Mam wrażenie, że on spa to jeszcze w swoim życiu nie widział. Takie lubię najbardziej. Nazywam je "trudny prezent". Komuś nie podszedł i trafił do szuflady. na dekady całe
Speedmasterowy tydzień kończę... Seamasterem. Ale to piątek i miałem ochotę na odrobinę szaleństwa. Poza tym chrono, tarcza czarna, wskazówki białe. Prawie jak Speedy Pozdrawiam,
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.