. Którego byś nie kupił, nie trafisz źle
  2. chief_eng

    Nóż

    Według mnie w klasie cenowej do 100pln ciężko zdobyć coś lepszego niż poczciwy Victor Większość miłośników noży ma chociaż jednego w swojej kolekcji. Sam mam trzy (nie licząc tych, które zgubiłem lub rozdałem znajomym )
  3. chief_eng

    Nóż

    Ktoś nie obeznany z tematem zegarków nie zauważy róznicy pomiędzy takim za 1000pln i za 15000. To samo jest z nożami. Kiedy ktoś dowiaduje się, że nóż który mam przy sobie kosztował 700pln przeważnie puka się w czoło i patrzy na mnie z politowaniem Rafał, biję się w pierś :oops: Nie miałem zamiaru Cię urazić :cry:
  4. chief_eng

    Nóż

    no to mnie zmiotło !!! miłośniku noży(wszelakich) chief-ie WITAJ !!! :twisted: 8) ps. a co do Casio to są i takie po sto pare zł. i więcej a nazywają je G-shock. 8) Do miłośnika jeszcze mi daleko, ja dopiero się zarażam pasją, w czym Wy mi pomagacie Casio było tylko przykładem taniego zegarka.
  5. chief_eng

    Nóż

    Czytanie ze zrozumieniem ma przyszłość Nóż noszę ze sobą zawsze, bynajmniej nie po to żeby komukolwiek zaimponować. Traktuję go jako użyteczne narzędzie, które może się przydać w wielu sytuacjach. Dlatego nie afiszuję się z tym, że mam go przy sobie. A taki siedmiocalowy potwór wyciągany przez kogoś podczas pikniku, czy innego grilla, po to żeby posmarować sobie kromkę masłem dla mnie może świadczyć o jakimś ukrytym kompleksie użytkownika :wink: A porównywanie stali ma ogromny sens. Naostrzyć do poziomu golenia włosów w powietrzu można zwykłu blaszany płaskownik, pytanie tylko na jak długo pozostanie on ostry podczas pracy i jak szybko się wykruszy. Ta dyskusja wygląda tak jakby Wam miłośnikom zegarków ktoś próbował wytłumaczyć, że robicie straszną głupotę wydając ogromne pieniądze na wasze czasomierze, bo on od 10 lat ma elektroniczne casio za 30 zł, które nigdy się nie zepsuło, dobrze pokazuje czas i do tego ma budzik i melodyjki.
  6. chief_eng

    Nóż

    Nie zgadzam się absolutnie. To o czym mówimy, to noże składane. Scyzoryki robi np. Victorinox lub Wenger. A to co pokazałeś to typowe hiszpańskie bowie z kiepskiej stali, badziewnie wykonane, nie nadające się do niczego innego niż zaimponowanie kolegom podczas majówki :wink: Zaryzykowałbym stwierdzenie, że taie M21 wytrzyma podczas pracy rownie dużo przy o wieeele lepszych walorach użytkowych
  7. chief_eng

    Nóż

    M21 to dobry wybór, ale jak na mój gust zbyt duży i ciężki do codziennego noszenia w kieszeni. Ja od ponad roku używam Monochrome'a i mając go codziennie przy sobie nie zdażyło mi się, żebym potrzebował czegoś większego (no może w lesie, ale tam najlepszy jest Fiskars 500 :wink: ). Dla mnie to rozsądny kompromis pomiędzy użytecznością, materiałami i ceną.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.