Koledzy, fakt, że cena robi swoje i jak ktoś wie co i gdzie kupować nie będzie przepłacał w butiki, ale dodrą obsługę nie nazwałbym włażeniem w d*pę. Obsługa w butiku Omegi była najlepsza i to kilka razy przebijała obsługę w innych salonach. Co więcej Panu obsługującemu Kolega powiedział wprost, że nie kupi tu przymierzanego zegarka bo w innej sieci ma dużo lepszy rabat niż lupkę i długopis. Myślicie, że to nastawiło sprzedawcę negatywnie do nas i że nas olał? Błąd! Sprzedawca tak samo nas obsługiwał do samego końca. Pokazał wszystkie modele, które chcieliśmy obejrzeć i przy tym sensownie o nich opowiadał. W butiku przy takiej obsłudze kupi wielu bogatych ludzi, którzy w d*pie mają 2-3-4 tysiące i dla nich liczy się fachowa obsługa.