Kawał historii zegarmistrzostwa w jednym przedmiocie. Wpadł mi w ręce prawdziwy i rzec można kultowy nuras i to w dodatku w wersji chrono. I to nie byle jakim chrono. Careny była marką firmy Jenny, znanej z linii bardzo dobrych i do dziś szanowanych diverów Jenny Caribbean - pierwsze zegarki z WR 1000m. Tutaj "tylko" 200m, ale chrono. A we środku znany i lubiany Valjoux 72 Japa mi się cieszy... Pozdrawiam,