Nie jestem fanem Legii, ale szkoda, bo na arenie międzynarodowej zawsze kibicuję polskim klubom (nawet największym przeciwnikom na naszym podwórku). Niemniej trzeba zauważyć, że kopa w d*pę powinny dostać 3 osoby. Największy kop w d*pę należy się burakowi, który niewykorzystał 2 karnych, bo tu już by żaden walkower Celtikowi nie pomógł. Drugi kop w d*pę dla trenera, który dopuścił, aby ktoś kto dał ciała przy pierwszym karnym mógł strzelać kolejny oraz za to, że przeprowadził idiotyczną zmianę na koniec meczu. Dopiero trzeci kop w d*pę należy się osobie odpowiedzialnej za ogromny błąd od strony prawnej. Nie oszukujmy się, bo gdyby to był niemiecki, czy angielski zespół sprawa by się rozeszła po kościach, a niestety Polacy zawsze muszą podwójnie się wykazać, aby coś osiągnąć i nie być wydymanym.