Ja nigdy nie paliłem i nigdy mnie do tego nie ciągnęło. Rodzice palili po prawie 2 paczki dziennie i ten smród skutecznie mnie zniechęcił do tego nałogu. Oni teraz już palą mniej, ale rzucanie nałogu im nie wyszło. Co do pisania, że się nie da rzucić to oczywiście totalna bzdura bo wszystko zależy od psychiki. Osobiście mam 3 kolegów, którzy palenie rzucili z dnia na dzień dobrych kilka jeżeli nie kilkanaście lat temu. Do dnia dzisiejszego nie palą. Jednemu się trochę przytyło, a po 2 nic nie było widać.