Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Krystian

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6955
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Zawartość dodana przez Krystian

  1. Odnośnie pierwszej części wypowiedzi to ja też Ciebie i Twoje zdanie szanuję (tylko nie do końca się z nim zgadzam ) Odnośnie drugiej części to jest to sport i nie tchórze, a taktycy W dwumeczu moim zdaniem najważniejsze jest nie stracić bramki u siebie, (która faworyzuje drużynę gości) a nie wygrać jak najwyżej. Czy Ty rozumiesz co piszesz, czy późna pora przeszkadza Ci w myśleniu? Gdyby Real nie stracił bramki u siebie każdy remis powyżej 0:0 byłby na jego korzyść. Uważasz, że to nie jest zaletą?
  2. Odnośnie pierwszej części wypowiedzi to ja też Ciebie i Twoje zdanie szanuję (tylko nie do końca się z nim zgadzam ) Odnośnie drugiej części to jest to sport i nie tchórze, a taktycy W dwumeczu moim zdaniem najważniejsze jest nie stracić bramki, (która faworyzuje drużynę gości) a nie wygrać jak najwyżej.
  3. Cały czas piszesz "generalnie" i "odzwierciedleniem jest konto bramkowe" i starasz się omijać odpowiedź na konkretne pytanie Wobec Twojego stwierdzenia napiszę tak: Barcelona była lepsza od Realu, gdy zaczęła grać w przewadze liczebnej, wcześniej jakoś tych super piłkarzy nie było widać Wynik 5:0, który wszyscy wspominają (jak już wcześniej pisałem) uważam jak najbardziej za wpadkę Realu (zresztą obiektywnie podobnie byłoby, gdyby to Real wygrał 5:0 z Barcą) Moim zdaniem to dwie równorzędne drużyny (o czym już pisałem wcześniej) i wygrane w takim rozmiarze to tylko i wyłącznie wpadki przeciwnika. Edit: M.Kuch nie zgodzę się z Tobą. Po prostu gołym okiem było widać założenia Mourinho, który nie chciał stracić bramki u siebie. Dopóki gra toczyła się w pełnej obsadzie, założenia były realizowane idealnie. Gdyby założenia były takie żeby wygrać ten mecz, to widziałbyś od samego początku Real taki jak w poprzednim meczu, czyli bez przerwy atakujący pressingiem.
  4. Dlaczego nie potrafisz odpowiedzieć na proste pytanie, które zadałem wcześniej? Wiesz dobrze, że Barca nie dawała rady Realowi do czasu usunięcia Pepe i Mourinho
  5. Czyli uważasz wygraną Realu za wpadkę Barcy Uważasz, że w tym meczu Barca była lepsza od Realu do czasu błędu sędziego?
  6. Zobaczymy. Mam nadzieję, że się mylisz bo dla mnie to jeden z najlepszych, o ile nie najlepszy trener świata. Ja nie jestem zwolennikiem częstych zmian na stanowisku trenera. Właśnie za to cenię angielskie kluby takie jak Arsenal i MU. W tych klubach to trener dobiera zawodników i jest autorytetem, a nie jak w innych - zawodnicy dobierają trenera.
  7. Pozwolę się nie zgodzić. Mourinho to idealny trener. W przyszłym sezonie to zobaczysz Co do LM to pamiętaj, że to jest dwumecz i tam też sędzia może się pomylić w drugą stronę i to Barca może grać w 10
  8. Po kolejnych żółtych mogli też dostać panowie z Barcy Taki Dani Alves bez najmniejszego problemu zasłużył na czerwień, a to byłaby strata dla Barcy taka jak Pepe dla Realu Pan pseudo nic nie pokazał. Pokazał, że umie strzelać jak gra w przewadze bo inaczej nie istnieje (oczywiście przeciwko Realowi)
  9. Ja składu finału jeszcze nie znam, a prawda jest taka, że pan pseudo najlepszy na świecie nie istniał do czasu błędu sędziego, który powinien dać żółtą zamiast czerwonej kartki. Ps. Jeżeli już znasz skład finału to pewnie też w 2005 znałeś zwycięzcę meczu Liverpool - Milan po pierwszej połowie Ps. 2 Onifer gratuluję trafionego kuponu (co prawda z powodu błędu sędziego, ale trafiony)
  10. To się okaże Dla mnie Real i Barca to dwie drużyny na tym samym poziomie, posiadające jedynie odmienne style gry. Każdy wynik jest możliwy. Oczywiście jestem za Realem
  11. Broni świetnie, ale nigdy nie ma szans być w połowie tak dobry jak bramkarz stojący na przeciwko. Piotrek na internecie jest transmisja zawsze tutaj Polecam kanał chiński. Fajny komentarz
  12. Dzisiaj i jutro W poniedziałek wolę nie ryzykować
  13. Krystian

    poświećmy...

    świetna fota
  14. O jednym minusie Play koledzy nie wspomnieli. Biuro obsługi klienta to banda z łapanki, która nie ma pojęcia o czym mówi. Poziom jest na prawdę żenujący. Jeżeli sam czegoś nie wyczytasz to nic sensownego się nie dowiesz od nich. Każdy mówi coś innego. Poza tym minusem oferta Play miażdży konkurencję.
  15. W związku z kilkoma niepochlebnymi opiniami na temat profesjonalizmu serwisu Swatch Group Polska postanowiłem założyć ankietę, która ma na celu stwierdzenie faktu lub obalenie mitu na ten temat. Na forum pojawiają się wątki, które jednoznacznie skreślają ten serwis z listy profesjonalnych, ale należy pamiętać o tym, że w zdecydowanie większym procencie osoby, które są zadowolone z serwisu przystępują do tego na porządku dziennym i nie opisują swojego przypadku na forum. Natomiast osoby niezadowolone na odwrót. Uprzejmie proszę o udział w ankiecie tylko osoby, które miały styczność z tym serwisem, a nie takie, które "gdzieś tam, coś tam" wyczytały. W miarę możliwości proszę o poparcie swojego głosu w ankiecie opisem konkretnych sytuacji. Jeżeli sprawa była opisywana już na forum wystarczy tylko podać link. Oczywiście opis nie jest obowiązkowy, ale mile widziany. Jeżeli ktoś nie będzie miał czasu opisywać całej sytuacji to bardzo mile widziane było by wpisanie czasu naprawy/wymiany zegarka co jest istotną informacją. To co jest najważniejsze i podkreślam to ponownie, udział w ankiecie mogą wziąć tylko osoby mające doświadczenia z serwisem żeby była ona miarodajna.
  16. Yaro jak wstawisz jeszcze kilka fotek tego Breitlinga to chyba zacznie mi się podobać . Gratuluję
  17. Nie wiem jakie masz kompleksy, wiem jak je leczysz tzn. starasz się leczyć. Koniec OT
  18. Jedno do drugiego nic nie ma. Pisałeś o kompleksach to wskazałem kto z nas dwóch je może mieć Ps. Dobry z Ciebie człowiek, bo każdemu, który Ci coś napisze prosto w oczy "szczerze współczujesz" Wracając do tematu. Co do kolejnej Ligi Mistrzów mam nadzieję, że mimo wszystko Wisła w niej będzie. Piszecie, że Wisła się nie nadaje, nie ma składu itd., ale obiektywnie patrząc to z dwóch klubów, które mają szanse na dostanie się do tych rozgrywek to właśnie Wisła ma wielkie doświadczenie i jakiekolwiek szanse na zrobienie czegoś w LM Nie mam nic do Jagi, ale moim zdaniem nie jest to klub, który ma jakiekolwiek szanse w tych rozgrywkach. Moim zdaniem Jaga w następnym sezonie może uznać za cud uplasowanie się w górnej części tabeli ekstraklasy.
  19. Pierwsza połowa dla Realu, początek drugiej dla Barcy i do końca drugiej połowy wyrównana gra. Dogrywka znowu dla Realu - takie ja mam odczucia Z ostatnim zdaniem niestety się nie zgodzę. Bramkarz zrobił zły ruch i już nie miał szans wyciągnięcia tej piłki. Szkoda, że Pepe wcześniej trafił w słupek, bo tutaj już bramkarz nie miałby nic do powiedzenia. Ps. Co do kartek to przyznasz, że sędzia na wiele pozwalał z obu stron (np. kilku piłkarzy, głównie z Barcy powinno dostać kartki za próbę wymuszenia rzutów wolnych i karnych) i jak dla mnie to było świetne sędziowania mimo błędów. Sędzia nie był główną postacią spotkania jak to zawsze Webb próbuje być. Nie zgodzę się, że to był słaby mecz, bo to był moim zdaniem idealny taktycznie mecz. Mourinho pokazał po raz kolejny, że jest jednym z najlepszych trenerów świata, o ile nie najlepszym. "Chamski futbol" jak to nazwałeś to tzw. pressing i to bardzo skuteczny pressing. Gra się na ile przeciwnik pozwoli. Real zdominował Barcę dobrym pressingiem i dlatego grali jak banda nieudaczników. Przyzwyczajeni są do swobodnego rozgrywania piłek i tego, że przeciwnik przegrywa mecz przed wejściem na boisko. Co do Villi to chyba jednak jesteś zdecydowanie za ostry dla niego. To nie jest tak, że zawsze wszystko wychodzi. Chwilowo ma dołek, ale niedługo wróci do formy strzeleckiej moim zdaniem. Jak dla mnie to jeden z najlepszych napastników na świecie. Barcelona została wdeptana w ziemię ponieważ była zdominowana przez Real. Nie tylko wynik jest tego wyznacznikiem Pisząc o wdeptaniu w ziemię miałem na myśli to, że Real tak na prawdę pokazał temu pseudo najlepszemu klubowi świata, że wystarczy na nich ostry pressing i nie istnieją. Żadna gwiazdeczka nie potrafiła nic zrobić oprócz wycofywania piłki do obrony lub jej stracenia. Odpowiedź co znaczy dla mnie "wdeptanie w ziemię" masz powyżej. Natomiast wygraną Barcy 5-0 właśnie nazwę "wypadkiem przy pracy". Chyba nie sądzisz, że Barca jest tak dobra, że bez problemu sobie z Realem wygrywa 5:0. Jeżeli byłaby tak dobra to wygrywała by za każdym razem takim lub podobnym wynikiem, a jak pokazują ostatnie mecze nie jest tak dobra Co do kompleksów to nie ja je muszę leczyć kolejnymi ankietami. Ps. Oczywiście nie jesteś fanem Barcelony, ale jakoś za każdym razem jak Barca gra to gorączkujesz się w tym temacie
  20. No to zobaczyłeś Twoja Barcelona została wdeptana w ziemię. W pierwszej połowie to nawet nie wiem, czy im się udało jakikolwiek strzał na bramkę Casillasa oddać. Pewnie teraz napiszesz, że puchar to nie był cel Barcy
  21. Dziś wróciła na nadgarstek mesia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.