Nie obraź się Marco, ale dla mnie to strasznie głupie rozumowanie. Pewnie, że osoby, które stać na Porsche raczej stać na dokupienie silnika, ale to nie oznacza, że to rozrzutne debile, które zamiast wymienić jakąś drobną część (jeżeli byłaby taka możliwość) za powiedzmy kilka tysięcy, chętnie wymieniają cały silnik, za który pewnie można kupić auto średniej klasy w salonie. To tak jakbyś Ty kupił Omegę (bo planujesz przecież zakup) i padła tobie zaraz po gwarancji. Okazałoby się, że konieczna jest wymiana całego mechanizmu. Stać Cię na Omegę to stać Cię na nowy mechanizm Nie wiem, czy byłbyś wtedy szczęśliwym człowiekiem i tu się zgadzam w 100%